wtorek, 5 stycznia 2010
sobota, 2 stycznia 2010
Rowerowy Sylwester 31.12.2009
Sylwestra postanowiliśmy spędzić w plenerze i na rowerach
nie było nas dużo ale za to było przyjemnie.
Zaliczyliśmy kilka "gleb"/ale to normalne w takich warunkach pogodowych/był bigos, wędlina, "szampan", grzane wino i pieczone kiełbaski, przemówienia oraz anioł, który nad wszystkim czuwał aby nikomu nic się nie stało.
Na skwerku pokaz fajerwerków, "szampan".
I tak właśnie zakończyliśmy rok 2009 i rozpoczęliśmy 2010
Barbara, Andrzej, Mariola i Bynio
6 godz.
20 km






















nie było nas dużo ale za to było przyjemnie.
Zaliczyliśmy kilka "gleb"/ale to normalne w takich warunkach pogodowych/był bigos, wędlina, "szampan", grzane wino i pieczone kiełbaski, przemówienia oraz anioł, który nad wszystkim czuwał aby nikomu nic się nie stało.
Na skwerku pokaz fajerwerków, "szampan".
I tak właśnie zakończyliśmy rok 2009 i rozpoczęliśmy 2010
Barbara, Andrzej, Mariola i Bynio
6 godz.
20 km
wtorek, 29 grudnia 2009
Samotna wyprawa do Puszczy Knyszyńskiej
Subskrybuj:
Posty (Atom)