"....odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj."

Mark Twain


wtorek, 1 stycznia 2013

Droga...

"Zdarzyło mi się niegdyś ujrzeć w lesie rano
Dwie drogi: pojechałem tą mniej uczęszczaną 
Reszta wzięła się z tego, że to ją wybrałem" 
Ten cytat wiersza "Droga nie wybrana" Roberta Lee Frosta  towarzyszył temu blogowi na początku. Cytaty się zmieniały a ja wybierałem różne drogi, czasami prowadziły na manowce a czasami do konkretnego celu. Takie jest życie. Tego co było już się nie zmieni. A to co przede mną - jest niewiadome. "Chodzenie" tylko i wyłącznie już "uczęszczanymi szlakami" ogranicza, nie daje możliwości poznania. Poznanie bywa bolesne a droga czasami jest "wyboista". Czasami też zbłądzimy. 
Mówią  że "świat to milion możliwości", dlatego każdy może odnaleźć Swoją drogę bez problemu.
Koniec roku jest zawsze momentem do refleksji.  
Każdy z nas codziennie staje przed dylematem jaką drogą podążać.
W Nowym Roku Życzę Wam abyście znaleźli swoją drogę. Podążali nią zgodnie z sobą i w harmonii ze światem. Życzę takich dróg, które doprowadzą  tam gdzie świat jest piękny, wolny od zawiści, kłamstwa, pychy...., który pozwoli wam realizować Siebie
Blog pokazywał różne drogi. Więc przejdźmy nimi jeszcze raz i idźmy dalej swoją drogą.
Bynio
Raz, dwa, trzy .... :-)

PS
Prezent na nowy rok
Mariola proponuje abyście posłuchali  tego samego ale w wersji Elvisa.
Szukała szukała i znalazła.

niedziela, 23 grudnia 2012

Życzenia

Dla wszystkich sympatyków ARM 
oraz zaglądających na nasz blog z okazji 
Świąt Bożego Narodzenia
Serdeczne Życzenia 
odnalezienia w sobie 
Miłości, Wiary i Nadziei, 
które rodzą się i nigdy nie umierają.

 A w NOWYM 2013 ROKU wielu 
Aktywnych Realnych i Mocnych 
przeżyć na rowerze, kajaku lub na własnych nogach 
 w zgodzie z sobą i harmonią ze światem.


„Do Szopy Hej Pasterze ...” 2012

- 15 stopni mrozu nie przeszkodziło ARM-owcom aby drugi już raz spotkać się w lesie i podzielić się opłatkiem. 
Kilkanaście potraw jak mówi tradycja, tyleż samo napoi. 
Ciepło ogniska, życzenia, śpiewanie kolęd.... 
Sauna i kąpiele śnieżne zakończyły ten aktywny dzień tuż przed Wigilią Bożego Narodzenia.












piątek, 23 listopada 2012

ARM 2012

Podsumowania przychodzi czas.
24.11.2012 /sobota/ godz. 17.00
Międzyrzec Podlaski świetlica MOSiR ul Zarówie 86
Zapraszamy wszystkich sympatyków aktywnego wypoczynku.
Pokaz slajdów, wspomnienia, plany na 2013rok.
Zabierzcie gitary, i muzykę. 
A tutaj Rok 2012 w pigułce 


środa, 14 listopada 2012

11 listopada Święto Niepodległości Polski -rajd rowerowy


       Rajd rowerowy



             11 listopada – Święto  Niepodległości  Polski




11 listopada 1918 roku zakończyła się I  Wojna Światowa. Polska odzyskuje niepodległość
po 123 latach zaborów, Polacy myślą i marzą o wolnym i niepodległym państwie Polskim.
To właśnie ot tej daty kształtuje się Niepodległe Państwo Polskie, choć przed polakami
jeszcze długa droga między innymi walka o Wielkopolskę, Śląsk, Lwów i niejasna sprawa
co do kwestii dostępu do morza (Gdańsk). Właśnie w tym czasie to Józef Piłsudski jako Naczelnik Państwa zajmuje się jedną z najważniejszych funkcji w odrodzonym państwie.
Długo by można było pisać o tym okresie w dziejach państwa Polskiego.

Rok 2012  grupa rowerzystów z Międzyrzeca   postanawia uczcić ten dzień
wyjazdem rowerowym. Wyruszamy z Międzyrzeca, wcześniej zapalamy znicz przy pomniku
Bohaterów Miasta. Następnie poprzez Przychody docieramy do Brzozowicy Małej tam spotykamy rowerzystów z Radzynia i wspólnie udajemy się na wcześniej zaplanowane miejsce, to jest na kopiec I marszałka Polski  Józefa Piłsudskiego. Również przy kopcu zapalamy znicz, rozmawiamy o patriotyzmie od święta i o patriotyzmie dnia codziennego. Różnie to po latach wygląda w naszym kraju. Rowerzyści z Radzynia po pożegnaniu jadą w swoją stronę my poprzez Strzakły  i Pościsze wracamy do Międzyrzeca. Tak wyglądał ten dzień w naszym przypadku. W rajdzie uczestniczyli: Ewa, Basia, Paweł, Wojtek, Jacek, Andrzej i dwóch Mariuszy z Rowerowego Radzynia .

wtorek, 6 listopada 2012

Podsumowanie roku 2012

24.11.2012r /sobota/
godz. 17.00 świetlica MOSiR 
Międzyrzec Podlaski 
ul. Zarówie 86 /basen/

Proponowane punkty spotkania:
- Prezentacja indywidualnych działań poszczególnych sympatyków ARM
- Podsumowanie ogólne roku 2012
- Plany na rok 2013
- Wystąpienia zaproszonych gości
- Wręczenie upominków dla wyróżniających się sympatyków ARM w aktywności ruchowej w roku 2012.
- Dyskusja - integracja 


ZAPRASZAMY 
Wszystkich Sympatyków ARM



piątek, 2 listopada 2012

Sezon - 2012r.



1 Maja Rodzinny Rajd Rowerowy z Parafii św. Mikołaja

 




         Co roku w  maju ksiądz  Józef Brzozowski organizuje Rowerowy Rajd Rodzinny.
W tym roku również odbył się taki rajd. Wśród wspierających rajd jest wielu wspaniałych ludzi. Na szczególną uwagę w tym roku, zasłużyli  mieszkańcy Wygnanki, którzy zorganizowali ognisko oraz pyszny poczęstunek. Tak więc w tym roku bawiliśmy się w Wygnance. Wśród wielu atrakcji wymienię na przykład:  gry zespołowe, konkurs wiedzy o Biblii i wiele konkursów sprawnościowych z nagrodami.  W tegorocznym rajdzie uczestniczyło   250 rowerzystów (z roku na rok coraz więcej)  więc można powiedzieć że społeczeństwo rowerowe się powiększa  - to miło dla ludzi kochających rowerowanie.




Twierdza   MODLIN




            Pierwszego maja podczas Rajdu Rodzinnego oboje z Basią rozmawiamy o podróży do
Warszawy, a wieczorem już pakujemy sakwy i przeglądamy nasze rowery.  Następnego
dnia realizujemy nasze plany, poranne zakupy na trasę i wkrótce śmigamy trasą E 30 w
kierunku ‘’Warszangi”. Podróż upływa nam przyjemnie. Basia myślami jest już z Dominikiem a ja myślę o Twierdzy Modlin, jak o wytyczonym sobie celu, ponieważ w moim przypadku  ,,chcieć to móc”
         W  Siedlcach Basia mówi, że musimy przyśpieszyć bo koniecznie chce usiąść na ławeczce z Pierwszym Marszałkiem RP i wkrótce skręca w kierunku dworca PKP.
Z  Siedlec do Sulejówka jedziemy pociągiem ( nie ma problemu z przewozem rowerów).
W Sulejówku jesteśmy przy pomniku marszałka J. Piłsudskiego, oglądamy willę Milusin
 jemy posiłek i gnamy ‘’bokami’ w kierunku stolicy.  Basia zostaje z Sylwią
 Dominikiem i Radkiem natomiast ja wyruszam nad Wisłę by spenetrować okolicę.
            Godzina  5.00 następnego dnia kawa jak zwykle, kilka kanapek do sakwy i w drogę. Pogoda jest piękna, nowy nieznany teren i o to właśnie chodzi w jeździe rowerem. Zobaczyć coś ciekawego, zwiedzać duże aglomeracje i małe, zapomniane miejscowości.
Poznać nowe trasy, ludzi i przyrodę która nas otacza (lasy, puszcze, jeziora, rzeki)To jest to!
            03.05.2012r. zatrzymuję się na moście. Nie jest to jednak  zwykły most-  Most imienia Pierwszego Marszałka Polski  Józefa Piłsudskiego został zbudowany w latach 1926-1931 oczywiście na rzece Wiśle. Rzut beretem i jestem przy Twierdzy Modlin
Wcześniej przekraczam rzekę Narew i z mostu oglądam największą w Europie twierdzę-
niegdyś wspaniałość myśli inżynierów obronności i fortyfikacji oraz samego Napoleona.
Przy zwiedzaniu  rozległego terenu  twierdzy bardzo pomocny jest rower, dojechać można nim wszędzie i to czynię. Dziwi mnie bardzo zły  stan twierdzy, lecz dla ludzi którzy chcą poznać historię Polski ten obiekt to nie lada gratka.
            Do Warszawy jadę inną trasą, chcę jeszcze zobaczyć forty w miejscowości  Janówek. Są to  ceglano- ziemne fortyfikacje  zbudowane w latach 1883-1888.

 Po południu docieram do Warszawy skąd  wieczorem pociągiem jedziemy do Siedlec a następnie rowerami do Międzyrzeca   04.05 2012 w nocy jesteśmy w domu. Jesteśmy bardzo zadowoleni, wyprawa udana i już  myślimy o  następnych celach .Pozdrawiamy Basia i Andrzej.