<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550</id><updated>2012-02-27T08:48:04.656+01:00</updated><title type='text'>aktywni "rowerowy" międzyrzec</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>107</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-3710243929728827740</id><published>2012-02-23T07:00:00.000+01:00</published><updated>2012-02-27T08:48:04.683+01:00</updated><title type='text'>Rower, kajak, bieg i marsz  -  "Aktywnie w Świat" - czyli jak aktywnie spedzić czas wolny - warsztaty.</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-788xZIlkUaE/T0Tno93-GBI/AAAAAAAACAQ/MU9D3vur3AM/s1600/delegacja2+004.bmp" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="130" src="http://2.bp.blogspot.com/-788xZIlkUaE/T0Tno93-GBI/AAAAAAAACAQ/MU9D3vur3AM/s200/delegacja2+004.bmp" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Od zawsze ludzie podróżowali pokonując setki a czasami tysiące kilometrów.&lt;br /&gt;Podróżowali aby zobaczyć co jest za górą i wodą, podróżowali w poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi,&amp;nbsp; podróżowali aby poznać inne kultury i ludzi.&lt;br /&gt;Na początku narzędziem do podróży były własne nogi,&amp;nbsp; później wykorzystywano zwierzęta a z rozwojem cywilizacji przyszły samochody, statki, samoloty.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-WXCNbrksH0g/T0Tm8U3EzCI/AAAAAAAACAI/HijuV6rU5zw/s1600/G%25EF%25BF%25BDRY+2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/-WXCNbrksH0g/T0Tm8U3EzCI/AAAAAAAACAI/HijuV6rU5zw/s200/G%25EF%25BF%25BDRY+2.jpg" width="140" /&gt;&lt;/a&gt; Czy&amp;nbsp; dzisiaj jest w nas potrzeba aby ruszyć z miejsca? Czy chcemy coś poznać lub zobaczyć? Czy potrzebny nam aktywny wypoczynek? Czy&amp;nbsp; stać nas na to?. Jak się przygotować? Co zabrać ze sobą?&amp;nbsp; Wiele osób zadaje sobie takie pytania.&lt;br /&gt;Aby odpowiedzieć&amp;nbsp; na te i wiele innych proponuję cykl otwartych spotkań, które być może zachęcą do aktywnego spędzania wolnego czasu. &lt;br /&gt;Było by to&amp;nbsp; teoretyczne&amp;nbsp; przygotowanie do sezonu letniego. W formie warsztatów&amp;nbsp; opowiemy&amp;nbsp; o swoich podróżach, wymienimy się doświadczeniami, opowiemy o tym jak się ubrać na wyprawę, jak zachować, co zabrać ze sobą, jak przygotować sprzęt. jak zaplanować wyjazd itp.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-d-VvAqgwUbc/T0TmXcQQHDI/AAAAAAAACAA/Af1v-nWajxg/s1600/P1120457.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://1.bp.blogspot.com/-d-VvAqgwUbc/T0TmXcQQHDI/AAAAAAAACAA/Af1v-nWajxg/s200/P1120457.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Spotkania będą się składały z krótkiego wykładu, dyskusji, wymiany doświadczeń oraz ewentualnych ćwiczeń.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spotkania tematyczne proponuję w następujących dniach:.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3&amp;nbsp; marzec 2012r&lt;br /&gt;"Rowerem w świat" - jak przygotować, wycieczkę rowerową krótką i długą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;10&amp;nbsp; marzec 2012r&lt;br /&gt;"Kajakiem oraz pieszo zapłyniesz i zajdziesz daleko" - spływy kajakowe i marsze piesze jak się do nich przygotować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;17&amp;nbsp; marzec 2012r&lt;br /&gt;"Pomóc sobie i innym " - jak ustrzec się urazów oraz pierwsza pomoc&amp;nbsp; podczas aktywności ruchowych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spotkania odbędą się w świetlicy MOSiR Międzyrzec Podlaski ul. Zarówie 86&amp;nbsp; godz. 17.00&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;24 lub 25 marca 2012r&amp;nbsp; przygotowania teoretycznie zamienimy na praktykę i&amp;nbsp; "Poszukamy Wiosny" - rowerami&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aktywne spędzanie wolnego czasu&amp;nbsp; jest potrzebne dla każdego człowieka przede wszystkim aby odpocząć, aby oderwać się od tzw szarej rzeczywistości, a kontakt z naturą "doładuje akumulatory" aby łatwiej było pokonywać trudności życia .&lt;br /&gt;Przekonajcie swoich najbliższych&amp;nbsp; i&amp;nbsp; znajomych&amp;nbsp; aby wzięli udział w&amp;nbsp; tych spotkaniach.&lt;br /&gt;Może oni też zechcą z nami jeździć, biegać, maszerować i pływać.&lt;br /&gt;Może odkryją że pomimo wielu trudności warto "wyjść za drzwi". :-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;PS&lt;br /&gt;Zamieszczone zdjęcia są z różnych lat mojej aktywności.&lt;br /&gt;Można nawet powiedzieć że dzielą je "epoki" że nie wspomnę o&amp;nbsp; ... :-)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-3710243929728827740?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/3710243929728827740/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=3710243929728827740&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/3710243929728827740'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/3710243929728827740'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2012/02/rower-kajak-bieg-i-marsz-aktywnie-w.html' title='Rower, kajak, bieg i marsz  -  &quot;Aktywnie w Świat&quot; - czyli jak aktywnie spedzić czas wolny - warsztaty.'/><author><name>bynio</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-788xZIlkUaE/T0Tno93-GBI/AAAAAAAACAQ/MU9D3vur3AM/s72-c/delegacja2+004.bmp' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-7821197127421535133</id><published>2012-02-22T21:56:00.006+01:00</published><updated>2012-02-22T22:18:09.734+01:00</updated><title type='text'>Wspomnienia 5 dni - 1034 km</title><content type='html'>&lt;p&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-20SxBn6w1R0/T0VXEQyuMoI/AAAAAAAACUI/ZiKfCbT_sDM/s1600/czestochowa%2B047.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-20SxBn6w1R0/T0VXEQyuMoI/AAAAAAAACUI/ZiKfCbT_sDM/s320/czestochowa%2B047.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5712067433128145538" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Międzyrzec rok 2007 sierpień, okres pielgrzymek na Jasną Górę. Troje rowerzystów z rowerowego międzyrzeca postanawia pojechać do Częstochowy i jeszcze trochę dalej, rozmowa odbywa się 5 lub 6 sierpnia. Wyjazd planujemy na dzień 10.08.2007. Dzień przed wyjazdem Bynio mówi, że nie mogą wyruszyć razem ze mną, ponieważ Mariola musi coś załatwić. Ustalamy plan rezerwowy,11.08. Mariola z Byniem dojadą do Częstochowy –PKP z rowerami a następnie już wspólnie będziemy kontynuować podróż. Planuję wyjazd bardzo rano, lecz z przyczyn obiektywnych wyjechać mogę o godz. 10.00.Jadę na ‘’19’’ obładowany jak wielbłąd ( sakwy, namiot itp.) na wysokości MEPROZETU kolega pyta a ty, dokąd? Odpowiadam do Częstochowy i trochę dalej. W okolicy Kocka zaczyna padać deszcz, lecz to w ogóle mi nie przeszkadza. Jedzie mi się bardzo dobrze, przecież jadę do Częstochowy.Częstochowa to szczególne miejsce dla wszystkich Polaków, tak to jest jak mam pod górę lub jest mi ciężko to myślę o Czarnej Madonnie i mówię matuniu pomóż – to mi pomaga, więc mijam kolejne miejscowości, za Kockiem przebieram się jakiś baton i w drogę, bo późno wyjechałem. W Dęblinie ponad &lt;st1:metricconverter productid="100 km" st="on"&gt;100 km&lt;/st1:metricconverter&gt;. Jem kanapki zrobione w domu, i jadę dalej Kozienice trasa”&lt;st1:metricconverter productid="48”" st="on"&gt;48”&lt;/st1:metricconverter&gt; w kierunku Tomaszowa Maz. -Białobrzegi-Potworów i następnie trasą 729 Przystałowice i 727-Przysucha-749 Końskie. W miejscowości Końskie jestem o godz.24.00. mój licznik wskazuje 250km. Na stacji paliw CPN piję kawę i myślę o rozłożeniu namiotu, pan ze stacji paliw mówi, że niema problemu. Gdy dopijam ostatni łyk kawy deszcz&lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt;  &lt;/span&gt;ponownie zaczyna kropić, namiot, sakwy i resztę rzeczy mam solidnie spakowane i tak sobie myślę żeby mi to nie zmokło. Pytam więc faceta ile do Włoszczowej, uśmiecha się – 60km.Dorzuca abym uważał na trasę i nie pogubił się w lesie. Trasa ‘’42 ‘’ kierunek na Radomsko –Przedbórz 742- Włoszczowa. W tej tak znanej miejscowości jestem o godz.5.00. 11.08. a mój licznik wskazuje 309km.Pogoda jest wymarzona od rana świeci słonce i&lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt;  &lt;/span&gt;chce się żyć.Przebieram się jem śniadanie i spoglądam w notatki gdzie dzisiaj rano jest Piesza Pielgrzymka Podlaska z karty pielgrzyma którą wcześniej wziąłem w Międzyrzecu wynika że są w okolicy Włoszczowej. Wsiadam na moje pędzidło i po półgodzinnym poszukiwaniu widzę pielgrzymki z Podlasia. Zatrzymuje się wypatruję pielgrzymki z Międzyrzeca. Podczas zsiadania z roweru czuję bul kolana, być może ścięgno lub coś. W między czasie pojawiają się znajome twarze&lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt;  &lt;/span&gt;ludzi z Międzyrzeca, jakie miłe uczucie Oni pieszo a ja rowerem pod Włoszczową. Koleżanka Jola pielgrzymuje jako pielgrzym i&lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt;  &lt;/span&gt;jako Pielęgniarka. Dołączam się do Pielgrzymki i mówię Joli o kolanie, mówi że na postoju coś poradzi. Na postoju rozmowa jak&lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt;  &lt;/span&gt;mi się jechało, kanapki, opatrunek i dalej w drogę do Częstochowy. Mijam Włoszczową i trasą 786 Czarnica,-Św. Anna pomykam do Częstochowy, tak jadąc myślę że zapomniałem o czymś (o śnie)&lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt;  &lt;/span&gt;za Św. Anną popas na łące chyba z dwie godziny. Przyrów, Żuraw i jestem w Częstochowie. Licznik wskazuje 432km. Odpoczywam i czekam na Mariolę i Bynia.Po godz. 16.00. na dworcu PKP spotykam się z Nimi i wspólnie wyruszamy w dalszą przygodę rowerową. Aleją NMP na błonia tam kąpiel i posiłek, następnie klasztor Jasno Górski i spotkanie z Czarną Madonną. Nocleg za klasztorem na polu namiotowym (bez rozkładania namiotów) było bardzo ciepło. Rano pakowanie krótka modlitwa i w drogę no Jurę Krakowsko –Częstochowską.&lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt;  &lt;/span&gt;Olsztyn-&lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt;  &lt;/span&gt;Poraj –Ogrodzieniec – Ojców&lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt;  &lt;/span&gt;nocleg na polu namiotowym licznik wskazuje 575km. 13.08. 2007. godzina 8.00.Wyjazd w kierunku Krakowa –Skała – Słomniki i trasą”&lt;st1:metricconverter productid="7”" st="on"&gt;7”&lt;/st1:metricconverter&gt; –Kraków o godzinie 11.20. jesteśmy na Rynku Głównym. Zwiedzamy expresowo to piękne miasto i dalej Kr. Kazimierz – Nowa Huta – Proszowice –Kazimierza Wielka –Busko Zdrój to dokładnie 717km Naszej przygody. Nocleg na podwórku u miłych ludzi (brak pola namiotowego). 14.08. godz.7.10. wyjazd zahaczamy o piękny park zdrojowy, Mariola w między czasie występuje na scenie w amfiteatrze, nabieramy wody zdrojowej (można się porzygać, tak wali siarą) i w drogę kierunek Tarnów –Skadla-Szydłów-Opatów-Klimątów –Sandomierz&lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt;  &lt;/span&gt;oczywiście zatrzymujemy się w ciekawych miejscach no a Sandomierz to taki mały Kraków a na dodatek ma podziemia ciekawe. Po zwiedzeniu miasta i obiedzie wyruszamy w kierunku Lublina i tego dnia&lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt;  &lt;/span&gt;docieramy do miejscowości&lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt;  &lt;/span&gt;Zawichost. I wszystkim Nam przypomina się „ stan wody Wisły w Zawichoście wynosi”&lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt;   &lt;/span&gt;- nocleg&lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt;  &lt;/span&gt;w internacie przy szkole. Na liczniku 843km. Jest SUPER Wisła piękna płynie w kierunku Kazimierza Dln. Z rowerami nie mamy problemów. 15.08.2007. wyruszamy kierunek Kraśnik- Annopol- kier. Puławy-Józefów-Opole Lub.-Kazimierz Dln. No i jak nie zatrzymać się w tak pięknym miejscu, normalnie mus. W Kazimierzu postanawiamy że dzisiaj będziemy w&lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt;  &lt;/span&gt;domu spać. Po zwiedzeniu tego uroczego zakątku naszego kraju i posileniu się wyruszamy na chawirę&lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt;  &lt;/span&gt;-Puławy- Żyzni- Baranów –Kock-PASZKI koło Radzynia mój licznik wskazuje 1000KM!!!.-Radzyń –Międzyrzec Podl. O godz.21.00. jesteśmy w MIĘDZYRZECU na moim liczniku 1034KM.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;PS.-Super wyprawa&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt;     &lt;/span&gt;-pielgrzymka&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt;     &lt;/span&gt;-sprawdzenie siebie (ludzkich możliwości) &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt;   &lt;/span&gt;Trasa  &lt;a href="http://www.bikemap.net/route/382578"&gt;http://www.bikemap.net/route/382578&lt;/a&gt; &lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;Uczestniczyli &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;MARIOLA &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;BYNIO &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;ANDYROCK &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Zdjęcia &lt;a href="https://picasaweb.google.com/110530328581259774018/W5Dni1035Km"&gt;https://picasaweb.google.com/110530328581259774018/W5Dni1035Km&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Zdjęcia wykonali MARIOLA BYNIO I ANDRZEJ&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-7821197127421535133?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/7821197127421535133/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=7821197127421535133&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/7821197127421535133'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/7821197127421535133'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2012/02/wspomnienia-5-dni-1034-km.html' title='Wspomnienia 5 dni - 1034 km'/><author><name>andyrock</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09305534823917574687</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-20SxBn6w1R0/T0VXEQyuMoI/AAAAAAAACUI/ZiKfCbT_sDM/s72-c/czestochowa%2B047.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-9129908696665864207</id><published>2012-02-12T23:39:00.000+01:00</published><updated>2012-02-13T00:08:48.962+01:00</updated><title type='text'>Marsz - science fiction</title><content type='html'>Fragment dziennika- bloga zapisanego na płycie granitowej.&amp;nbsp;&lt;br /&gt;Kilka płyt z wypalonym tekstem znaleziono w dolinie Krzny 12.lutego 2012r. część tekstu nie do odtworzenia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;" ...LENIA B345 O ..CIU&amp;nbsp; I ...ANIU"&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"11 luty 2312rok godz. 23.59&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-h74ce3ZOZM4/TzhFpPcZ6uI/AAAAAAAAB_o/vpGxUDoMl3U/s1600/scene_science_fiction_01.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="239" src="http://1.bp.blogspot.com/-h74ce3ZOZM4/TzhFpPcZ6uI/AAAAAAAAB_o/vpGxUDoMl3U/s320/scene_science_fiction_01.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Przez te zakrzywienie czasoprzestrzeni i stan w jakim znajduje się nasz hm nasz ? kraj i ludzie hm. ludzie?&amp;nbsp; obudziłem się&amp;nbsp; znowu zlany potem&amp;nbsp; coś mi się śniło ale już zapomniałem co. Wolę te sny w których przemieszczam się bez skafandra wolny ... tekst nieczytelny &lt;br /&gt;Na zewnątrz było zimno chyba ze 289 farcelów. Pomyślałem trzeba koniecznie coś zmienić w tym niby życiu.&lt;br /&gt;Klimatu nie zmienię bo już próbowali robić to 100 lat temu i efekty mamy jakie mamy. Ale jak zmienić przyzwyczajenia setek lat. Przecież nie wyjdę z kapsuły S-E-X 18 najnowocześniejszego modelu przeżywania życia i nie wyjdę za drzwi swojego domusa&amp;nbsp; /jeszcze rano tak myślałem/ . Więc Napisałem odezwę do ARM i&amp;nbsp; wysłałem w świat.&lt;br /&gt;Każdy kto chce zmienić swoje życie za 1600 mrugnięć spotykamy się w centrum Międzyrzekami.&lt;br /&gt;"Wyjdźmy z kapsuł&amp;nbsp;&amp;nbsp; musimy przełamać wszelkie bariery. Czas zmian nadszedł."&lt;br /&gt;Wiedziałem że część naszej ekskluzywnej grupy&amp;nbsp; ARM jest umówiona na kapsułowe bieganie na nartach w nowej grze wzorowanej na przedwiecznym prawdziwym, najprawdziwszym biegu narciarskim "Serdel" czy jakoś tak - /dla tych co nie wiedzą co to są narty to takie listwy które są przy kapsułach abyśmy mogli obracać się z boku na bok. Przed wiekami były używane do rozrywki. Nakładano je na nogi i szurano po śniegu, który w naszej części ziemi był tylko przez 99 razy w ciągu 365 obrotów z boku na bok. Jak znajdę coś w swoim archiwum to kiedyś wam wrzucę jak ta zabawa wyglądała/&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-s61o71F4m8Y/TzhGSqPWmNI/AAAAAAAAB_w/UVDkJkHoDUU/s1600/90549686-pr.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="239" src="http://2.bp.blogspot.com/-s61o71F4m8Y/TzhGSqPWmNI/AAAAAAAAB_w/UVDkJkHoDUU/s320/90549686-pr.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;Nie liczyłem na wielki odzew&amp;nbsp; ale jednak zaczęły&amp;nbsp; schodzić pierwsze wiadomości.np&lt;br /&gt;C123 pisał&amp;nbsp; jestem na 9 etapie w mega mario i zostało mi 16 żyć jak się wyrobię to będę. C123 był kiedyś mistrzem naszego kraju w TKD&amp;nbsp; to może się wyrobić pomyślałem, ale dzisiaj no cóż ...czasoprzestrzeń ale czasami można było liczyć na niego. &lt;br /&gt;Y789 mówił zatrzasnęły mi się dzieci w kapsułach&amp;nbsp; z najnowszym .....tekst nieczytelny&amp;nbsp; i nie dam rady. &lt;br /&gt;I wtedy obudziła się M346 moja żona.&amp;nbsp; Nasze kapsuły stykają się ze sobą więc usłyszałem cichy głos.&lt;br /&gt;Czy ty myślisz że przyjdzie ich wielu, nie łudź się.&lt;br /&gt;Tak, ja wieżę że jeszcze&amp;nbsp; ludzie wyjdą ze swoich kapsuł, powstaną i ....tekst nieczytelny.....&lt;br /&gt;Ja i M346 zaczęliśmy się szykować. Skafandry do podróży już mieliśmy przygotowane więc poszło łatwo. Wyszliśmy z kapsuł weszliśmy w skafandry i&amp;nbsp; na tzw. świeże powietrze.&lt;br /&gt;Było przyjemnie, szliśmy spokojnie gdy odezwał się komunikator. C123 mówił, poczekajcie na mnie 5 mrugnięć straciłem ostatnie życie idę z wami. Nikt więcej się nie odezwał . Ja czekałem na C123 a M346 poszła po zapas paliwa do ogrzewania. Zaczęliśmy marsz do "ambony".&lt;br /&gt;Drogę znałem doskonale z opisów i opowiadań moich przodków. To tędy przebiegały marsze podobne do naszego 300 lat temu. Pierwszy postój mieliśmy na mostku. Uzupełniliśmy paliwo i dalej w drogę. Weszliśmy w gęsty las zamarznięty od 100lat.&amp;nbsp; Szliśmy tak we trójkę wspominając dawne czasy i nie tylko, gdy zrobiło się&amp;nbsp; ciemno. Jeszcze raz uzupełniliśmy paliwo. Do ambony było już niedaleko, niebo rozgwieździło się milionami gwiazd i galaktyk w mroźnym przejrzystym powietrzu widok zapierał dech w piersiach nie tylko od zimna ale przede wszystkim od widoków. Takiego widoku nie zobaczycie w żadnej&amp;nbsp; wirtualna grze . Wydawaliśmy tylko ochy i achy oraz "ale zajebiście" / zajebiście to takie słowo używane 300lat wstecz wyrażające zachwyt/. I tak doszliśmy do miejsca przeznaczenia. Było już zupełnie ciemno, rozświetliliśmy wszystko dookoła i niestety nie zobaczyliśmy tam ambony. A przecież z tego miejsca, z ambony mieliśmy nadać we wszechświat komunikat O Powstaniu z kapsuł. Co się stało, nie mogliśmy pojąć. Snuliśmy różne&amp;nbsp; przypuszczenia, Ja myślałem nawet że w zniknięciu ambony maczał swoje paluchy BKR-oniarze ale przecież im chodzi o to samo, wiec co się z nią stało? Nie wiedzieliśmy.&lt;br /&gt;Ze smutkiem uzupełnialiśmy paliwo, gapiliśmy się w niebo i już chcieliśmy wracać gdy z lasu zaczęły dochodzić odgłosy.&lt;br /&gt;M346 powiedziała to niedźwiedź,&lt;br /&gt;Ja nie to tylko odgłosy wybuchów.&lt;br /&gt;C123 nie to UCHO.&lt;br /&gt;&amp;nbsp; I w tym momencie rozbłysło światło i zrobiło się ciemno Ja i M346 odwróciliśmy głowy C123 jak kret zakopał się w zmarzniętą ziemię że wystawał mu tylko tył skafandra.. Usłyszeliśmy tylko krzyk rozkoszy i bólu, gdy wszystko ucichło. Staliśmy trochę zaskoczeni C123 otrzepywał skafander z resztek śniegu z dziwnym grymasem na twarzy ni to przerażenia ni radości.. Skafander miał małe uszkodzenie&amp;nbsp; z tyłu. Nie wiedzieliśmy co się wydarzyło.&lt;br /&gt;Uzupełniliśmy paliwo do końca, włączyliśmy czołówki i chwilę rozmawialiśmy. Następnie ruszyliśmy w drogę powrotną gdy ku naszemu zdziwieniu przed nami stanęła ambona.&lt;br /&gt;Ogarnął nas szalony śmiech tyle namarzliśmy się, nie wykonaliśmy planu związanego z amboną, skończyło się nam paliwo i co.&lt;br /&gt;Ambona zjawiła&amp;nbsp; teraz a my już musimy wracać.&lt;br /&gt;M346 powiedziała to cud skąd ona się tu wzięła.&lt;br /&gt;C123 powiedział o k...&lt;br /&gt;A Ja To niemożliwe.&lt;br /&gt;Nooo powiedział 4 głos&lt;br /&gt;Przeszedł przez nas dreszcz grozy Brrr. Przecież jesteśmy tutaj w trójkę. Pospiesznie ruszyliśmy w stronę ambony. Kilka stopni i już byliśmy w środku. W ambonie było przytulnie to była taka ekskluzywna wersja.. Nie mieliśmy już paliwa wewnętrznego ale jak przystał na ARM-owców zawsze mamy ze sobą paliwo zewnętrzne. Użyliśmy go. W ambonie zrobiło się jeszcze przyjemniej.&lt;br /&gt;Nikt z nas nie wiedział co się stało. Przez chwilę siedzieliśmy w milczeniu i nagle wybuchnęliśmy śmiechem. Śmiech był przez łzy bo przecież nie mogliśmy puścić odezwy w świat. Po chwili&amp;nbsp; popadliśmy w zadumę C123 odważnie zdecydował że wyjdzie na zewnątrz ambony i rozejrzy się. Wrócił po jakimś czasie z miną podobną jaką miał otrzepując sie ze śniegu&amp;nbsp; Trochę bólu, trochę radości.&lt;br /&gt;Siedzieliśmy jeszcze jakiś czas ogrzewając się, a tym czasem temperatura zaczęła spadać jeszcze bardziej wiec postanowiliśmy wyruszyć do swoich kapsuł. Kilka minuto - sekund marszu i znaleźliśmy się w cywilizowanym obszarze. Byliśmy zziębnięci i trochę zmęczeni.&lt;br /&gt;Postanowiliśmy trochę się ogrzać w REAL Barze. Najbliżej był ... tekst nieczytelny. A tam spotkaliśmy innych ARM-owców. Zamówiliśmy kilka realwatersów i rozmawialiśmy. W skafandrze C123 odmarzły obwody co skutkowało większym wpływem realwatersów na komórki. C123 zaczął opowiadać swoje sny, które są nie do powtórzenia publicznie. W międzyczasie /znowu te zakrzywienie/ ja i M346 dostaliśmy sygnał o awarii ogrzewania w kapsule, wiec pożegnaliśmy się ze wszystkimi i ruszyliśmy do kapsuł.&lt;br /&gt;Gdy wychodziliśmy C123 nadal opowiadał swoje sny.&lt;br /&gt;Awaria kapsuły okazała się nie groźna więc zaczęliśmy jej używać.&lt;br /&gt;Byłem zawiedziony naszą wyprawą do ambony. I miałem wiele wątpliwości co do przyszłych tego typu akcji. Nadal nic się nie zmieniło.Zaczęły&amp;nbsp; nachodzić mnie różnego rodzaju myśli.&lt;br /&gt;Do czego te nasze kapsułowe życie prowadzi?&lt;br /&gt;Czy my jesteśmy jakimiś układami scalonymi czy ludźmi?&lt;br /&gt;Co mają na celu ci którzy dają nam najnowsze kapsuły, real bary, gry czy realwatersy?&lt;br /&gt;Co teraz robi C123? Czy realwaters nie zmieni jego osobowości na zawsze.&lt;br /&gt;Ktoś kiedyś powiedział,&lt;br /&gt;Chcesz coś zmienić&amp;nbsp; - zacznij od siebie.&lt;br /&gt;A ja nadal tylko śnię o prawdziwym bieganiu, trekingu i jeździe na rowerze.&lt;br /&gt;/bieganie, treking, jazda na rowerze to takie przemieszczanie tylko bez skafandra przy użyciu mięśni, a mięśnie to ... tekst nieczytelny"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ten wypalony opis na granitowej płycie&amp;nbsp; daje wiele do myślenia.&amp;nbsp; Czy te znalezisko jest prawdziwe? Co wy o ty sądzicie? Znaleziono także obrazy ale one wymagają jeszcze obróbki więc zamieścimy je niebawem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-9129908696665864207?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/9129908696665864207/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=9129908696665864207&amp;isPopup=true' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/9129908696665864207'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/9129908696665864207'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2012/02/marsz-science-fiction.html' title='Marsz - science fiction'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-h74ce3ZOZM4/TzhFpPcZ6uI/AAAAAAAAB_o/vpGxUDoMl3U/s72-c/scene_science_fiction_01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-1343043792743015767</id><published>2012-02-11T11:33:00.000+01:00</published><updated>2012-02-11T11:34:29.043+01:00</updated><title type='text'>Propozycja na przyszłość.</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://0.gvt0.com/vi/XnV_tdqOGsw/0.jpg" height="266" width="320"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/XnV_tdqOGsw&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266"  src="http://www.youtube.com/v/XnV_tdqOGsw&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-1343043792743015767?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/1343043792743015767/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=1343043792743015767&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/1343043792743015767'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/1343043792743015767'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2012/02/propozycja-na-przyszosc-co-wy-na-to.html' title='Propozycja na przyszłość.'/><author><name>bynio</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-5248758867917825224</id><published>2012-01-30T17:54:00.001+01:00</published><updated>2012-01-31T20:03:00.255+01:00</updated><title type='text'>Nordic Walking - marsz z kijami czyli ....</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Gh6n67z1GRk/Tygqmq0gA5I/AAAAAAAAB-s/z0qYaQvCC7c/s1600/P1220087.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://1.bp.blogspot.com/-Gh6n67z1GRk/Tygqmq0gA5I/AAAAAAAAB-s/z0qYaQvCC7c/s200/P1220087.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;nbsp;... jeżeli ktoś ma małe poczucie humoru to niech nie czyta tego tekstu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;28 stycznia było zimno -10. Czy to był czas na spacer???&lt;br /&gt;Ale jak się powiedziało "A"&amp;nbsp; to trzeba powiedzieć cały alfabet :-) &lt;br /&gt;Tylko ten BKR!!! Po co Oni do Nas przyjeżdżają.&lt;br /&gt;O11.00 na stanicy zjawiło się z 20osób. 7 z BKR-u. Nie darzymy ich sympatią a Oni&amp;nbsp; i tak do Nas przyjeżdżają. Nie chcemy Was u Nas - pomyślał Yozue jak tylko weszli do sali kominkowej stanicy. To on jako pierwszy z ARM już rok temu chciał przeniknąć do ich struktur i wykończyć od wewnątrz, ale oni nie dali się podejść. Do dzisiej nie dostał legitymacji członkowskiej. Jeszcze przed&amp;nbsp; ich przybyciem szykowaliśmy misterny plan pozbycia się BKR-u z życia ARM na zawsze. &lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Qzcsmm5uEuk/Tygqt6kzLkI/AAAAAAAAB-0/SFcDdheFbJs/s1600/P1220136.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://1.bp.blogspot.com/-Qzcsmm5uEuk/Tygqt6kzLkI/AAAAAAAAB-0/SFcDdheFbJs/s200/P1220136.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Tak naprawdę nikt nie wiedział, a BKR-owcy mieli jeszcze mniejszą wiedzę na ten temat, po co się tutaj wszyscy znaleźliśmy. Tylko weszli do budynku stanicy od razu rzucili się do kominka. Ogrzewali się i z niecierpliwością spoglądali w stronę drzwi i w palenisko kominka jakby coś przeczuwali.&lt;br /&gt;Tak, tak już możecie wracać myśleliśmy, nie chcemy z Wami chodzić po naszym pięknym terenie.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-0MvbgYDnZog/Tygqyac-gJI/AAAAAAAAB-8/MMEPyTsCY4E/s1600/P1220106.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://1.bp.blogspot.com/-0MvbgYDnZog/Tygqyac-gJI/AAAAAAAAB-8/MMEPyTsCY4E/s200/P1220106.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Ale&amp;nbsp; kilkanaście minut po jedenastej dalej spoglądali na drzwi, więc nie mieliśmy wyjścia,&amp;nbsp; ruszyliśmy, bo Oni wcale nie chcieli wracać do Białej. Pomyśleliśmy, mróz i pierwsze kroki po Naszej Ziemi Miedzyrzeckiej zniechęcą Ich, a szybki marsz na początku wykończy. Przecież mają&amp;nbsp; mierną kondycję.&lt;br /&gt;Już pierwsze 2 kilometry potwierdziły że się nie myliliśmy, są słabi i powinni jeździć rowerami tylko do Chotyłowa by móc wrócić pociągiem do Białej.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-jyRsaSBo2Uo/TygrH1NjUkI/AAAAAAAAB_E/EQNCtpgYCbk/s1600/P1220122.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://1.bp.blogspot.com/-jyRsaSBo2Uo/TygrH1NjUkI/AAAAAAAAB_E/EQNCtpgYCbk/s200/P1220122.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Szczególnie ich Prezesi okazywali opieszałość w marszu. Ciągnęli się na końcu powłócząc nogami i musieliśmy zatrzymywać się często, aby na nich czekać. Takim człapaniem, dotarliśmy mniej więcej do połowy trasy, gdy do Bynia zadzwonił telefon. Uśmiechnął się w myśli. To na pewno Andyrock chce zameldować o wykonaniu zadania czyli o zniechęceniu BKR-owców do dalszej wędrówki. Myślał że już na zawsze ARM pozbył się tych natrętów w przeręblu jednego z Miedzyrzeckich Jeziorek. Przeziębią się i nigdy więcej ich nie zobaczymy.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-rzmBodQWskc/TygrMV4APDI/AAAAAAAAB_M/YCETwWjweNk/s1600/P1220113.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/-rzmBodQWskc/TygrMV4APDI/AAAAAAAAB_M/YCETwWjweNk/s200/P1220113.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Ale Andy nie miał dla Bynia dobrych wiadomości.&amp;nbsp; "Zasmach złamał nogę" usłyszał w słuchawce&lt;br /&gt;Bynio był zawiedziony, tylko jedna złamana noga nie mogła załatwić sprawy. Czyżby tak wytrenowany komandos 6DPD zawalił sprawę? Pomyślał Bynio&lt;br /&gt;Dotarli do całej grupy w kilka minut. Nieśli Zasmacha na ramionach, a Bynio nadal myślał o zniechęceniu ich na stałe. Pomyślał, pójdziemy po samochód i nie wrócimy. Zostawimy ich w lesie&amp;nbsp; pod pretekstem awarii samochodu. Przecież nie dadzą rady nieść Zasmacha tyle kilometrów na rękach. A wtedy przeziębią się i&amp;nbsp;&amp;nbsp; nigdy, przenigdy nie wrócą do Międzyrzeca.&lt;br /&gt;Bynio Już miał wcielać plan w życie gdy..... złamana noga Zasmacha okazała się blefem.&lt;br /&gt;Andyrock nie wykonał jednak zadani, nawet w tak małej części. &lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Oaqe5kpt3eY/TygrUUGI_xI/AAAAAAAAB_c/H9lgslMqzqE/s1600/P1220117.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://2.bp.blogspot.com/-Oaqe5kpt3eY/TygrUUGI_xI/AAAAAAAAB_c/H9lgslMqzqE/s200/P1220117.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Marsz musieliśmy kontynuować. Były co prawda jeszcze próby podtrówania BKR-u dolewając im do herbaty niewiadomego pochodzenia płynów, oraz wykańczanie psychiczne poprzez głośny śpiew. Ale wszystko to niestety nie przyniosło żadnego efektu. Smutni i wyczerpani dotarliśmy do stanicy czyli końca marszu. Nie cieszyliśmy się.&lt;br /&gt;W milczeniu przygrzewaliśmy dla wszystkich grochówkę, gdy Mariola wpadła na genialny pomysł. Wlejmy im do grochówki środek do czyszczenia sedesów, wtedy na pewno się rozchorują. Bynio nie czekał długa, jak powiedziała Mariola tak zrobił. Do ich talerzy z grochówką trafiła cała butelka płynu do czyszczenia sedesów. Przyglądaliśmy się ukradkiem czy im aby na pewno smakuje. Zjedli wszystko i jeszcze prosili o dokładkę, a my czekaliśmy na jakiś efekt.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Y_1o4bJy_9Y/TygrQWR6HRI/AAAAAAAAB_U/mq3UgueTd9A/s1600/P1220116.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-Y_1o4bJy_9Y/TygrQWR6HRI/AAAAAAAAB_U/mq3UgueTd9A/s320/P1220116.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;Czekaliśmy, czekaliśmy, czekaliśmy i.... I nic.&amp;nbsp; Oni są chyba niezniszczalni albo potrafią się przygotować na wszelkie ewentualności. Z ich strony były także próby zauroczania nas, a to przez ładnie dobrane słowa, a to niby prezent /zdjęcie&amp;nbsp; z wykańczania Kołabok-a/,albo fajne dziewczyny . A jedną ze spektakularnych prób był&amp;nbsp; poczęstunek przez Zasmacha jakimś sokiem z GUMI Jagód, którego i tak nie można było wydobyć z mocno zakręconej butelki, której nikt niby nie potrafił otworzyć, ale Bynio znany "odkręcacz" słoików poznał się na fortelu i też jej nie odkręcił, bo nigdy nie wiadomo co w takiej butelce mogło być.&lt;br /&gt;Gdy zbliżyła się 17.00 BKR-owcy wstali nagle i dziękując za poczęstunek&amp;nbsp; wyszli, obiecując że tu jeszcze wrócą.&lt;br /&gt;Ale My się nie załamaliśmy.&lt;br /&gt;Tego dnia planowaliśmy jeszcze baaaaaardzo długo&amp;nbsp; zniechęcania BKR-u do ARM.&lt;br /&gt;Knucie planów przeciągnęło się do północy a może i dłużej nikt z nas&amp;nbsp; tego nie pamięta. Obudziliśmy się po południu 29.01 z uczuciem dobrze wykonanej roboty.&lt;br /&gt;Czy uda się wykonać misterny plan.zniszczenia BKR-u w 2012r?&lt;br /&gt;Mamy nadzieję że ....&lt;br /&gt;Dzyń, dzyń dzyń, dzyń....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS&lt;br /&gt;Szczególne podziękowania dla Cienkiego i Ewci za to że nie mogli "knuć z nami planów" a w zamian rozwieźli nas do domów.&lt;br /&gt;I gratulacje dla wyróżnionych Aktywnych&lt;br /&gt;Yozuego, Beaty, Barbary i Andyrocka&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/105318734823826745471/DoBlogaNW28012012r"&gt;Zdjęcia Mariola&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/104926922871528098071/28Stycznia2012RajdPieszyMiedzyrzeckieJeziorka?authkey=Gv1sRgCOL19MuixdybOQ"&gt;Zdjęcia Jakub&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/109596606089971224593/NordicWalkingMiedzyrzeckieJeziorka"&gt;Zdjęcia Andyrock&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://plus.google.com/photos/103114323142633970659/albums/5703054189164284497?banner=pwa"&gt;Zdjęcia Ewcia&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-5248758867917825224?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/5248758867917825224/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=5248758867917825224&amp;isPopup=true' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/5248758867917825224'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/5248758867917825224'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2012/01/nordic-walking.html' title='Nordic Walking - marsz z kijami czyli ....'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-Gh6n67z1GRk/Tygqmq0gA5I/AAAAAAAAB-s/z0qYaQvCC7c/s72-c/P1220087.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-8993443647594814448</id><published>2012-01-11T22:06:00.001+01:00</published><updated>2012-01-11T22:14:13.264+01:00</updated><title type='text'>Dźwięk Ciszy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;Podróż do źródła jest zawsze ekscytująca i bez względu jak jest długa nie zawsze wiadomo jak się zakończy. Planowaliśmy dotarcie do źródła wiele razy i nigdy nam to nie wychodziło.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Ale właśnie na początku stycznia 2012r pomimo nie najlepszej pogody,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;nasz plan zakończył się sukcesem.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Po wielu latach "planowania" dotarliśmy do źródła nad Bugiem.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;A tam usłyszeliśmy "Dźwięk Ciszy".&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/x6e7LKutpbg" width="420"&gt;&lt;/iframe&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;To tylko 60km od Międzyrzeca i warto tam być o każdej porze roku.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Mariola i Bynio&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-8993443647594814448?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/8993443647594814448/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=8993443647594814448&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/8993443647594814448'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/8993443647594814448'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2012/01/podroz-do-zroda-jest-zawsze-ekscytujaca.html' title='Dźwięk Ciszy'/><author><name>bynio</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/x6e7LKutpbg/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-4551887476073687495</id><published>2011-12-24T12:57:00.000+01:00</published><updated>2011-12-24T13:36:24.630+01:00</updated><title type='text'>Życzenia z ..... lasu</title><content type='html'>&lt;div style="color: blue; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;AKTYWNI i "rowerowi" międzyrzeczanie, &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;wszystkim bez wyjątku zaglądającym tutaj,&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;ślą życzenia prosto ze "żłóbka"&lt;/span&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-gqq5cNcbd9Q/TvW-ThPSTYI/AAAAAAAAB9w/b4EhHYkCBbk/s1600/P1210872.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-gqq5cNcbd9Q/TvW-ThPSTYI/AAAAAAAAB9w/b4EhHYkCBbk/s400/P1210872.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: blue; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;Życzymy Wam&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: blue; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;Wesołych Świąt Bożego Narodzenia&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: blue; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;oraz wiele pomyślności&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: blue; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;w Nowym 2012 Roku.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: blue; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-4551887476073687495?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/4551887476073687495/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=4551887476073687495&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/4551887476073687495'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/4551887476073687495'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/12/zyczenia-z-lasu.html' title='Życzenia z ..... lasu'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-gqq5cNcbd9Q/TvW-ThPSTYI/AAAAAAAAB9w/b4EhHYkCBbk/s72-c/P1210872.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-6048448435067561088</id><published>2011-12-24T00:00:00.000+01:00</published><updated>2011-12-24T13:39:27.916+01:00</updated><title type='text'>Życzenia ....</title><content type='html'>&lt;div style="color: blue; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Szczególne Życzenia&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;przesyłamy dla wszystkich, którzy zaglądają do nas&amp;nbsp; z Belgii, Wielkiej Brytanii, USA, i Białorusi.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: blue; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-CNsebNynOFs/TvW_oaVVXMI/AAAAAAAAB-E/94cOTCL45qk/s1600/P1210894.JPG" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://2.bp.blogspot.com/-CNsebNynOFs/TvW_oaVVXMI/AAAAAAAAB-E/94cOTCL45qk/s200/P1210894.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: blue;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-pMVcGndqB4c/TvW_sMx8a3I/AAAAAAAAB-M/OFMlehrv2OA/s1600/P1210892.JPG" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/-pMVcGndqB4c/TvW_sMx8a3I/AAAAAAAAB-M/OFMlehrv2OA/s200/P1210892.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: blue;"&gt;I żeby było aktywnie i śmiesznie&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: blue;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Ja i Mariola&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: blue;"&gt;pozdrawiamy Was cieplutko ;-).&lt;/div&gt;&lt;div style="color: blue;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: blue;"&gt;Może byście napisali jak Wy spędzacie wolny czas w waszych nowych "miejscach",&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: blue;"&gt;żeby nie pisać "ojczyznach". &lt;/div&gt;&lt;div style="color: blue;"&gt;&amp;nbsp; &lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: blue;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; POZDRAWIAMY !!!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-6048448435067561088?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/6048448435067561088/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=6048448435067561088&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/6048448435067561088'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/6048448435067561088'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/12/zyczenia.html' title='Życzenia ....'/><author><name>bynio</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-CNsebNynOFs/TvW_oaVVXMI/AAAAAAAAB-E/94cOTCL45qk/s72-c/P1210894.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-4603055396608445209</id><published>2011-12-13T14:10:00.003+01:00</published><updated>2011-12-13T14:31:04.114+01:00</updated><title type='text'>13 grudnia 1981r         AKTYWNIE  :-(</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ZFnC1hRy0_U/TudNuOvbgQI/AAAAAAAABzM/oSd5iKGq2Hs/s1600/blizzard1.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://4.bp.blogspot.com/-ZFnC1hRy0_U/TudNuOvbgQI/AAAAAAAABzM/oSd5iKGq2Hs/s200/blizzard1.jpg" width="196" /&gt;&lt;/a&gt;"Wieczorem, w sobotę, 12 grudnia 1981 Józef Kubiak rzucił okiem na  dziennik treningowy. Jutro niedziela i 30 km wybiegania w pierwszym  zakresie. Trzeba położyć się wcześniej bo miał zamiar wyjść ok. 5.30 na  trening i żeby zdążyć do kościoła na dziewiątą a później PKS-em do Julii na  obiad do jej rodziców. Skąd weźmie na bilet powrotny jeszcze nie  widział. E… będzie miał 2 godziny rannego biegania, żeby coś wymyślić,  nawet się ucieszył, że nie będzie mu nudno, wymyślanie skąd weźmie  pieniądze zajmowało go na większości długich treningów. Jego ojciec  zawsze klął na syna, niebieskiego ptaka i pewnie wręcz zmuszał by go do  znalezienia roboty, ale czyniąc to stawałby w jednym rzędzie z partią i  jej nakazem pracy. Więc wolał spluwać jak Piotr Fijas przed skokiem na  mamucie. Józef uśmiechnął się do myśli o świetnym urządzeniu, które  widział u jednego zawodnika z RFN na zawodach w Bydgoszczy ostatniego  lata. Tamten nazywał to Sony Walkman i pokazał mu jak działa. Świetne do  długich treningów, pomyślał wtedy i od tego czasu zawsze w niedzielę  rano wzdychało mu się na to wspomnienie.&lt;br /&gt;Nastawił budzik na 5.00 i  nakręcił jeszcze trochę sprężynę dla pewności. Kiedyś pęknie pomyślał.  Ale zawsze działo się to jakoś tak, że czym wcześniej miał wstać tym  mocniej nakręcał. Niechętnie wyłączył radio, akurat leciała piosenka  jakaś nieestradowa piosenka ale musiał się wyspać. Było cicho, za oknem  padał śnieg ale jakoś nie chciało mu się spać. Czuł, że jutro będzie  ważny bieg. Czuł się jak przed zawodami, nie mógł zasnąć.&lt;br /&gt;Uciążliwe  dryndanie było jak wyrok. I ten cholerny budzik stał tak daleko. Jaki  sadysta go tam postawił. Żeby go wyłączyć będzie musiał wyjść prawie na  korytarz i wtedy się rozbudzi do końca. Jak nie wstanie żeby go wyłączyć  to też się rozbudzi od hałasu. Wstał, podszedł do budzika stojącego na  taborecie w i na talerzu razem z jednym widelcem, nożem i łyżeczką.  Podniósł go, przekręcił dźwignię i nastała cisza. Była 5.33. Podszedł do  zlewu, nalał do kwarty wody i wstawił włączoną grzałkę. Miał 3 minuty.  Wybiegł na korytarz, nikogo nie było, w innych mieszkaniach spali,  wskoczył do kibelka na 2 minuty. Wrócił, akurat woda się gotowała.  Wyłączył grzałkę, wsypał trochę madrasa do szklanki i 5 łyżeczek burego  cukru. Cukier zawsze jakoś zdobywał w ponad dozwolonych ilościach.  Oddawał inne kartki, które dostawał z klubu i wymieniał na kartki na  cukier. Włączył radio, lubił jak rano coś zagra. Radio milczało. Znów  będzie musiał odnieść do naprawy. Spróbował zmieniać częstotliwości.  Zmieniał na długie, krótkie, UKF-y i nic. Nagle złapał, coś grało. W  okolicach tej linii na podziałce była Rozgłośnia Harcerska. Działała,  inne nie, dziwne. Po herbacie ubrał się w zniszczony klubowy dres  Polsportu i adidasy. Założył dodatkową bluzę, czapkę rękawiczki,  wyłączył radio i wyszedł na korytarz. Była 5.59.&lt;br /&gt;Wybiegł z  pałacu, był starą białą dwustuletnią rezydencją podzielą po wojnie na  małe gminne mieszkania. Skręcił w lewo, wbiegł na ulicę Kościelną i  później w prawo na rynek. Rogowo było małą pałucką mieściną podupadłą po  wojnie, choć już ponad sześćsetletnią. Było cicho i pusto. Nie musiał  się o tej porze obawiać dziwnych komentarzy i szybko zmierzać na  spokojny trening do lasu. Chociaż i tak miał lepiej niż koledzy z  miasta. Tutaj już ludzie się trochę przyzwyczaili do biegającego wariata  no i znali go od dziecka. Lubił wbiegać rano na pusty rynek. Na rynku  skręcił w lewo i miał zamiar biec przez kilka wsi w okolicy robiąc duże  koło dookoła największego jeziora. W planach treningowych miał wolne  wybieganie ale w formie, w której był zajmie mu to dwie godziny. Będzie  powrotem jak będzie się przejaśniać.&lt;br /&gt;Gdy skręcał na rozległym  rynku z plantami pośrodku po przeciwległej stronie zobaczył gazika  wojskowego chyba i stojący transporter. Biegł dalej, ale patrzył w tamtą  stronę zaciekawiony. Zanim zdążył wybiec z rynku dwóch żołnierzy  wsiadło do gazika i odjechali na Gniezno. Transporter został. Dziwne. O  tej porze co tu robią. W okolicy nie było jednostki wojskowej.  Najbliższa była chyba w Gnieźnie. Skręcił za róg i zauważył stojący obok  poczty i centrali telefonicznej na poczcie samochód ORMO. Nikogo w  samochodzie nie było. Na poczcie paliło się światło. Nie chciał mieć z  nimi nic do czynienia. Przyspieszył i wkręcił się na kilka minut w drugi  zakres. Na końcu Kolejowej przy wylocie z Rogowa zwolnił. Następne pół  godziny biegł w planowanym tempie ale myśli zaprzątały mu widziane  sceny. Za Rogowem skręcił w lewo. Droga na Tonowo była jako tako  odśnieżona a raczej ubita. Biegło mu się dobrze. Przed Tonowem zamierzał  skręcić znów w lewo i zrobić zamierzone koło. Skręcił i dobiegł do wsi  Skórki. Wieś składała się dokładnie z trzech chałup. Stały w małej  niecce, którą lubił pokonywać na wysokim tętnie. Ale zaczynało biec się  ciężko. Droga nie miała prawie kolein ubitych przez chłopskie wozy.  Dobiegał do wsi i zobaczył zbiegowisko. Cholera, ci nie są do niego  przyzwyczajeni, znów będzie miał poczucie jakby chciał im coś ukraść.  Nie chciał nigdzie zbaczać. Trudno, ścierpi komentarze. Jak to się  nazywało? Sony Walkman?&lt;br /&gt;- Ejj… szanowny Panie…&lt;br /&gt;Nie, to nie do niego.&lt;br /&gt;- Szanowny Panie, niech Pan się zatrzyma. Pomocy.&lt;br /&gt;Jednak do niego. Wkurzył się, że się zatrzyma, ostygnie i trudno będzie mu znowu ruszyć. Ale się zatrzymał.&lt;br /&gt;- Dzień dobry. Co tam?&lt;br /&gt;Przy drodze stały dwie baby i jeden chłop.&lt;br /&gt;-  Panie, panie, pomóż. Kobita mi rodzi. Krzyczał chłop a baby mu  wtórowały. Co za jazgot. Chyba odbierze to dziecko w zamian na obietnicę  milczenia.&lt;br /&gt;- I co mam niby zrobić, dzieciaka odebrać? Zdyszany był i na endorfinach, żart się go trzymał.&lt;br /&gt;-  Nie Panie. Lekarza trzeba, kobitę do lekarza trzeba. Chłop był  bełkotliwy i chyba zaczynał trzeźwieć po wczorajszej popijawie. Józefowi  trochę już mu się puls i oddech uspokoił. Baby ciągle jazgotały  niemiłosiernie ale widział i czuł już je lepiej i chyba wiedział z kim  popijał chłop. &lt;br /&gt;I popijał to samo albo w tym samych miejscu, zaduch bił na głowę spocony dres polsportu. Ciekawe czy ciężarna pachnie tym samym?&lt;br /&gt;- No i co? Jest we wsi telefon u sołtysa? To zadzwońcie po pogotowie do Rogowa. Józef chciał już biec.&lt;br /&gt;- Ano jest panie, jo jestym sołtysym, ale telefon nie działo.&lt;br /&gt;O kurcze, pomyślał Józef, zaraz ostygnę całkowicie.&lt;br /&gt;-  To zaprzęgajcie chabetę do sań i wieźcie kobitę do Rogowa. Za pół  godziny będziecie na miejscu. Józef był już mocno sfrustrowany, zaczynał  marznąć. Szlag trafił dobry trening, co wpisze do dzienniczka? Trening  zakłócony przez pijanego chłopa, dwie pijane baby i rodzącą kobitę? Po  co się zatrzymywał. . Jak to się nazywało? Sony Walkman?&lt;br /&gt;- Ni momy żodnygu kunia, szwagier wczoraj wzion mojygu na kulig do Tonowa.&lt;br /&gt;O cholera, pomyślał Józef. Zaczęło mu się znowu robić ciepło. Pomyślał szybko.&lt;br /&gt;-  Dobra, czekajcie tutaj, idźcie do kobity wszyscy. I dawajcie jej wody –  powiedział odruchowo. Dlaczego wody? Nie wiedział czemu to powiedział.  Miał nadzieję, że nie zaszkodzi oraz, że wody jej dadzą a nie tego co  pili wczoraj.&lt;br /&gt;- Ja biegnę do Tonowa, albo nie. Biegnę powrotem do  Rogowa i wołam pogotowie. W pół godziny będę w Rogowie. Pogotowie będzie  za 40 minut. Macie lepszy pomysł? Baba wytrzyma tyle?&lt;br /&gt;Patrzyli na niego jak na ducha. Wywalili gały. Jazgot zamilkł.&lt;br /&gt;- W… pół… godziny… w… Rogowie….? Baba tęższa zapytała wreszcie.&lt;br /&gt;- Jest śnieg. Nie dam rady szybciej. Ale może trochę wycisnę jeszcze.&lt;br /&gt;Chłop  wyglądał jakby pojął cel i istotę treningu biegowego. Może się przydać  gdy ci baba rodzi. Stali tam z rozdziawionymi gębami a Józef krzyknął:&lt;br /&gt;- Dobra, ja lecę a wy idźcie pilnować kobity. Jedna z pań niech stoi tu przy drodze może coś pojedzie. Ale nie liczył na to.&lt;br /&gt;Znów  zaczął biec. Pierwszy raz w życiu miał cel tak użytkowo ważny.  Skoncentrował się na tempie, technice i taktyce jak najszybszego  pokonania dystansu do Rogowskiego ośrodka zdrowia. Skręcił w prawo w  bardziej ubitą drogę. Od kilometra biegł w trzecim zakresie. Powoli ten  bieg i ten cel stawał się coraz ważniejszy. Adidasy wbijał mocno w ubity  śnieg aby wykorzystać grzebnięcie stopy podczas odbicia. Zaczynało być  niesamowicie przyjemnie jak zawsze na początku biegnięcia w trzecim  zakresie. Szybkość i moc dawała nadzieję, była samonakręcającą się  turbiną. Ale tym razem było coś jeszcze, coś bardziej nieuchwytnego, coś  co nie pasowało mu do szybkiego, intensywnego biegu. Była jeszcze  odpowiedzialność. I chęć. Jakaś nieokreślona chęć czegoś.&lt;br /&gt;Po  czterech kilometrach stwierdził, że tempo był zbyt ambitne i zaczyna  słabnąć. Mózg zaczynał panikować. Właśnie dobiegał do zakrętu na inną  małą wieś „Izdebo 1”, tam musiał być telefon u sołtysa. Skręcić w lewo  czy biec jeszcze trzy kilometry do Rogowa? Ten jeden kilometr przeważył i  skręcił. Po stu metrach pożałował. Zaspy były okrutne. Śnieg nawiewało  całą noc z okolicznych pól. Droga była ledwie kilometrowa ale cała  odkryta jak stół. Zaspy pół metra i były usypane jak hałdy piachu.  Ostatkiem sił dobiegł do wsi. Na trzeciej chałupie wisiała tabliczka  „Sołtys”. Wbiegł na podwórko a z naprzeciwka skoczył do niego ujadający  duży kundel. Nie zatrzymał się, przyspieszył i kopnął psa ze złością ale  tamten się uchylił i adidas przeszedł po końcu odwłoka. Kundel j  kwikiem zniknął w budzie. Józef wpadł do chałupy. Sołtys chyba właśnie  się podnosił od stołu i chciał chyba coś chwycić do obrony ale Józef  krzyknął ze złością.&lt;br /&gt;- Stój, stój, nie bój się. Potrzeba telefonu. Józef oddychał ciężko.&lt;br /&gt;Chłop popatrzył chwilę i ocenił nawet dość szybko i poprawnie sytuację.&lt;br /&gt;- Tutaj. Skinął w stronę drzwi do innego pomieszczenia.&lt;br /&gt;Wszedł  pierwszy a za nim Józef. W dwóch łóżkach pod puchatymi pierzynami spały  dzieciaki. W jednym dzieciak z matką. Nie obudzili się.&lt;br /&gt;- Chłop podszedł do telefonu, podniósł słuchawkę i zakręcił korbą. Zakręcił znowu. I znowu. &lt;br /&gt;Popatrzył na Józefa.&lt;br /&gt;- Nie działa.&lt;br /&gt;- Co? Warknął Józef.&lt;br /&gt;- Telefon nie działa. Jest cisza. Spróbuj pan sam. Chłop podał mu słuchawkę.&lt;br /&gt;Józef chwycił telefon, nacisnął widełki i zakręcił korbą. Jeszcze raz.&lt;br /&gt;- Halo, halo do cholery. Krzyczał w milczącą słuchawkę. Uspokoił się po chwili i powiedział.&lt;br /&gt;-  Zaprzęgaj pan konie do sań, weź pan jakąś sprytną babę ze wsi i jedźcie  odebrać poród do Skórek. Jedna baba tam rodzi a reszta wsi jest pijana i  mogą jej tylko zaszkodzić. Ja polecę do Rogowa po pogotowie. Będę  szybciej niż pan, bo pan zaprzęgniesz już będę w połowie drogi a  zasypana cała jest, że koniem nie będzie szybciej.&lt;br /&gt;Chłop patrzył  na Józefa i milczał. Baba się zaczynała budzić od tek dyskusji nad jej  pierzyną. Musiała być ciepła, pomyślał Józef. Trzeba sobie taką  załatwić. Z klubu mi nie dadzą. Polsport też nie produkuje.&lt;br /&gt;- Jasne? Jedźcie już. Warknął Józef. Chłop zaskoczył.&lt;br /&gt;- Dobra, już zaprzęgam. Kobita sąsiadów trochę się zna na porodach, ją zabiorę.&lt;br /&gt;- Dobra, ja lecę. I wybiegł. Kundel szczekał na niego ale mordę wstawił tylko tyle z budy, żeby fale dźwiękowe szły na zewnątrz.&lt;br /&gt;Józef  znowu zaczął przeklęty interwał. Co znaczy „zna się trochę na porodach”  – mozolnie i ciężko się biegło, nigdy jeszcze tak długo nie biegł na  takim tętnie. Musiał jakość odwrócić myśli od serca, mięśni i tętna.  Temat „znania się trochę na porodach” był w sam raz. Czyli tamta baba  wie jak dochodzi do sytuacji wstępnej w następstwie, której dochodzi do  porodu? Czy może sama rodziła dzieci? Ale nie, przecież żona sołtysa, ta  co spała, też pewnie rodziła, więc ją by wziął. W takim razie tamta  trochę bardziej „się znała”. Ale mimo wszystko przyspieszył. Pokonał już  odcinek z zaspami. Zaczęło biec się dużo lepiej. Obejrzał się, sołtys  jeszcze w zaspy nie wjechał. Józef miał nadzieję, że mimo wszystko  niedługo ruszy.&lt;br /&gt;Dobiegał już do Rogowa. Wbiegł na ulicę Kolejową,  było trochę z górki, przyspieszył jeszcze. Pierwszy raz czuł jak serce  mu prawie rozrywa. Zapłaci za ten bieg drogo. Został jeden kilometr. To  już finisz. Żeby wystarczyło mu tylko sił na podanie informacji  lekarzowi. Droga była gdzieniegdzie odśnieżona. Wbiegał w kocie łby i  ślizgał się niemiłosiernie. Nagle w okolice poczty zobaczył samochód  ORMO. Tym razem stało tam dwóch ormowców i zobaczyli go. Jeden krzyknął  coś do siedzącego trzeciego w samochodzie i tamten wyskoczył.&lt;br /&gt;Gdyby  Józef wiedział jak się to skończy uciekł by im i obiegł do ośrodka  zdrowia. Jednak powoli przystanął, pochylił się w pas i zaczął ciężko  oddychać.&lt;br /&gt;- Pomocy, pomocy … potrzebne pogotowie, dzwońcie do ośrodka… Ledwie wykrztusił.&lt;br /&gt;Ormowiec  z samochodu podbiegł bliżej i walnął go w głowę białą pałą. Józef upadł  i zaczął kaszleć i łapać powietrze. Krew pociekła na śnieg.&lt;br /&gt;- O…  gdzieś musiałem zostawić czapkę, pomyślał. Śnieg był miły w dotyku,  chłodził twarz. Po chwili poczuł uderzenie w brzuch, kolejne w plecy,  kolejne w brzuch i w głowę, zemdlał prawie.&lt;br /&gt;Podnieśli go i zaczęli ciągnąć do samochodu. Naraz rozległ się huk. Józef podniósł wzrok. Nadjechały dwa transportery.&lt;br /&gt;- Cholerne ZOMO – pomyślał Józef i zaczął analizować czy ma siły na bieg do ośrodka. Może się wyrwie.&lt;br /&gt;Ostatni transporter się zatrzymał. Ze środka wyskoczył jeden z zomowców. Cwani jeszcze przed chwilą ormowcy się wyprężyli.&lt;br /&gt;- Co się dzieje? Spytał zomowiec.&lt;br /&gt;- Dostał w łeb za latanie po mieście. Najpierw lata później mu się lekarza zachciewa.&lt;br /&gt;Zomowiec  podszedł do Józefa, który opadł na śnieg jak go puścili ormowcy.  Pochylił się i walnął go w twarz pięścią. Nawet nie za bardzo bolało.&lt;br /&gt;- Lekarza, gnoju, lekarza? Siedź w domu i módl się. A nie lataj po ulicach. Zomowiec znów go walnął.&lt;br /&gt;Józef krzyknął.&lt;br /&gt;- Zadzwońcie na pogotowie. Kobieta rodzi!!!&lt;br /&gt;Zbierał  siły na śniegu. Był w formie, tętno szybko padało i się regenerował, za  chwilę będzie gotów do finiszu do ośrodka. A później niech się dzieje  co chce.&lt;br /&gt;- Niech sobie rodzi, gnoju. Niech rodzi i niech urodzi albo i nie. Mamy wojnę. Nie wiedziałeś?!!!&lt;br /&gt;Zomowiec śmiał mu się w twarz.&lt;br /&gt;- Telefony nie działają. Nigdzie.&lt;br /&gt;Józef  pożałował w tym momencie, że skręcił do Izdebna. Może gdyby biegł  prosto nie natknąłby się na ORMO i ZOMO. A może dobrze, że skręcił? Jest  jeszcze nadzieja w sołtysie i tej co „zna się trochę na porodach”.&lt;br /&gt;Zomowiec kopnął go w nogi.&lt;br /&gt;- Weźcie go i trochę spałujcie a później na areszt.&lt;br /&gt;Ormowcy  podnieśli Józefa i zaciągnęli na pocztę. Weszli do pomieszczenia  centrali telefonicznej. Wszystkie kable wisiały nie podłączone. Było ich  tam jeszcze dwóch. Na stole stało kilka butelek wódki. Józef  zdecydował, że teraz albo nigdy. Pchnął tego z tyłu na drzwi i wybiegł  na ulicę. Byle do zakrętu a później 500 metrów do ośrodka.&lt;br /&gt;Już  miał skręcać gdy padły strzały. Aż go odwróciło. Zobaczył zomowca z  kałasznikowem mierzącego jeszcze w jego kierunku.&lt;br /&gt;Bólu nie czuł wcale.&lt;br /&gt;Ale żal czuł wielki.&lt;br /&gt;Dlaczego, co się dzieje?&lt;br /&gt;A Kto wypełni dziennik treningowy treścią:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„13 grudnia 1981 – niedziela. Bieg poranny. Śnieg, drogi zasypane. Miało być 30 km OWB1. Było 7,5 km OWB1 i 9,5 km 3 zakres.”.&lt;br /&gt;A miał być dzisiaj na obiedzie u rodziców Julii.&lt;br /&gt;Ciekawe czy dziecko się urodzi żywe?&lt;br /&gt;Jak to się nazywało? Sony Walkman?"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS&lt;br /&gt;Przedruk&amp;nbsp; z portalu &lt;a href="http://bieganie.pl/"&gt;bieganie.pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niech to się nigdy nie wydarzy !!!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-4603055396608445209?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/4603055396608445209/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=4603055396608445209&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/4603055396608445209'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/4603055396608445209'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/12/13-grudnia-1981r-aktywnie.html' title='13 grudnia 1981r         AKTYWNIE  :-('/><author><name>bynio</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-ZFnC1hRy0_U/TudNuOvbgQI/AAAAAAAABzM/oSd5iKGq2Hs/s72-c/blizzard1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-1470140537409157319</id><published>2011-11-27T07:30:00.000+01:00</published><updated>2011-11-27T10:52:54.756+01:00</updated><title type='text'>"Nie cel ale droga jest najważniejsza"</title><content type='html'>24 września 2011r&amp;nbsp; minęły&amp;nbsp; 2 lata od pierwszego mojego wpisu w tym blogu.&lt;br /&gt;A że&amp;nbsp; w ostatnich dniach życie przyniosło wiele dla mnie do przemyślenia, dlatego piszę ten tekst.&lt;br /&gt;Założyłem bloga aby promować aktywne spędzanie wolnego czasu w Miedzyrzecu Podlaskim. Myślałem wtedy o trzech nazwach "Zakręcony Międzyrzec" lub Aktywni ale w końcu wyszedł "rowerowy" międzyrzec - Aktywni&lt;br /&gt;Swoją drogą nazwa nie miała i niema dla mnie wielkiego&amp;nbsp; znaczenia. &lt;br /&gt;Chciałem pokazać&amp;nbsp; że w Międzyrzecu&amp;nbsp; są ludzie "zakręceni",&amp;nbsp; którym chce się chcieć,&amp;nbsp;&amp;nbsp; biegać, jeździć rowerem, pływać kajakiem, kąpać się w przeręblu, chodzić na dłuuuuuugie spacery po lesie itp.mimo czasami ciężkich sytuacji życiowych. &lt;br /&gt;Chciałem i chcę aby wszyscy aktywni dorośli,/rowerzyści, biegacze, i&amp;nbsp; inni / mogli mieć możliwość systematycznego pracowania nad sobą, poprawiania swojej sprawności oraz spotykania się aby wymieniać doświadczenia związane z szeroko pojętą&amp;nbsp; aktywnością ruchową.&lt;br /&gt;Chciałem pokazać że są jeszcze inne atrakcje oprócz siedzenie w fotelu i przeżywanie telenowel, które w/g mnie ogłupiają człowieka, a większość oglądających utożsamia się z bohaterami i nie ma potrzeby zmiany swojego życia z trybu siedzącego na bardziej aktywny&lt;br /&gt;Chciałem pokazać że można zrobić coś więcej niż tylko marudzić na to co się dzieje wokoło nas, oczekując że coś zrobi się samo.&lt;br /&gt;Chciałem pokazać że każdy bez względu na płeć, wiek i pozycje społeczną&amp;nbsp; poprzez aktywne spędzanie wolnego czasu może "zatrzymać się" w gonitwie nie wiadomo za czym, spojrzeć na piękno natury, dostrzec to wszystko co tak trudno dostrzec w zgiełku codzienności.&lt;br /&gt;W zamyśle moim "Rowerowy" międzyrzec - AKTYWNI miał być nie tylko relacją z wyjazdów, marszów, spływów, biegów itp ale przede wszystkim miał i ma "otwierać oczy" na siebie i drugiego człowieka. Miał i ma wywoływać dyskusje na trudne tematy.&lt;br /&gt;Chciałem i chcę aby Aktywni /rowerzyści, biegacze, kijkowcy i inni&amp;nbsp; /a ja przede wszystkim/ poprzez systematyczne treningi i przekraczanie barier&amp;nbsp; stawali się nie tylko silniejsi fizycznie ale przede wszystkim psychicznie i duchowo.Z korzyścią dla siebie i innych.&lt;br /&gt;Chciałem i chcę aby Aktywni i ja także bardziej działali dla "siebie wewnętrznego"&amp;nbsp; a nie tylko dla swoich, czasami próżnych potrzeb i ambicji.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Pisałem tu o różnych sprawach, czasami dwuznacznie, czasami wprost ale nie udało mi się nikogo wciągnąć do takiej rozmowy.&lt;br /&gt;Chyba za trudne tematy podejmowałem.&lt;br /&gt;Jednak mam nadzieję że coś z tego pisania zostało.&lt;br /&gt;Mam nadzieję że&amp;nbsp; pomyślicie czasami o miłości i nienawiści, o wierności i zdradzie, o wybaczaniu i zawiści, o Bogu i szatanie o .... tym wszystkim czego nie widać a jest w nas.&lt;br /&gt;Bo przecież nie żyjemy tylko dla większego mieszkania, szybszego samochodu lub opasłego konta w banku?&lt;br /&gt;Bo przecież nie tylko super wycieczki lub imprezy sportowe się liczą. &lt;br /&gt;Nie tylko nabijanie kilometrów na liczniki rowerowe daje sens tej naszej wędrówki.&lt;br /&gt;Czy cel jest ważniejszy od drogi prowadzącej do tego celu?&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Co nam po pieniądzach jak nie mamy ochoty i chęci żyć dobrze?&lt;br /&gt;Co nam po wycieczce na której nie zauważymy pięknego krajobrazu?&lt;br /&gt;Co nam po biegu podczas, którego nie zastanowimy się po co biegniemy przez życie?&lt;br /&gt;Co nam po rajdzie rowerowym w dobrym towarzystwie jeżeli nie zauważymy że ktoś z nas jest "zagubiony" w meandrach życia? &lt;br /&gt;Co nam po spływie kajakowym na którym widzimy tylko swój wysiłek a nie widzimy zaangażowania innych?&lt;br /&gt;Czy dobre będzie branie udziału w maratonie tylko dla przebiegniętych kilometrów lub czasu w jakim pokonamy ten dystans. a zapomnimy o przygotowaniu do niego?&lt;br /&gt;Czy dobre będzie zaliczenie kolejnego wyjazdu, tylko dla "dobrej atmosfery"?&lt;br /&gt;Czy to nie będzie przypadkiem ucieczka od codzienności lub egoistyczne działania, które nie mają nic wspólnego z&amp;nbsp; pracą nad sobą, która w/g mnie jest najważniejsza podczas takich działań.&lt;br /&gt;To&amp;nbsp; świadomy i systematyczny udziału w treningu ciała i ducha podczas którego, przekraczamy kolejne bariery, możemy mówić o rozwoju.&lt;br /&gt;O rozwoju fizycznym , psychicznym i duchowym.&lt;br /&gt;Kolejny trening i walka ze swoją słabością&amp;nbsp; wzmocni nas ,a systematyczne powtarzanie tej walki z samym sobą, wzmocni nie tylko nasz organizm ale nas wewnętrznych.&lt;br /&gt;Zaczniemy poznawać siebie. &lt;br /&gt;Będziemy czuć się coraz lepiej Będziemy wiedzieć&amp;nbsp; na co nas stać. .....będziemy czuli się silni&amp;nbsp; i zdolni do wszystkiego.&lt;br /&gt;I tu zaczynają się pewne zagrożenia&lt;br /&gt;Po pierwsze.&lt;br /&gt;Tzw. woda sodowa uderza nam do głowy i zatracamy zdolność kontroli swoich możliwości.co doprowadza do przetrenowania i efektów ubocznych w postaci chronicznego zmęczenia lub poważnego zagrożenia zdrowia lub co gorsze, nosimy głowę w chmurach i czujemy się najlepsi, ogarnia nas przeświadczenie wyższości nad innymi&lt;br /&gt;Po drugie&lt;br /&gt;Uciekamy w trening tak jak w pracę, alkohol, narkotyki czy seks , tylko po to aby zapomnieć o trudnościach dnia codziennego o naszych problemach, &lt;br /&gt;A przecież&lt;br /&gt;są o wiele lepsi od nas. i nasza wielkość nie przynosi chluby ani dla nas samych&amp;nbsp; ani dla innych.&lt;br /&gt;A najmocniejszy trening, godzinny bieg, czy nawet kilkudniowy rajd rowerowy nie rozwiąże naszego problemu z jakim się borykamy.&lt;br /&gt;Aktywność daje nam "tylko chwilę" odpoczynku od codzienności, zwalczy stres, da nam czas na zastanowienie się&amp;nbsp;a my mamy ten czas dobrze wykorzystać &lt;br /&gt;Musimy stanąć odważnie przed swoimi&amp;nbsp; problemami tak jak w przekraczaniu barier podczas ciężkiej wyprawy czy systematycznego treningu.&lt;br /&gt;I wtedy taka aktywność - trening ciała i ducha będzie miał sens i będzie wpływał na nasz rozwój.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Takie&amp;nbsp; w/g mnie myślenie oprócz sprawności fizycznej ma być efektem treningów &lt;br /&gt;I taki był i jest mój zamiar organizując zajęcia dla Aktywnych.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Ale aby&amp;nbsp; dojść do takich wniosków musi upłynąć jakiś czas.&lt;br /&gt;Czas poznawania siebie.&lt;br /&gt;Czas przekraczania kolejnych barier.&lt;br /&gt;Tylko cierpliwość, systematyczna długa praca nad sobą i odkrywanie świata&amp;nbsp; przyniesie efekty. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;"Nie cel ale droga jest najważniejsza"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;a "rowerowy" międzyrzec dla mnie to nie klub ale pewna idea. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;POZDRAWIAM&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS&lt;br /&gt;Mam nadzieje że już wstaliście po imprezie i zaczynacie pracować nad sobą. :-)&lt;br /&gt;I udaje wam się pokonywać kolejne bariery. &lt;br /&gt;Życzę wam tego z całego serca&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-1470140537409157319?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/1470140537409157319/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=1470140537409157319&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/1470140537409157319'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/1470140537409157319'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/11/nie-cel-ale-droga-jest-najwazniejsza.html' title='&quot;Nie cel ale droga jest najważniejsza&quot;'/><author><name>bynio</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-8981199282295543930</id><published>2011-10-31T17:07:00.004+01:00</published><updated>2011-11-01T09:27:43.621+01:00</updated><title type='text'>Bieszczady  -  odchodzą</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;"Pod osłoną nocy.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Caryńskie wyznanie Wiary"&lt;/b&gt;     &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="content" style="text-align: left;"&gt;&lt;div id="post_message_58739"&gt;&lt;blockquote class="postcontent restore "&gt;Wierzę w ... Sprawcę wszystkiego&lt;br /&gt;Który w środku nocy&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-v6kVR4Hr9HU/Tq6IdSgUZxI/AAAAAAAAB6k/Vq62Nx-QYR8/s1600/P1210508.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-v6kVR4Hr9HU/Tq6IdSgUZxI/AAAAAAAAB6k/Vq62Nx-QYR8/s320/P1210508.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;Strzela gwiazdami z procy&lt;br /&gt;Wierzę że przy pomocy Słońca&lt;br /&gt;noc w noc, atrament na niebo strąca&lt;br /&gt;Wierzę ,  gdy mi stopy marzną&lt;br /&gt;że każda kropla rosy z Połonin&lt;br /&gt;była kiedyś gwiazdą&lt;br /&gt;Wierzę, że z każdym świtaniem&lt;br /&gt;wypala Moc cyrylicą Kamień&lt;br /&gt;Wierzę że pod osłoną nocy&lt;br /&gt;jest Sprawcą rzepów w ogonach&lt;br /&gt;...a w grzywach warkoczy&lt;br /&gt;Wierzę, za sprawą gitary&lt;br /&gt;w moc Ognia, Zioła i inne Czary&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wierzę! Żem pod osłoną Mocy!&lt;/blockquote&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-3bU7fxlJEcA/Tq6H4XVR47I/AAAAAAAAB6A/51V9JckYiPA/s1600/P1210498.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-3bU7fxlJEcA/Tq6H4XVR47I/AAAAAAAAB6A/51V9JckYiPA/s320/P1210498.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;Takie&amp;nbsp; i inne wiersze można przeczytać na forach o Bieszczadach. A my chcieliśmy poczuć to samo na własnej skórze.&lt;br /&gt;Czego doświadczają ludzie, którzy przybywają w ten przepiękny zakątek&amp;nbsp; naszego kraju i używają takich słów&amp;nbsp; do tego co tam zobaczyli i czego doświadczyli ?&lt;br /&gt;Kiedy ja&amp;nbsp; byłem tam pierwszy raz odczucia moje były podobne.&lt;br /&gt;Dzika natura bez asfaltu, miejsca w&amp;nbsp; których nie stawała ludzka stopa a jelenia, sarnę czy nawet niedźwiedzia&amp;nbsp; było łatwiej spotkać niż człowieka .&lt;br /&gt;Czas&amp;nbsp; płynął tam wolniej. Ludzie stawali się lepsi.&amp;nbsp; Po prost było to "magiczne miejsce".&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Yk5xf37pSa8/Tq6KClPS_HI/AAAAAAAAB8I/Pt29q8zzk-g/s1600/P1210534.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-Yk5xf37pSa8/Tq6KClPS_HI/AAAAAAAAB8I/Pt29q8zzk-g/s320/P1210534.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;Bieszczady najpiękniejsze są jesienią,&amp;nbsp; gdy zmieniają się kolory liści na drzewach.&amp;nbsp; Są to kolory z całej palety barw.&lt;br /&gt;Ale Bieszczady to nie tylko przyroda. To też ludzie.&lt;br /&gt;Od zawsze&amp;nbsp; przybywali tu&amp;nbsp; poszukując swojego miejsca na ziemi. Przyjeżdżali na krótko aby "ładować akumulatory" ale byli też tacy co przyjeżdżali&amp;nbsp;&amp;nbsp; na "chwilę" a zostawali na całe życie "gnało ich tam marzenie o życiu swobodnym, wśród gór i przyjaznej czasami natury".&lt;br /&gt;Nie zależało im na tym aby mieć. Chcieli po prostu Być.&lt;br /&gt;Przyjeżdżali z dużych miast niejednokrotnie porzucali wszystko. Karierę zawodową, tytuły naukowe,&amp;nbsp; popularność. Mieszkali w szałasach nawet po kilka lat. Utrzymywali się ze zbierania runa leśnego lub poroży. Hodowali owce, kozy czy konie.Wypalali węgiel drzewny, "strugali dusiołki" :-) Nie było to życie łatwe, szczególnie zimą.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-P_wTr_2P0mE/Tq6JFBcHj1I/AAAAAAAAB7M/DZV4LkRU64k/s1600/P1210518.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-P_wTr_2P0mE/Tq6JFBcHj1I/AAAAAAAAB7M/DZV4LkRU64k/s320/P1210518.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;A Zimy są tu surowe. Jeszcze w czerwcu potrafi zalegać śnieg.... a&amp;nbsp; do najbliższego sklepu&amp;nbsp; 10 km.....&lt;br /&gt;Co sprawiało że mimo tak ciężkich warunków zostawali tutaj?. Ktoś zapyta. Jakimi względami się kierowali? &lt;br /&gt;...To ich tajemnica, ale to oni tworzyli atmosferę tych terenów, oni tworzyli legendy niekoniecznie wymyślone.&lt;br /&gt;Opowiadali&amp;nbsp; historie&amp;nbsp; tak niesamowite że nie wiadomo było czy to prawda czy tylko wyobraźnia poparta alkoholem.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-fehtHhqAixk/Tq6KWjDOQZI/AAAAAAAAB8c/Oqwwdli-fFs/s1600/P1210540.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-fehtHhqAixk/Tq6KWjDOQZI/AAAAAAAAB8c/Oqwwdli-fFs/s320/P1210540.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;Majster Bieda, Jurek 2000&lt;/b&gt;, &lt;b&gt;Jędrek „Połonina”, Piotr "Francuz", Zdzichu Rados, Jan Zubow, , Wojtek Belon, ...&lt;/b&gt; to ci co już&amp;nbsp; zostawili swoje życie w Bieszczadach i odeszli. Odeszli na błękitne połoniny,&amp;nbsp; to Oni są częścią tej ziemi.&lt;br /&gt;Ale są też żywe legendy.&amp;nbsp; Ci co spotkali lub spotkają&amp;nbsp; ich na swojej drodze nie zapomną tego spotkania długo. &lt;br /&gt;Mówi się o Nich&amp;nbsp; Zakapiory.&amp;nbsp; Ich niezwykłość to&amp;nbsp; przede wszystkim hart ducha, niezłomność i życiową mądrość, chociaż czasami alkohol wygrywał z ich niezłomnością i nie wyglądali jak supermeni to właśnie na nich można było liczyć w trudnych sytuacjach.&lt;br /&gt;Niestety odchodzą. A z przyjściem asfaltu, quadów i terenówek odchodzi także "duch" Bieszczadów.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-M9DSZ25NlME/Tq6IxdQrJuI/AAAAAAAAB64/72hL-LLrong/s1600/P1210513.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-M9DSZ25NlME/Tq6IxdQrJuI/AAAAAAAAB64/72hL-LLrong/s320/P1210513.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Ostatnie naturalne dzikie miejsce w Polsce&amp;nbsp; powinno być zachowane od "zdobyczy cywilizacji, o co jako ludzie powinniśmy zadbać. Jeżeli nie zrobimy tego szybko, nie zostanie nam nic z magii tej ziemi.&lt;br /&gt;&amp;nbsp;/Bynio/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zbliża się Święto Zmarłych daje ono nam czas do zastanowienia i zadumy nad naszym życiem.&lt;br /&gt;I w tym miejscu w/g mnie pasuje ten wiersz o odchodzącym Zakapiorze. ponieważ z takimi jak on odchodzą również Bieszczady &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Pożegnanie Majstra Biedy.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Kiedy znowu przyszło lato,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;odszedł Majster Bieda.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Zostałego po nim miejsca,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;zapełnić się nie da.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Nie postawią mu pomnika,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;któż za to zapłaci?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Lecz legendą pozostanie,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;wśród bieszczdzkiej braci.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Kiedy przyszło nowe lato,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;powędrował w chmury.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Tam go bieda nie dopadnie,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;będzie patrzył z góry&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;na zimową biel Połonin,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;to znów karmin buków,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;na zapasy z codziennością,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;swoich dawnych druhów.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Najważniejsze,że sam nie jest,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;że wpadł wprost w ramiona,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;z dawna go czekającego&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Wojciecha Bellona.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;(WUKA)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/115433125050991825767/Bieszczady2011"&gt;Kilka zdjęć więcej&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS&lt;br /&gt;Byliśmy w Bieszczadach i Wy na pewno chcecie wiedzieć jak było?&lt;br /&gt;Otóż muszę was rozczarować.&lt;br /&gt;Nie było zajebiście / podobno to już nie jest brzydkie słowo/, nie było super i nie było nawet fajnie&lt;br /&gt;Było.....&amp;nbsp; za krótko i został wieeeeeelki niedosyt. podrażniliśmy tylko "kubki smakowe"&lt;br /&gt;Zdjęcia nie oddadzą rzeczywistości a Wy musicie sami ocenić czy było warto spędzić 36 godzin w tym 2 noce w takich miejscach.&lt;br /&gt;I na koniec&lt;br /&gt;Apelujemy do Was nie jedźcie w Bieszczady...... na krótko.&lt;br /&gt;I Spieszcie się, one tak szybko odchodzą&lt;br /&gt;Mariola i Bynio&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-8981199282295543930?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/8981199282295543930/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=8981199282295543930&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/8981199282295543930'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/8981199282295543930'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/10/bieszczady-odchodza.html' title='Bieszczady  -  odchodzą'/><author><name>bynio</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-v6kVR4Hr9HU/Tq6IdSgUZxI/AAAAAAAAB6k/Vq62Nx-QYR8/s72-c/P1210508.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-1941182211354491195</id><published>2011-10-05T08:30:00.004+02:00</published><updated>2012-01-05T13:11:05.589+01:00</updated><title type='text'>Marsz Nordic Walking 08.10.2011r - "Tam gdzie nogi poniosą"</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-o7SBJECoOFg/TpxK3urpevI/AAAAAAAAB3A/1-mrDVvJHHI/s1600/P1210416.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/-o7SBJECoOFg/TpxK3urpevI/AAAAAAAAB3A/1-mrDVvJHHI/s200/P1210416.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: left; margin-right: 1em; text-align: left;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-UStjYasPc88/TpxK7gm4rHI/AAAAAAAAB3I/Uk_5HAu8cnI/s1600/P1210420.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/-UStjYasPc88/TpxK7gm4rHI/AAAAAAAAB3I/Uk_5HAu8cnI/s200/P1210420.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Jurek przemierza leśne ścieżki&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-yDqvQShLiDc/TpxK_CKws2I/AAAAAAAAB3Q/R5Y_UxGx37k/s1600/P1210428.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/-yDqvQShLiDc/TpxK_CKws2I/AAAAAAAAB3Q/R5Y_UxGx37k/s200/P1210428.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-0rRePaxsFGk/TpxLDCuYv8I/AAAAAAAAB3Y/ogwoHE68EOA/s1600/P1210430.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://1.bp.blogspot.com/-0rRePaxsFGk/TpxLDCuYv8I/AAAAAAAAB3Y/ogwoHE68EOA/s200/P1210430.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-AVDRZFwfMUA/TpxLHJ9AKSI/AAAAAAAAB3g/AiZsZ_-WTC8/s1600/P1210437.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/-AVDRZFwfMUA/TpxLHJ9AKSI/AAAAAAAAB3g/AiZsZ_-WTC8/s200/P1210437.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-o2ogyRcbKMI/TpxLLckeVAI/AAAAAAAAB3o/0sMvQYeX5Rk/s1600/P1210446.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/-o2ogyRcbKMI/TpxLLckeVAI/AAAAAAAAB3o/0sMvQYeX5Rk/s200/P1210446.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-JRTo-Hr_nUE/TpxLPcb0SCI/AAAAAAAAB3w/96rs6PA5kyQ/s1600/P1210449.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://3.bp.blogspot.com/-JRTo-Hr_nUE/TpxLPcb0SCI/AAAAAAAAB3w/96rs6PA5kyQ/s200/P1210449.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: left; margin-right: 1em; text-align: left;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-eFfhg1zy1ss/TpxKvr0l-tI/AAAAAAAAB2w/oyjGiXqj9EI/s1600/P1210452.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/-eFfhg1zy1ss/TpxKvr0l-tI/AAAAAAAAB2w/oyjGiXqj9EI/s200/P1210452.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Szymek&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-P9WpOY9QlO4/TpxLYIFLkAI/AAAAAAAAB34/gwINxk3Oh2s/s1600/P1210454.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://1.bp.blogspot.com/-P9WpOY9QlO4/TpxLYIFLkAI/AAAAAAAAB34/gwINxk3Oh2s/s200/P1210454.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czas sam dopisze komentarz do tego marszu.&lt;br /&gt;Wiemy tyle że w lesie można spotkać oprócz zwierzyny także np Jurka, który często przemierza leśne ostępy i nie straszne mu&amp;nbsp; 7 i 22km razem wzięte.&lt;br /&gt;Ale także i Szymka, który&amp;nbsp; zawitał do lasu.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-1941182211354491195?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/1941182211354491195/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=1941182211354491195&amp;isPopup=true' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/1941182211354491195'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/1941182211354491195'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/10/nordic-walking.html' title='Marsz Nordic Walking 08.10.2011r - &quot;Tam gdzie nogi poniosą&quot;'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-o7SBJECoOFg/TpxK3urpevI/AAAAAAAAB3A/1-mrDVvJHHI/s72-c/P1210416.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-7963437579510944</id><published>2011-09-28T17:32:00.000+02:00</published><updated>2011-09-28T17:32:48.718+02:00</updated><title type='text'>Po Ziemi Międzyrzeckiej -  Tęczowy  Folwark</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Srj5MSffTIw/ToMpAiTMbZI/AAAAAAAAB2U/EcpmdkgO3e8/s1600/P1210086.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://3.bp.blogspot.com/-Srj5MSffTIw/ToMpAiTMbZI/AAAAAAAAB2U/EcpmdkgO3e8/s200/P1210086.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;24.09.2011r godz. 11.00 piękna pogoda.&lt;br /&gt;Prawie 50 osób z Polski i Białorusi rusza na krótki wypad doliną Krzny do Tęczowego Folwarku.&lt;br /&gt;Przejechaliśmy około 35km.&lt;br /&gt;W sielankowej atmosferze spędziliśmy kilka godzin.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-kgx_vpTuNUI/ToMo8ljxxmI/AAAAAAAAB2Q/Kq_YEUsdI9g/s1600/P1210168.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://2.bp.blogspot.com/-kgx_vpTuNUI/ToMo8ljxxmI/AAAAAAAAB2Q/Kq_YEUsdI9g/s200/P1210168.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Były gry, zabawy i śmiechu co niemiara .&lt;br /&gt;Były drobne upominki dla najstarszego /81lat/&amp;nbsp; i najmłodszego /5lat/ uczestnika.&lt;br /&gt;Było ognisko i pieczenie kiełbasek&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-4Di71X8_SAM/ToMrPdCCWXI/AAAAAAAAB2o/lDDyOlqlOyk/s1600/P1210114.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-4Di71X8_SAM/ToMrPdCCWXI/AAAAAAAAB2o/lDDyOlqlOyk/s320/P1210114.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-cuw8mFju-vg/ToMo1FE78QI/AAAAAAAAB2I/1ZyM02e_gxs/s1600/P1210165.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://2.bp.blogspot.com/-cuw8mFju-vg/ToMo1FE78QI/AAAAAAAAB2I/1ZyM02e_gxs/s200/P1210165.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-WB281rFF8Jk/ToMo4w1ANnI/AAAAAAAAB2M/G1EWgDbXWZU/s1600/P1210166.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/-WB281rFF8Jk/ToMo4w1ANnI/AAAAAAAAB2M/G1EWgDbXWZU/s200/P1210166.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;a dzięki uprzejmości ks. Dziekana Józefa Brzozowskiego zapalonego rowerzysty, który także jechał z nami, na boisku przy plebanii rozegraliśmy Mini Turniej Piłki Nożnej.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-8UJ4KOf0RSA/ToMpMsrJDVI/AAAAAAAAB2g/NjeJ-5AQek4/s1600/P1210174.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-8UJ4KOf0RSA/ToMpMsrJDVI/AAAAAAAAB2g/NjeJ-5AQek4/s320/P1210174.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-A7dzQYCR2xw/ToMpIWGR6bI/AAAAAAAAB2c/6TNpgZEyFAs/s1600/P1210094.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://1.bp.blogspot.com/-A7dzQYCR2xw/ToMpIWGR6bI/AAAAAAAAB2c/6TNpgZEyFAs/s200/P1210094.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-byK8ZZvW5jo/ToMpEb1-BsI/AAAAAAAAB2Y/Y6ePBrNhnco/s1600/P1210091.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/-byK8ZZvW5jo/ToMpEb1-BsI/AAAAAAAAB2Y/Y6ePBrNhnco/s200/P1210091.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Okolice Międzyrzeca są urokliwe. Ale aby to dostrzec trzeba zejść lub zjechać z utartych szlaków.&lt;br /&gt;Tam gdzie nieczęsto&amp;nbsp; zaglądają miejscowi a co mówić turyści - rowerzyści. Można dostrzec i odczuć na własnej skórze&amp;nbsp; to czego nie mamy na co dzień. Choć przez "chwilę" możemy delektować się pięknem przyrody i spokojem jaki daje nam natura.&lt;br /&gt;Szukajcie takich miejsc i chwytajcie takie chwile.&lt;br /&gt;Tego&amp;nbsp; "rowerowy międzyrzec" życzy wszystkim. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do zobaczenia na szlaku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A 8 października 2011r będziemy szukać pięknych chwil pieszo i z kijkami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więcej zdjęć niebawem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-7963437579510944?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/7963437579510944/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=7963437579510944&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/7963437579510944'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/7963437579510944'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/09/po-ziemi-miedzyrzeckiej-teczowy-folwark.html' title='Po Ziemi Międzyrzeckiej -  Tęczowy  Folwark'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-Srj5MSffTIw/ToMpAiTMbZI/AAAAAAAAB2U/EcpmdkgO3e8/s72-c/P1210086.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-2955230771875655925</id><published>2011-09-19T18:07:00.001+02:00</published><updated>2011-09-19T20:54:12.765+02:00</updated><title type='text'>Kajakiem do Białej i ....</title><content type='html'>&amp;nbsp;... "miało być...:-) z powrotem ale niestety zabrakło 8km czyli około 2,5 godziny wiosłowania.&lt;br /&gt;Musieliśmy się poddać.&lt;br /&gt;Z 8 godzin nie wiosłowaliśmy może 1.5h- taki to był spływ&lt;br /&gt;"Kto nie... wiosłuje ten ginie" można by powiedzieć za Legią Cudzoziemską. &lt;br /&gt;Wyobraźcie sobie wiosło, którym trzeba ruszać przez 6 godzin w wodzie lub w wodorostach, które oplatają całe pióro wiosła -&amp;nbsp; a może lepiej spróbujcie zrobić to w domu na sucho to będziecie mięli namiastkę tego co&amp;nbsp; doświadczyliśmy. Nie wiosłujesz nie płyniesz.&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-AmgjlX5freE/TndNHniIwTI/AAAAAAAABxQ/6L8LvqDyJyA/s1600/P1210062.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-AmgjlX5freE/TndNHniIwTI/AAAAAAAABxQ/6L8LvqDyJyA/s320/P1210062.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Płynąć czy zawracać?&amp;nbsp; Oto jest pytanie&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Pływające ogrody jak mówi Mariola&amp;nbsp; zabrały tyle energii że musieliśmy prosić o wsparcie,&amp;nbsp; którego udzielił nam Yozue z rodziną. To dzięki nim nie musiałem naginać biegiem 14km po samochód aby zabrać kajak&lt;br /&gt;Był także Andyrock,&amp;nbsp; który chciał zobaczyć naszą końcówkę spływu.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-CD9JPUqCuiA/Tndg9a-8s9I/AAAAAAAAByA/xqt1lluvE_k/s1600/P1210061.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;To że odpuściliśmy nie zmienia faktu że na Krznie można obserwować piękno przyrody,&amp;nbsp; a z ogrodami przeżyć niezapomniane chwile "upodlając się na maksa"&amp;nbsp; /tłum. zmęczyć się/,&amp;nbsp; a bez nich aktywnie odpocząć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Pg_s0aztDL8/TndODaOx5rI/AAAAAAAABx8/A2RAEJuIXDg/s1600/P1210067.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-it_iIfGtPts/TndNoSzZz-I/AAAAAAAABxg/exjR1QIEWHU/s1600/P1210054.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-it_iIfGtPts/TndNoSzZz-I/AAAAAAAABxg/exjR1QIEWHU/s320/P1210054.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Tak zaczynaliśmy...&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-7jSU-m_Y1Fk/TndNk4DSsII/AAAAAAAABxc/wK-r-2rw9As/s1600/P1210073.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-7jSU-m_Y1Fk/TndNk4DSsII/AAAAAAAABxc/wK-r-2rw9As/s320/P1210073.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;...a tak skończyliśmy&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-BhLV0xMHF2I/TndNg0S5dHI/AAAAAAAABxY/JFeakljZGaU/s1600/P1210069.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-1p3Ima_cITk/TndNv8U1tWI/AAAAAAAABxo/YrP_lk5E6Cs/s1600/P1210058.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-1p3Ima_cITk/TndNv8U1tWI/AAAAAAAABxo/YrP_lk5E6Cs/s320/P1210058.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;A to widzieliśmy po drodze&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-J_SYkAIZo0w/TndN3NouN3I/AAAAAAAABxw/fpfQIIYNk2A/s1600/P1210060.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-J_SYkAIZo0w/TndN3NouN3I/AAAAAAAABxw/fpfQIIYNk2A/s320/P1210060.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-1eBih_yVjzU/TndN7tg2hwI/AAAAAAAABx0/qJ4mWsIkpNo/s1600/P1210065.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-1eBih_yVjzU/TndN7tg2hwI/AAAAAAAABx0/qJ4mWsIkpNo/s320/P1210065.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-y_qqYpxB8Tg/TndNdIrmtSI/AAAAAAAABxU/UXGbMMHHie0/s1600/P1210068.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-y_qqYpxB8Tg/TndNdIrmtSI/AAAAAAAABxU/UXGbMMHHie0/s320/P1210068.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-v35P8EQRSd4/TndN_a5cZgI/AAAAAAAABx4/fdZ8mBh1Coo/s1600/P1210066.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-v35P8EQRSd4/TndN_a5cZgI/AAAAAAAABx4/fdZ8mBh1Coo/s320/P1210066.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Aw0C7zUrVFU/TndNzWYvyEI/AAAAAAAABxs/WVgQuCPwTMA/s1600/P1210059.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-Aw0C7zUrVFU/TndNzWYvyEI/AAAAAAAABxs/WVgQuCPwTMA/s320/P1210059.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Gnr8vXEjyig/TndNsHewt8I/AAAAAAAABxk/1ND4OiEJaEQ/s1600/P1210055.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-Gnr8vXEjyig/TndNsHewt8I/AAAAAAAABxk/1ND4OiEJaEQ/s320/P1210055.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Pg_s0aztDL8/TndODaOx5rI/AAAAAAAABx8/A2RAEJuIXDg/s1600/P1210067.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-Pg_s0aztDL8/TndODaOx5rI/AAAAAAAABx8/A2RAEJuIXDg/s320/P1210067.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-lbTr0vsMi4k/TndhBek1PNI/AAAAAAAAByE/YaKY26nLdOs/s1600/P1210069.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-lbTr0vsMi4k/TndhBek1PNI/AAAAAAAAByE/YaKY26nLdOs/s320/P1210069.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-CD9JPUqCuiA/Tndg9a-8s9I/AAAAAAAAByA/xqt1lluvE_k/s1600/P1210061.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-CD9JPUqCuiA/Tndg9a-8s9I/AAAAAAAAByA/xqt1lluvE_k/s320/P1210061.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-8irjeGvNIis/TndhPbx5f1I/AAAAAAAAByM/LZPOTN_l6jk/s1600/P1210064.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-8irjeGvNIis/TndhPbx5f1I/AAAAAAAAByM/LZPOTN_l6jk/s320/P1210064.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;PS&lt;br /&gt;Mariola spisała się bardzo dzielnie, mimo że nie widzi sensu takich sprawdzianów.&lt;br /&gt;Myślę że niejeden "hardkorowiec" wymiękłby. Ale nie Ty, Jesteś Wielka !!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chciałem też napisać&amp;nbsp; "Żałujcie że Was tam nie było" , ale muszę napisać.&lt;br /&gt;Dobrze że Was tam nie było -&amp;nbsp; bo pewnie już nigdy nie popłynęlibyście&amp;nbsp; kajakiem,&amp;nbsp; a tak&lt;br /&gt;Do zobaczenia na wodzie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Swoją drogą dawno nie byłem tak zmęczony /czytaj "upodlony"/&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-2955230771875655925?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/2955230771875655925/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=2955230771875655925&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/2955230771875655925'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/2955230771875655925'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/09/kajakiem-do-biaej-i.html' title='Kajakiem do Białej i ....'/><author><name>bynio</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-AmgjlX5freE/TndNHniIwTI/AAAAAAAABxQ/6L8LvqDyJyA/s72-c/P1210062.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-5701570402244824217</id><published>2011-09-13T11:06:00.001+02:00</published><updated>2011-09-13T11:23:39.032+02:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;br /&gt;&lt;div align="CENTER" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span lang="pl-PL"&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;&lt;span style="font-size: 70pt;"&gt;AKTYWNI&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;&lt;span style="font-size: 32pt;"&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;Spotykamysię&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="CENTER" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="CENTER" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span lang="pl-PL"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;&lt;b&gt;Poniedziałek&lt;/b&gt;godz. 19.00 - sala&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="CENTER" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span lang="pl-PL"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;&lt;b&gt;Środa&lt;/b&gt;godz. 19.00 – sala lub teren&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="CENTER" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span lang="pl-PL"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;&lt;b&gt;Piątek&lt;/b&gt;godz. 19.00 - sala &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="CENTER" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span lang="pl-PL"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;&lt;b&gt;Sobota&lt;/b&gt;godz. 08.00 Park Potockich  biegamy&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="CENTER" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="CENTER" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: blue; font-size: x-large;"&gt;MiędzyrzecPodlaski &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="CENTER" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: blue; font-size: x-large;"&gt;PływalniaKryta&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="CENTER" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: blue; font-size: x-large;"&gt;ul.Zarówie 86&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="CENTER" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;/salataekwondo olimpijskiego/&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="CENTER" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="CENTER" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;zajęciaogólno – rozwojowe, samoobrona taekwondo&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="CENTER" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;zajęciaw terenie /marsze terenowe, biegi, itp/ &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="CENTER"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="CENTER"&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;zajęciacykliczne - sezonowe&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="CENTER" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;rajdy&amp;nbsp; rowerowe&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="CENTER" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;spływykajakowe&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="CENTER" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;rajdypiesze&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="CENTER" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;zawodybiegowe&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="CENTER" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;rajdyprzygodowe&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="CENTER"&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;i inne&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="CENTER"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span style="background: none repeat scroll 0% 0% transparent;"&gt;&lt;span lang="pl-PL"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;Jeżelizależy Wam na dobrym samopoczuciu, chcecie mieć lepszą&amp;nbsp;kondycję,chcecie nauczyć się walczyć ze stresem, chcecie spędzać swójwolny czas aktywnie to jest propozycja dla Was.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="CENTER"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-5701570402244824217?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/5701570402244824217/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=5701570402244824217&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/5701570402244824217'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/5701570402244824217'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/09/ak-t-y-w-n-i-spotykamysie-poniedziaek.html' title=''/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-2933314236327521975</id><published>2011-09-11T13:22:00.002+02:00</published><updated>2011-09-11T13:25:04.792+02:00</updated><title type='text'>Dedykacja</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;object class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://2.gvt0.com/vi/M2WGaTr_7Io/0.jpg" height="266" width="320"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/M2WGaTr_7Io&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266"  src="http://www.youtube.com/v/M2WGaTr_7Io&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;.... dla wszystkich.&lt;br /&gt;A szczególnie dla&amp;nbsp; aktywnych - rowerzystów - biegaczy - ....&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-2933314236327521975?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/2933314236327521975/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=2933314236327521975&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/2933314236327521975'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/2933314236327521975'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/09/czy-tak-rodza-sie-gwiazdy.html' title='Dedykacja'/><author><name>bynio</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-3484279514722708449</id><published>2011-09-06T22:49:00.002+02:00</published><updated>2011-09-06T22:56:16.173+02:00</updated><title type='text'>186km i trzy wzniesienia czyli...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Qdvr7t086U0/TmZ4e25aAeI/AAAAAAAAB1U/Kdn7-amwYz0/s1600/P1200947.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-Qdvr7t086U0/TmZ4e25aAeI/AAAAAAAAB1U/Kdn7-amwYz0/s400/P1200947.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-lIvhn3RoIqM/TmZ4hEV-KmI/AAAAAAAAB1Y/LVt1FZqo8Vk/s1600/P1200952.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-lIvhn3RoIqM/TmZ4hEV-KmI/AAAAAAAAB1Y/LVt1FZqo8Vk/s400/P1200952.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-GXRSIyAOTzQ/TmZ4jHFhW-I/AAAAAAAAB1c/LSw3OL7M8M4/s1600/P1200953.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-GXRSIyAOTzQ/TmZ4jHFhW-I/AAAAAAAAB1c/LSw3OL7M8M4/s400/P1200953.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-GhjuxRCQMMU/TmZ4k6e-8DI/AAAAAAAAB1g/-vuOrlw_m9U/s1600/P1200954.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-GhjuxRCQMMU/TmZ4k6e-8DI/AAAAAAAAB1g/-vuOrlw_m9U/s400/P1200954.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-tOyI8wngyoM/TmZ4mxabEKI/AAAAAAAAB1k/FvJIdP2hHpM/s1600/P1200956.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-tOyI8wngyoM/TmZ4mxabEKI/AAAAAAAAB1k/FvJIdP2hHpM/s400/P1200956.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-I4c_yjxHbSw/TmZ4o_FSoII/AAAAAAAAB1o/8ZosM90QZDs/s1600/P1200958.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-I4c_yjxHbSw/TmZ4o_FSoII/AAAAAAAAB1o/8ZosM90QZDs/s400/P1200958.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-aRbPvfQTMhI/TmZ4rMsDykI/AAAAAAAAB1s/yYKexZfbrbc/s1600/P1200959.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-aRbPvfQTMhI/TmZ4rMsDykI/AAAAAAAAB1s/yYKexZfbrbc/s400/P1200959.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-h0YPmJH7aIo/TmZ4tQ9oq9I/AAAAAAAAB1w/RyL_CBZQCL8/s1600/P1200961.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-h0YPmJH7aIo/TmZ4tQ9oq9I/AAAAAAAAB1w/RyL_CBZQCL8/s400/P1200961.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-r9yYQ6c15jc/TmaG5q3oOXI/AAAAAAAABxI/McexHlgktDM/s1600/P1200964.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-r9yYQ6c15jc/TmaG5q3oOXI/AAAAAAAABxI/McexHlgktDM/s400/P1200964.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-d5U51KwV7G4/TmZ4w9lbHfI/AAAAAAAAB14/YRap3delCjo/s1600/P1200942.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-d5U51KwV7G4/TmZ4w9lbHfI/AAAAAAAAB14/YRap3delCjo/s400/P1200942.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-WV0vhClio-o/TmZ4ycXETXI/AAAAAAAAB18/OCwyRE6Iq_8/s1600/P1200943.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-WV0vhClio-o/TmZ4ycXETXI/AAAAAAAAB18/OCwyRE6Iq_8/s400/P1200943.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-9l3OMmaXaGY/TmZ40d5n89I/AAAAAAAAB2A/jyO3NjJFn2s/s1600/P1200944.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-9l3OMmaXaGY/TmZ40d5n89I/AAAAAAAAB2A/jyO3NjJFn2s/s400/P1200944.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;... coś wspaniałego.&lt;br /&gt;Czy siedząc w domu zobaczysz takie widoki?&lt;br /&gt;Ktoś odpowie oczywiście - w National Geographic.&lt;br /&gt;No tak, ale nawet NG nie odda rzeczywistości.&lt;br /&gt;W  TV czy w gazecie.nie poczujesz zapachu mgły, pola, lasu czy rzeki, nie  poczujesz powiewu wiatru na skroniach, nie poczujesz chłodu i ciepła,  nie poczujesz pokonywanych kilometrów całym sobą.&lt;br /&gt;Nie poczujesz jak&amp;nbsp; smakuje&amp;nbsp; chleb z masłem i pomidorem.&lt;br /&gt;Nie będziesz cząstką czegoś wielkiego.&lt;br /&gt;Takie odczucia pozwalają zastanowić się chwilę nad sobą, nad tym co nas otacza.&lt;br /&gt;Czy to czym się zajmuje ma sens?&lt;br /&gt;Czy "przypadkiem" nie marnuję swojego  czasu, czy nie zabiegam o to, co tak naprawdę nie ma znaczenia.&lt;br /&gt;Czy wszystkie "dobra" jak samochody, samoloty, internet itp są dla mni niezbędne?&lt;br /&gt;Czy wszystko to "przypadkiem" nie zamazuje&amp;nbsp; rzeczywistości? Czy postęp technologiczny mi służy.&lt;br /&gt;Musisz odpowiedzieć sobie sam.&lt;br /&gt;Ale odpowiedź twoja nie będzie prawdziwa, jeżeli natury nie odczujesz wszystkimi swoimi zmysłami.&lt;br /&gt;Dlatego rusz się z domu.&lt;br /&gt;"Zobacz&amp;nbsp; co jest za drzwiami."&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-3484279514722708449?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/3484279514722708449/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=3484279514722708449&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/3484279514722708449'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/3484279514722708449'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/09/trzy-wzniesienia-i-186km-czyli.html' title='186km i trzy wzniesienia czyli...'/><author><name>bynio</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-Qdvr7t086U0/TmZ4e25aAeI/AAAAAAAAB1U/Kdn7-amwYz0/s72-c/P1200947.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-2548104982659445879</id><published>2011-09-02T14:40:00.004+02:00</published><updated>2011-09-02T21:58:13.443+02:00</updated><title type='text'>Jura Krakowsko-Częstochowska i Pułtusk.</title><content type='html'>&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:punctuationkerning/&gt;   &lt;w:validateagainstschemas/&gt;   &lt;w:saveifxmlinvalid&gt;false&lt;/w:SaveIfXMLInvalid&gt;   &lt;w:ignoremixedcontent&gt;false&lt;/w:IgnoreMixedContent&gt;   &lt;w:alwaysshowplaceholdertext&gt;false&lt;/w:AlwaysShowPlaceholderText&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;    &lt;w:dontgrowautofit/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:browserlevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;  &lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:latentstyles deflockedstate="false" latentstylecount="156"&gt;  &lt;/w:LatentStyles&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable 	{mso-style-name:Standardowy; 	mso-tstyle-rowband-size:0; 	mso-tstyle-colband-size:0; 	mso-style-noshow:yes; 	mso-style-parent:""; 	mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; 	mso-para-margin:0cm; 	mso-para-margin-bottom:.0001pt; 	mso-pagination:widow-orphan; 	font-size:10.0pt; 	font-family:"Times New Roman"; 	mso-ansi-language:#0400; 	mso-fareast-language:#0400; 	mso-bidi-language:#0400;} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:punctuationkerning/&gt;   &lt;w:validateagainstschemas/&gt;   &lt;w:saveifxmlinvalid&gt;false&lt;/w:SaveIfXMLInvalid&gt;   &lt;w:ignoremixedcontent&gt;false&lt;/w:IgnoreMixedContent&gt;   &lt;w:alwaysshowplaceholdertext&gt;false&lt;/w:AlwaysShowPlaceholderText&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;    &lt;w:dontgrowautofit/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:browserlevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;  &lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:latentstyles deflockedstate="false" latentstylecount="156"&gt;  &lt;/w:LatentStyles&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable 	{mso-style-name:Standardowy; 	mso-tstyle-rowband-size:0; 	mso-tstyle-colband-size:0; 	mso-style-noshow:yes; 	mso-style-parent:""; 	mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; 	mso-para-margin:0cm; 	mso-para-margin-bottom:.0001pt; 	mso-pagination:widow-orphan; 	font-size:10.0pt; 	font-family:"Times New Roman"; 	mso-ansi-language:#0400; 	mso-fareast-language:#0400; 	mso-bidi-language:#0400;} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:punctuationkerning/&gt;   &lt;w:validateagainstschemas/&gt;   &lt;w:saveifxmlinvalid&gt;false&lt;/w:SaveIfXMLInvalid&gt;   &lt;w:ignoremixedcontent&gt;false&lt;/w:IgnoreMixedContent&gt;   &lt;w:alwaysshowplaceholdertext&gt;false&lt;/w:AlwaysShowPlaceholderText&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;    &lt;w:dontgrowautofit/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:browserlevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;  &lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:latentstyles deflockedstate="false" latentstylecount="156"&gt;  &lt;/w:LatentStyles&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable 	{mso-style-name:Standardowy; 	mso-tstyle-rowband-size:0; 	mso-tstyle-colband-size:0; 	mso-style-noshow:yes; 	mso-style-parent:""; 	mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; 	mso-para-margin:0cm; 	mso-para-margin-bottom:.0001pt; 	mso-pagination:widow-orphan; 	font-size:10.0pt; 	font-family:"Times New Roman"; 	mso-ansi-language:#0400; 	mso-fareast-language:#0400; 	mso-bidi-language:#0400;} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;Dwa ciekawe wyjazdy kilkudniowe w których ludzie napotkani podczas tych wyjazdów zasługują na uwagę. I tak Jura Krakowsko-Częstochowska, teren  przyroda, zamki, widoki czy ślady po obozowisku ludzkim pochodzące ze starszego paleolitu sprzed około 120 000 lat. (Jaskinia Ciemna zwana Ojcowską)  wszystko to jest piękne lecz co można powiedzieć? - kiedy na błoniach Jasnogórskich przed klasztorem spotkaliśmy się z naszymi przyjaciółmi z Białorusi  Oni powiedzieli było ciężko lecz warto, to była Nasza droga do Boga. Uczestniczyli w rowerowej Pielgrzymce na Jasną Górę. A podczas prezentacji rowerowych grup w Częstochowskiej katedrze Nasz przyjaciel z Białorusi powiedział - Polacy kochamy Was, tyle o ludziach. Lecz gdy chodzi o człowieka i przyrodę to przytoczę coś takiego: ,, I uważa człowiek przyrodę za wielką, jeżeli sam jest wielki;  on ją czcić musi, jeżeli czci sam jest godny..." Trasa:Częstochowa-Olsztyn- Złoty Potok-Żarki-Myszków-Ogrodzieniec-Olkusz-Ojców-Kraków. W sumie 200km, do Częstochowy i z Krakowa skorzystaliśmy z usług PKP.                        Uczestnicy: Basia, Wiesław,  Andrzej. ps.  było SUPER   &lt;a href="https://picasaweb.google.com/116551473762512195148/CzestochowaKrakow2011"&gt;zdjęcia&lt;/a&gt;. Następny wyjazd to Pułtusk i okolice nad Narwią, pojechaliśmy we dwoje Basia i Andrzej. I też podobnie, piękna trasa Pułtusk, Narew zalew Zegrzyński i tak jak wspomniałem na forum Basia powiedziała  trasa ciekawa i widoki ładne Narew bajkowa oraz ludzie jakich spotkaliśmy podczas tej wyprawy tak życzliwi szczerzy i otwarci na drugiego człowieka (tu użyję określenia młodych ludzi ) -po prostu Zwaliści. Nie ujmując reszcie wspomnę Jednego z Tych wyjątkowych. To Włodek z Liwu były rowerowy turysta tak jak My. Otóż temu „byłemu” pozytywnie zakręconemu rowerzyście nie wiek, lecz stan zdrowia nie pozwala na dłuższe wyprawy. W przeszłości też podróżował po Polsce rowerem. W rozmowie z Nami jednak mówi że trasę z Sokołowa Podl. do Liwu i powrotną pokonuje rowerem. Kiedy na pożegnanie fotografowałem Włodka powiedział tak założę binokle (lenonki) nie będzie widać zmarszczek ( Włodek-75 lat.)  Bardzo długo "odprowadzał" żegnał Nas  wzrokiem - wspaniały człowiek .   Pułtusk i okolice nad Narwią Trasa:Międzyrzec Podl.-Liw-Węgrów-Wyszków- Karniewek-Pułtusk-Serock-Warszawa-Siedlce-Międzyrzec Podl. Suma 440km. Relacja andyrock.    &lt;a href="https://picasaweb.google.com/116551473762512195148/PuTuskIOkoliceSierpien2011"&gt;zdjęcia&lt;/a&gt;.  ps. pozdrawiamy: Ulę, Basię ,Zdzisia ,Freda i resztę tej ciekawej ekipy z nad Narwi.             &lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-2548104982659445879?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/2548104982659445879/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=2548104982659445879&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/2548104982659445879'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/2548104982659445879'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/09/jura-krakowsko-czestochowska-i-putusk.html' title='Jura Krakowsko-Częstochowska i Pułtusk.'/><author><name>andyrock</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09305534823917574687</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-6337212606875976002</id><published>2011-08-30T17:04:00.000+02:00</published><updated>2011-08-30T17:04:11.856+02:00</updated><title type='text'>Bieg "Międzyrzeckich Jeziorek" - to już historia</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-3wMTaNk0TI4/Tlz4dblj2CI/AAAAAAAAB0w/nWgjpb-Lhxw/s1600/P1015466.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-3wMTaNk0TI4/Tlz4dblj2CI/AAAAAAAAB0w/nWgjpb-Lhxw/s320/P1015466.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-xv6m-rQcmbA/Tlz4hzL0HKI/AAAAAAAAB00/QXuBwq4bnvQ/s1600/P1015517.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-xv6m-rQcmbA/Tlz4hzL0HKI/AAAAAAAAB00/QXuBwq4bnvQ/s320/P1015517.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-5BaAmVnujC4/Tlz4qY3-qZI/AAAAAAAAB1E/9yuVSA2R2JM/s1600/P1200581.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-5BaAmVnujC4/Tlz4qY3-qZI/AAAAAAAAB1E/9yuVSA2R2JM/s320/P1200581.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-9XViO85FteM/Tlz4k8l5c0I/AAAAAAAAB04/IFfXHzkXQeo/s1600/P1015554.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-9XViO85FteM/Tlz4k8l5c0I/AAAAAAAAB04/IFfXHzkXQeo/s320/P1015554.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Gtw349YzmKc/Tlz4o3--SWI/AAAAAAAAB1A/sEuXrryWeng/s1600/P1200558.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-Gtw349YzmKc/Tlz4o3--SWI/AAAAAAAAB1A/sEuXrryWeng/s320/P1200558.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-1dSkB2ehcjk/Tlz4ax7ut5I/AAAAAAAAB0s/_5Z13rEeArk/s1600/po+biegu.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-1dSkB2ehcjk/Tlz4ax7ut5I/AAAAAAAAB0s/_5Z13rEeArk/s320/po+biegu.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-7Wmy5szEdlk/Tlz4nt9AdPI/AAAAAAAAB08/b0VjIXG-QtI/s1600/P1015604.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-7Wmy5szEdlk/Tlz4nt9AdPI/AAAAAAAAB08/b0VjIXG-QtI/s320/P1015604.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-6t2Pk9nBEEY/Tlz4aIjQQKI/AAAAAAAAB0o/fDcgHfJwpu4/s1600/P1200712.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-6t2Pk9nBEEY/Tlz4aIjQQKI/AAAAAAAAB0o/fDcgHfJwpu4/s320/P1200712.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Bieg przeszedł do historii wzięło w nim udział&amp;nbsp; 88 osób.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Startowało nawet kilku rowerzystów.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Była walka na trasie z przeciwnikami i upałem, były medale,&amp;nbsp; nagrody, bigos, grochówka itp.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Mam nadzieję ze wszyscy dobrze się bawili, i że za rok "zabawa" będzie jeszcze lepsza. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Więcej zdjęć znajdziecie &lt;a href="http://bieganiemiedzyrzecpodlaski.blogspot.com/2011/08/start.html"&gt;tutaj&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="CENTER" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-6337212606875976002?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/6337212606875976002/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=6337212606875976002&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/6337212606875976002'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/6337212606875976002'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/08/bieg-miedzyrzeckich-jeziorek.html' title='Bieg &quot;Międzyrzeckich Jeziorek&quot; - to już historia'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-3wMTaNk0TI4/Tlz4dblj2CI/AAAAAAAAB0w/nWgjpb-Lhxw/s72-c/P1015466.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-5179692010837747227</id><published>2011-08-03T23:35:00.247+02:00</published><updated>2011-08-04T01:58:35.039+02:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;div class="songText" id="songContent"&gt;Dawno nic nie pisałem o wyjazdach i innych działaniach RM &lt;/div&gt;&lt;div class="songText" id="songContent"&gt;Ale i dzisiaj&amp;nbsp; nic nie napiszę - chociaż wiele się działo.&lt;/div&gt;&lt;div class="songText" id="songContent"&gt;Chciałem puścić muzykę - ale nie znalazłem nic w dobrej jakości. &lt;/div&gt;&lt;div class="songText" id="songContent"&gt;Za to przytoczę Steda.&lt;br /&gt;&lt;div class="songText" id="songContent" style="text-align: center;"&gt;"Nie rozdziobią nas kruki&lt;br /&gt;ni wrony, ani nic!&lt;br /&gt;Nie rozszarpią na sztuki&lt;br /&gt;Poezji wściekłe kły!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ruszaj się, Bruno, idziemy na piwo;&lt;br /&gt;Niechybnie brakuje tam nas!&lt;br /&gt;Od stania w miejscu niejeden już zginął,&lt;br /&gt;Niejeden zginął już kwiat!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie omami nas forsa&lt;br /&gt;ni sławy pusty dźwięk!&lt;br /&gt;inną ścigamy postać:&lt;br /&gt;Realnej zjawy tren!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ruszaj się, Bruno, idziemy na piwo;&lt;br /&gt;Niechybnie brakuje tam nas!&lt;br /&gt;Od stania w miejscu niejeden już zginął,&lt;br /&gt;Niejeden zginął już kwiat!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie zdechniemy tak szybko,&lt;br /&gt;Jak sobie roi śmierć!&lt;br /&gt;Ziemia dla nas za płytka,&lt;br /&gt;Fruniemy w góry gdzieś!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ruszaj się, Bruno, idziemy na piwo;&lt;br /&gt;Niechybnie brakuje tam nas!&lt;br /&gt;Od stania w miejscu niejeden już zginął,&lt;br /&gt;Niejeden zginął już kwiat!"&lt;/div&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-OUa0T5z6vrM/TjnVmn1ra1I/AAAAAAAABxE/QfGcn1Qkf0o/s1600/32.bmp" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="143" src="http://4.bp.blogspot.com/-OUa0T5z6vrM/TjnVmn1ra1I/AAAAAAAABxE/QfGcn1Qkf0o/s200/32.bmp" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Na takich i podobnych tekstach się wychowałem, do takich miejsc jak na zdjęciu opatrzność mnie kierowała, ludzi o takiej a nie innej wrażliwości miałem zaszczyt na swojej drodze spotkać .&amp;nbsp;&lt;br /&gt;Byłem w różnych miejscach i z różnymi osobami się stykałem, ale&amp;nbsp; takie i podobne opisy zmuszające do zastanowienia się i opisujące to&amp;nbsp; co nas otacza oraz ludzie z otwartymi sercami i o wielkiej wrażliwości najbardziej zapadają mi w pamięci.&lt;br /&gt;Ciekaw jestem co do was trafia najbardziej? Muzyka, tekst, spotkanie z drugim człowiekiem&lt;br /&gt;A może wyruszymy&amp;nbsp; drogą wyobraźni i dowiemy się co autor miał na myśli?&amp;nbsp;&amp;nbsp; w moim ulubionym&amp;nbsp; kawałku Siekierezady.&lt;/div&gt;&lt;div class="songText" id="songContent"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object width="320" height="266" class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://3.gvt0.com/vi/2BHDC5RItJc/0.jpg"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/2BHDC5RItJc&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266"  src="http://www.youtube.com/v/2BHDC5RItJc&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;W końcu wędrówką jedną życie jest człowieka,&lt;br /&gt;a rowerowy międzyrzec to nie tylko rowery, kajaki, bieganie, narty ...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czekam na "reportaże" z waszego wędrowania zawiłymi ścieżkami wyobraźni. &lt;/div&gt;&lt;div class="songText" id="songContent"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="songText" id="songContent"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-5179692010837747227?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/5179692010837747227/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=5179692010837747227&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/5179692010837747227'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/5179692010837747227'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/08/dawno-nic-nie-pisaem.html' title=''/><author><name>bynio</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-OUa0T5z6vrM/TjnVmn1ra1I/AAAAAAAABxE/QfGcn1Qkf0o/s72-c/32.bmp' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-5931945377066951153</id><published>2011-07-09T21:46:00.004+02:00</published><updated>2011-07-09T22:56:09.327+02:00</updated><title type='text'>Święto Roweru - Lubartów 2011</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-ZCSWSNb9dJs/Thi14aObrGI/AAAAAAAACFM/mYGLaFk4eTM/s1600/DSCF5193.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-ZCSWSNb9dJs/Thi14aObrGI/AAAAAAAACFM/mYGLaFk4eTM/s320/DSCF5193.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5627447715116592226" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:punctuationkerning/&gt;   &lt;w:validateagainstschemas/&gt;   &lt;w:saveifxmlinvalid&gt;false&lt;/w:SaveIfXMLInvalid&gt;   &lt;w:ignoremixedcontent&gt;false&lt;/w:IgnoreMixedContent&gt;   &lt;w:alwaysshowplaceholdertext&gt;false&lt;/w:AlwaysShowPlaceholderText&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;    &lt;w:dontgrowautofit/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:browserlevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;  &lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:latentstyles deflockedstate="false" latentstylecount="156"&gt;  &lt;/w:LatentStyles&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if !mso]&gt;&lt;object classid="clsid:38481807-CA0E-42D2-BF39-B33AF135CC4D" id="ieooui"&gt;&lt;/object&gt; &lt;style&gt; st1\:*{behavior:url(#ieooui) } &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable  {mso-style-name:Standardowy;  mso-tstyle-rowband-size:0;  mso-tstyle-colband-size:0;  mso-style-noshow:yes;  mso-style-parent:"";  mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;  mso-para-margin:0cm;  mso-para-margin-bottom:.0001pt;  mso-pagination:widow-orphan;  font-size:10.0pt;  font-family:"Times New Roman";  mso-ansi-language:#0400;  mso-fareast-language:#0400;  mso-bidi-language:#0400;} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;  &lt;p class="11"&gt;Kładąc się poprzedniego dnia o godz. 23.00 na zasłużony odpoczynek budzik nastawiłem na godzinę 4.00. Rano Basia wyłączając alarm budzenia powiedziała - &lt;span style=""&gt; &lt;/span&gt;Andrzej pada. Wstałem natychmiast nie ociągając się, jak to czasami bywa w "normalne" dni . Przecież to dzisiaj ten dzień 3.07.2011. Święto Roweru. Święto dla niektórych błahe nie liczące się i w ogóle mnie to nie dziwi. Ta rzecz, przedmiot, urządzenie jak zwał tak zwał, trzeba to lubić chyba trochę kochać - po prostu to jest pasja . Na Święto wybierałem się po raz pierwszy (tak jakoś się ułożyło ) bardzo chciałem być w Lubartowie, poznać twórcę tej rowerowej idei Janusza Pożaka.                                        &lt;/p&gt;  &lt;p class="11"&gt;To właśnie On  18 lat wcześniej wymyślił taką imprezę , wymyślił ponieważ jest pasjonatem ROWERÓW. Przecież to wspaniały kolaż i mistrz rowerowy najprawdopodobniej nawet w marzeniach nie myślał że z małej lokalnej imprezy rowerowej stworzy największą imprezę w Europie a być może na Świecie!!!     &lt;/p&gt;  &lt;p class="11"&gt; &lt;/p&gt;  &lt;p class="11"&gt;Ale może po kolei &lt;span style=""&gt; &lt;/span&gt;jak to było w tym roku. &lt;/p&gt;  &lt;p class="11"&gt;4.00 pobudka kiedy Basia powiedziała że pada, więc bardzo się nie spieszyłem, miałem taką nadzieje, że zaraz przestanie. Spakowałem sakwy, coś do jedzenia, ubrania na zmianę i sprawy przeciwdeszczowe, jak się później okazało, to najważniejsze w tym dniu. Pakowałem się pół godziny, a następnie przez godzinę stałem w oknie i ze smutkiem patrzyłem w niebo( lało bez przerwy). &lt;/p&gt;  &lt;p class="11"&gt;Godzina 5.30 decyzja&lt;span style=""&gt;  &lt;/span&gt;- wyjeżdżam, przypinam sakwy do roweru, zakładam kurtkę i ruszam do Lubartowa. Jadę 19 przez Radzyń i Kock w strugach deszczu. W Kocku zatrzymuje się&lt;span style=""&gt;  &lt;/span&gt;i dzwonie do domu – że żyję i jeszcze się nie utopiłem. Podczas postoju mijają mnie samochody, które ciągną specjalne przyczepki do przewozu rowerów; widok rowerów poprawia mi humor.&lt;/p&gt;  &lt;p class="11"&gt;Automatycznie wsiadam na moje „pędzidło”&lt;span style=""&gt;  &lt;/span&gt;i śmigam do Lubartowa.&lt;/p&gt;  &lt;p class="11"&gt; &lt;/p&gt;  &lt;p class="11"&gt;Na miejscu jestem o godzinie 9.40. (ciągle pada). Wolontariusze kierują mnie we właściwy rejon oraz pomagają mi przy rejestracji. &lt;/p&gt;  &lt;p class="11"&gt;Podczas rejestracji pada pytanie: „skąd pan przyjechał?” – z Międzyrzeca Podlaskiego. Słyszę „łaaaał !!”, „rowerem w taki deszcz?”.&lt;/p&gt;  &lt;p class="11"&gt;Mówię, szkoda że w Radzyniu czy w Kocku nie było punktów rejestracyjnych, aby zaliczyli przebyte kilometry. Robię kilka fotek, chwilę czekam, myślę o rowerzystach z Białej i Radzynia. Otrzymuje Nr. 124 – jak to się mówi, bardzo młody. Deszcz psuje tak fajną imprezę. Pomiędzy namiotami a sceną przygotowana na występy itd. &lt;span style=""&gt; &lt;/span&gt;przechadza się w niebiesko- żółtym płaszczu pan Janusz Pożak – smutny i trochę załamany. W krótkiej rozmowie z Nim wspominam o punktach kontrolnych dla rowerzystów z Międzyrzeca i Białej Podl. Mówi że w przyszłym roku chyba to wypali – dodaje że być może Święto Roweru&lt;span style=""&gt;  &lt;/span&gt;zostanie powtórzone w najbliższą Niedziele ale wkrótce dodaje że zobaczymy jak to wszystko się rozwinie. Tak prywatnie J. Pożak to bardzo fajny gość.&lt;span style=""&gt;  &lt;/span&gt;Po rozmowie, wsiadam na rower i wykręcam najmniejszą trasę, do Kozłówki i z powrotem tak na rozgrzewkę i żeby poczuć&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:punctuationkerning/&gt;   &lt;w:validateagainstschemas/&gt;   &lt;w:saveifxmlinvalid&gt;false&lt;/w:SaveIfXMLInvalid&gt;   &lt;w:ignoremixedcontent&gt;false&lt;/w:IgnoreMixedContent&gt;   &lt;w:alwaysshowplaceholdertext&gt;false&lt;/w:AlwaysShowPlaceholderText&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;    &lt;w:dontgrowautofit/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:browserlevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;  &lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:latentstyles deflockedstate="false" latentstylecount="156"&gt;  &lt;/w:LatentStyles&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable  {mso-style-name:Standardowy;  mso-tstyle-rowband-size:0;  mso-tstyle-colband-size:0;  mso-style-noshow:yes;  mso-style-parent:"";  mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;  mso-para-margin:0cm;  mso-para-margin-bottom:.0001pt;  mso-pagination:widow-orphan;  font-size:10.0pt;  font-family:"Times New Roman";  mso-ansi-language:#0400;  mso-fareast-language:#0400;  mso-bidi-language:#0400;} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;&lt;span style=";font-family:&amp;quot;;font-size:12pt;"  &gt; &lt;/span&gt;smak rajdu.&lt;/p&gt;  &lt;p class="11"&gt;Wracam rejestruję przyjazd z trasy, jem smaczną grochówkę, spoglądam w między czasie na mój licznik, który wskazuje prawie 100 km, szkoda że dojazd do Lubartowa się nie liczył. &lt;/p&gt;  &lt;p class="11"&gt;Idąc w kierunku Bramy Startowej, myślę o drugim kółeczku i napotykam dwóch, niegdyś wspaniałych kolarzy, teraz organizatorów ciekawych imprez sportowych. Gość honorowy Czesław Lang – twórca Tour de Polotne, wielokrotny Mistrz Polski w kolarstwie torowym i oczywiście Janusz Pożak – twórca Święta Roweru w Lubartowie. Trzeba też wspomnieć o sponsorach i ludziach wspierających te przedsięwzięcie + setki wolontariuszy.&lt;/p&gt;  &lt;p class="11"&gt;O pogodzie nie będę już wspominał. Ponownie wyruszam na trasę rajdu, dojeżdżam do Kozłówki i postanawiam zwiedzić posiadłość Zamoyskich. Kozłówka jest piękna, to prawdziwa perełka wśród lasów i pół Lubelszczyzny. Powracam do Lubartowa, tam spotykam rowerzystę z Białej Podl. I Jerzego z Międzyrzeca. Zbiera się coraz więcej rowerzystów. Wydarzenia na placu Święta komentuje p. Henryk Sytner (Radiowa Trójka), jak się nie mylę ta impreza jest na EuroSporcie. Patrzę w prawo i oczom nie wierzę, trzech rowerzystów z Międzyrzeca. Rejestrują się i wyruszamy razem w drogę. Olek i Viktor proponują najdłuższą trasę, ojciec chłopców zgadza się i wyruszamy. Olek mimo ciężkich warunków pogodowych „kręci” wytrwale, Viktor siedzi na bagażniku i też kręci, ale nosem.Widzę że Wiesławowi deszcz nie przeszkadza w imprezie .&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="11"&gt;Kolejny raz jestem w Kozłówce. Robię chłopakom fotki z dziadkiem Leninem i w drogę do Lubartowa. Spotykamy Ludmiłę, Piotrka z BKR-u oraz Tomka z Rowerowego Radzynia, więc jest fajna grupa z Podlasia na święcie. &lt;/p&gt;  &lt;p class="11"&gt;Po zaliczeniu rundki rajdowej, chłopcy są głodni więc śmigają na grochówkę. Wody i błota coraz więcej, lecz w ogóle to nie przeszkadza uczestnikom. Janusz Pożak gdy tylko ma wolną chwile to zatrzymuje się i rozmawia z innymi rowerzystami. W międzyczasie na głównej scenie odbywają się koncerty zespołów młodzieżowych. Impreza powoli dobiega końca. &lt;/p&gt;  &lt;p class="11"&gt; &lt;/p&gt;  &lt;p class="11"&gt;Pan Sytner ogłasza że mimo niesprzyjającej aury uczestniczyło ponad 3 700 osób. To wielki sukces – przynajmniej ja tak uważam. Otrzymujemy koszulki, dyplomy i w drogę do domu.&lt;/p&gt;  &lt;p class="11"&gt;Myślę że wszyscy uczestnicy Święta Roweru 2011 są zadowoleni.&lt;/p&gt;  &lt;p class="11"&gt;Mała statystyka:&lt;/p&gt;  &lt;p class="11"&gt;Zbigniew Iwanek – 290  km&lt;/p&gt;  &lt;p class="11"&gt;Marta Nowak – 153  km&lt;/p&gt;  &lt;p class="11"&gt;Gream Muston – 232  km&lt;/p&gt;  &lt;p class="11"&gt; &lt;/p&gt;  &lt;p class="11"&gt; &lt;/p&gt;  &lt;p class="11"&gt;PS. Dzień później chłopcy (Olek i Viktor) twierdzili że widzieli w Kozłówce „Pawiana”&lt;/p&gt;  &lt;p class="11"&gt; &lt;/p&gt;  &lt;p class="11"&gt; &lt;/p&gt;  &lt;p class="11"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/116551473762512195148/SwietoRoweruLubartow2011"&gt;Relacja i foto&lt;/a&gt;: andyrock&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-5931945377066951153?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/5931945377066951153/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=5931945377066951153&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/5931945377066951153'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/5931945377066951153'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/07/swieto-roweru-lubartow-2011.html' title='Święto Roweru - Lubartów 2011'/><author><name>andyrock</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09305534823917574687</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-ZCSWSNb9dJs/Thi14aObrGI/AAAAAAAACFM/mYGLaFk4eTM/s72-c/DSCF5193.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-2231073872540383747</id><published>2011-06-21T21:50:00.012+02:00</published><updated>2011-07-04T20:49:50.070+02:00</updated><title type='text'>Spontan 11.06.2011</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: left;"&gt;      Właśnie kończył się mój tygodniowy urlop i rozpoczynał się pierwszy wolny weekend bez szkoły, więc zaproponowałem na forum wyjazd w nieznane. Padła propozycja Nałęczów, więc ustaliliśmy, że tam jedziemy. Rano wstałem i spojrzałem na telefon ( nieodebrane połączenie od Bynia ), dzwonię i slyszę pytanie: Na pewno jedziemy? Odpowiedziałem, że nie po to się pakowałem cały wieczór żeby zostać w domu. Więc 6.06 wsiedliśmy&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-GAzP0wGf_SY/TgEUwaOw6lI/AAAAAAAAAFw/-SurvvaksQ8/s1600/DSCF2670.JPG"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-GAzP0wGf_SY/TgEUwaOw6lI/AAAAAAAAAFw/-SurvvaksQ8/s200/DSCF2670.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5620796631842613842" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-onAfaG1gRw0/TgD77NhNsvI/AAAAAAAAAFQ/0a_SnYylbUw/s1600/DSCF2670.JPG"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt; do pociągu do Nałęczowa, tam trwało ustalanie trasy naszej wycieczki.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2 godziny później już byliśmy w Nałęczowie ( dwóch kolegów AA w pociągu nie wytrzymało tempa ), więc stwierdzili, że nie jadą dalej z Nami i dalszą podróż już na dwóch kółkach rozpoczęliśmy we trójkę: Mariola, Bynio i ja ( Yozue ).&lt;br /&gt;Krótki postój zrobiliśmy w parku w Nałęczowie, żeby napić się &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-JDNJjh4ZeKE/TgD_9aGdH4I/AAAAAAAAAFY/VGhaa0HQiXQ/s1600/DSCF2673.JPG"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-JDNJjh4ZeKE/TgD_9aGdH4I/AAAAAAAAAFY/VGhaa0HQiXQ/s200/DSCF2673.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5620773765401878402" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;wody i posilić się przed dalszą drogą w nieznane dla mnie&lt;br /&gt;( ponieważ jestem początkującym rowerzystą i dla mnie wszystkie trasy są nowe ) a jeżdżę rowerem przyspawanym do podłoża, żeby się nie przewrócić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z Nałęczowa ruszyliśmy na Wojciechów, a stamtąd ścieżką dla rowerów górskich, gdzie s&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-6NypVfrn-34/TgEC1DNwg8I/AAAAAAAAAFg/l-PdqRT-mN0/s1600/DSCF2694.JPG"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-6NypVfrn-34/TgEC1DNwg8I/AAAAAAAAAFg/l-PdqRT-mN0/s200/DSCF2694.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5620776920354423746" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;potkała mnie niespodzianka, w kałuży przycupnęła  "księżniczka      zamieniona w żabę".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więc ją pocałowałem i ku mej rozpaczy, była to prawdziwa żaba, a w ustach pozostał niesmak i nawet guma do żucia nie potrafiła go zlikwidować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następny postój mieliśmy w &lt;a href="http://http//www.sanktuarium-wawolnica.pl/"&gt;Wąwolnicy&lt;/a&gt;  i po krótkiej przerwie ruszyliśmy w dalszą drogę w kierunku Kazimierza Dolnego, po drodze zatrzymaliśmy się przy Kapliczce Matki Kębelskiej w Kęble, gdzie spotkaliśmy dwoje rowerzystów z Puław ( piękne mają tereny do jazdy ).&lt;br /&gt;Ruszyliśmy w dalszą drogę, przy zjeździe do &lt;a href="http://www.kazimierzdolny.pl/"&gt;Kazimierza Dolnego&lt;/a&gt; Bynio osiągnął zawrotną prędkość, od której zaczęły mu pękać szprychy w kołach, co doprowadziło nas na cmentarz.&lt;br /&gt;Z Kazimierza Dolnego do &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Janowiec_%28wojew%C3%83%C2%B3dztwo_lubelskie%29"&gt;Janowca&lt;/a&gt; przepłynęliśmy promem i nad brzegiem Wisły zatrzymaliśmy się na dłuższy postój, żeby się posilić. Człowiek uczy się całe życie, hitem okazały się jaja w ...................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................   w majonezie, smaczne i pożywne. A jak smakowały, to mogą opowiedzieć tylko naoczni świadkowie, czyli członkowie wycieczki.&lt;br /&gt;Podjazd na zamek w Janowcu to istna katorga, ale jaka satysfakcja jak wjedziesz o własnych siłach.&lt;br /&gt;I tu zagadka:&lt;br /&gt;Kto straszył w tym dniu na Zamku w Janowcu?&lt;br /&gt;Widok na Kazimierz z Janowca piękny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-2F1DyX7Tumo/TgEP4SzkoRI/AAAAAAAAAFo/r5jH0DO7C6Q/s1600/DSCF2828.JPG"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-2F1DyX7Tumo/TgEP4SzkoRI/AAAAAAAAAFo/r5jH0DO7C6Q/s200/DSCF2828.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5620791269730328850" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z Janowca po krótkim postoju ruszyliśmy do &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pu%C5%82awy"&gt;Puław&lt;/a&gt; i stamtąd pociągiem do Międzyrzeca.&lt;br /&gt;Miało być bez statystyk  i komentarza.&lt;br /&gt;80 km w siodle.&lt;br /&gt;Teren piękny, górzysty, to czego u Nas brakuje.&lt;br /&gt;Warto jechać nawet jeżeli było się tu już setny raz.&lt;br /&gt;Samochodem lub PKP to tylko 2 godziny jazdy, a jakie atrakcje zjazdy i podjazdy. 12.06.2011 spędziliśmy w domach wypoczywając po trudach poprzedniego dnia.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/103071534202101661939/NaEczow062011"&gt;Zdjęcia&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-2231073872540383747?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/2231073872540383747/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=2231073872540383747&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/2231073872540383747'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/2231073872540383747'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/06/spontan-11-12062011.html' title='Spontan 11.06.2011'/><author><name>Yozue</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12223068959486264993</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-GAzP0wGf_SY/TgEUwaOw6lI/AAAAAAAAAFw/-SurvvaksQ8/s72-c/DSCF2670.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-7187149279264756425</id><published>2011-06-07T18:58:00.009+02:00</published><updated>2011-06-08T09:49:19.760+02:00</updated><title type='text'>Szlak Jagielloński-Wiwaty Królewskie 4-5.06.2011r.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-RD1loc-YhXI/Te5tTSxhbBI/AAAAAAAACDc/JtRXeIiMlhI/s1600/DSCF5046.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-RD1loc-YhXI/Te5tTSxhbBI/AAAAAAAACDc/JtRXeIiMlhI/s320/DSCF5046.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5615545963602078738" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-QK08IULJcO0/Te5x4XVqtCI/AAAAAAAACDo/Khdd-v50T1Y/s1600/DSCF5155.JPG"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Trzecie Wiwaty Królewskie, &lt;a href="http://pulsmiasta.tv/1640/kazimierz-jagiellonczyk-w-miedzyrzecu/"&gt;Kazimierz Jagiellończyk w Międzyrzecu&lt;/a&gt;. Jest to impreza cykliczna na Szlaku Jagiellońskim co roczna. W tym roku przypada 510 rocznica Unii Mielnickiej i z tej okazji rowerzyści z Brześcia, Kobrynia(Białoruś koła BOK), Białej Podl.(BKR) i Międzyrzeca rowerowy międzyrzec (MOSiR) uczestniczyli w rajdzie rowerowym na Szlaku Jagiellońskim . Odcinek jaki przejechali rowerzyści to: &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Mi%C4%99dzyrzec_Podlaski"&gt;Międzyrzec&lt;/a&gt;-&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Huszlew"&gt;Huszlew&lt;/a&gt;-&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Mielnik_%28wojew%C3%B3dztwo_podlaskie%29"&gt;Mielnik&lt;/a&gt;. &lt;a href="http://www.bikemap.net/route/1026103"&gt;Trasa rowerowa&lt;/a&gt;.  W rajdzie rowerowym uczestniczyło trzydziestu rowerzystów. Po dotarciu do rzeki Bug w okolicy Zabuża, przeprawa promem a następnie zwiedzanie Mielnika . Kolacja i nocleg w Zespole Szkół w Mielniku im. Unii Mielnickiej. Następnego dnia śniadanie i wyjazd do &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Grabarka_%28gmina_Nurzec-Stacja%29"&gt;Grabarki&lt;/a&gt;. Po zwiedzeniu Świętej Góry Grabarka powrót do szkoły po Nasze rumaki i w trasę: Mielnik-Niemirów-Janów Podl.-Neple do Terespola by tam przy granicy pożegnać rowerzystów z Białorusi . Drugi dzień rajdu rowerowego nie odbywał się już na Szlaku Jagiellońskim ale nie znaczy to że nie był ciekawy. Atrakcje drugiego dnia to : przeprawa promem z Niemirowa  do Gnojna, Stadnina koni w &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Jan%C3%B3w_Podlaski"&gt;Janowie Podlaskim&lt;/a&gt;, Szwajcaria Podlaska (Nepelska). W Neplach &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-kZ9hDJ1q8CU/Te5yjUNmxqI/AAAAAAAACDw/SbAAyxw2J8M/s1600/DSCF5155.JPG"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-kZ9hDJ1q8CU/Te5yjUNmxqI/AAAAAAAACDw/SbAAyxw2J8M/s320/DSCF5155.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5615551736424351394" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;przekraczamy rzekę Krznę z nad której dzień wcześniej wyjechaliśmy z Międzyrzeca. Mijając Neple widzimy w oddali Brześć ,docieramy do Terespola. Dziękujemy sobie za wspólną jazdę rowerową i mile spędzone dwa dni a po chwili robi się Nam smutno bo Białorusini i koledzy z Białej Podl. to fajna brać  rowerowa a My musimy się rozstać . Nasze liczniki po dwóch dniach rowerowej przygody wskazują około 135 km. Po pożegnaniu siadam na rower i do domu, pozostało mi tylko 70km. o godz. 21.00 jestem na miejscu cały i zadowolony z dwudniowej wyprawy . Pozostali rowerzyści powracają busem technicznym i PKP .                                                                                                                                Podziękowania: wszystkim rowerzystom biorącym udział w rajdzie                                                   Dyrekcji MOSiR w Międzyrzecu Podl.                                                                                                Burmistrzowi miasta Międzyrzec Podl.                                                                                                Dyrekcji Zespołu Szkół w Mielniku im. Unii Mielnickiej oraz wszystkim ludziom wspierającym rowerzystów.  Relacja i &lt;a href="https://picasaweb.google.com/110530328581259774018/SzlakJagiellonski2011#"&gt;foto z wyprawy&lt;/a&gt;   andyrock.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-7187149279264756425?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/7187149279264756425/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=7187149279264756425&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/7187149279264756425'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/7187149279264756425'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/06/szlak-jagiellonski-wiwaty-krolewskie-4.html' title='Szlak Jagielloński-Wiwaty Królewskie 4-5.06.2011r.'/><author><name>andyrock</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09305534823917574687</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-RD1loc-YhXI/Te5tTSxhbBI/AAAAAAAACDc/JtRXeIiMlhI/s72-c/DSCF5046.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-5744748907916271575</id><published>2011-06-01T06:48:00.003+02:00</published><updated>2011-06-01T07:33:29.945+02:00</updated><title type='text'>ROWERZYSTA</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-X3Pm2Tg4YYw/TeXNay6955I/AAAAAAAAB9A/LTUPWRlPzNM/s1600/DSCF5001.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-X3Pm2Tg4YYw/TeXNay6955I/AAAAAAAAB9A/LTUPWRlPzNM/s320/DSCF5001.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5613118370816583570" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Urodził się i mieszka w Warszawie, lecz poprzez rodziców "związany" jest z Miedzyrzecem i oboje z Basią mamy taką nadzieję że w przyszłości zasili rowerowy międzyrzec. Dominik bo tak ma na imię ten "nowy" rowerzysta, kiedy przebywa u dziadków chętnie uprawia pierwsze treningi rowerowe. Pod okiem babci i dziadka. Widzimy że wszystko odbywa się prawidłowo na treningu, jazda na rowerze "PANDA"(ciekawa firma) i odżywianie podczas rowerowej zabawy.                                          Tak się składa że dzisiaj jest pierwszy czerwca   DZIEŃ DZIECKA - dużo radości i uśmiechu wszystkim dzieciom, pozdrawiamy Basia i Andrzej.&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/110530328581259774018/Rowerzysta#"&gt;wszystkie fotki &lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-5744748907916271575?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/5744748907916271575/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=5744748907916271575&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/5744748907916271575'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/5744748907916271575'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/06/rowerzysta.html' title='ROWERZYSTA'/><author><name>andyrock</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09305534823917574687</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-X3Pm2Tg4YYw/TeXNay6955I/AAAAAAAAB9A/LTUPWRlPzNM/s72-c/DSCF5001.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-3112251755177381030</id><published>2011-05-26T07:35:00.004+02:00</published><updated>2011-05-26T22:05:23.350+02:00</updated><title type='text'>Życzenia dla Jubilata - BOB skończył 70-tkę.</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=cJpB_AEZf6U&amp;amp;feature=related"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/cJpB_AEZf6U" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Bob_Dylan"&gt;&lt;br /&gt;http://pl.wikipedia.org/wiki/Bob_Dylan&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;wszyscy rowerzyści pozdrawiają CIĘ BOB.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-3112251755177381030?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/3112251755177381030/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=3112251755177381030&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/3112251755177381030'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/3112251755177381030'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/05/zyczenia-dla-jubilata-bob-skonczy-70.html' title='Życzenia dla Jubilata - BOB skończył 70-tkę.'/><author><name>andyrock</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09305534823917574687</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/cJpB_AEZf6U/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-4107363318454031335</id><published>2011-05-22T11:09:00.003+02:00</published><updated>2011-05-22T21:55:22.123+02:00</updated><title type='text'>Sentymentalna  Jednodniówka   ( z dwoma zagadkami?)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-q8-8VvdsIeg/TdlgfkhiHVI/AAAAAAAAB2A/TynZEAe4P3E/s1600/DSCF4902.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-q8-8VvdsIeg/TdlgfkhiHVI/AAAAAAAAB2A/TynZEAe4P3E/s320/DSCF4902.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5609620906363198802" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Ktoś zapyta dlaczego sentymentalna,  ponieważ lubię powracać w te okolice i spotykać się z dwoma rzekami Liwcem i Bugiem. Jadę w kierunku Węgrowa aby spotkać obydwie rzeki jednocześnie trzeba dojechać w okolice Kamieńczyka. Tam te rzeki spotykają się. Ale spokojnie może wszystko po kolej.   Pobudka 18.05.2011r. o godzinie 3.00 szybkie spakowanie,toaleta śniadanie kawa i w drogę. Jak wspomniałem na forum chcę sprawdzić kolana i tyłek a jednocześnie spotkać Liwiec i Bug w jednym miejscu.  Godz. 4.00 wyjazd trasą Nr 2 szybki przejazd w kierunku Siedlec następnie trasą 696 w kierunku Węgrowa. Już w miejscowości Chodów spotykam Liwiec robię fotkę i dalej w drogę, pogoda jest w tym dniu wymarzona,co raz cieplej wiec w okolicy Mokobód przebieram się wyjmuję z sakw lżejsze ubranie piję kawę i dalej. Pędzidło i moje kolana sprawują się jak do tej pory dobrze. Dojeżdżam do Węgrowa i przychodzi mi myśl żeby na Liw popatrzeć z drugiej strony więc udaję się do miejscowości Jarnice. Z Jarnic obserwuję z sentymentem zamek i kościół w Liwie. Następnie Węgrów szybko ponieważ w centrum przebudowa, kostka itd. .Trasą Nr.62 z Węgrowa jadę w kierunku Łochowa lecz w miejscowości Paplin skręcam w lewo po głowie "chodzi" mi Urle i takimi "bokami"docieram do tej miejscowości. Wspomnę o "bokach" tj. Jaczew, Rowiska, Myszadła i Borzyny. I cóż w miejscowości Urle rozczarowanie,miejsc ładne wypoczynkowe tylko trochę dziwne (zamknięte). Dacze po obu stronach drogi którą jadę wiem że Liwiec płynie tuż tuż lecz dostać  się do rzeki nie mogę. Tereny poogradzane , dużo napisów typu Teren Prywatny lub Droga bez przejazdu. Trochę jak na podmoskiewskich daczach tylko ochrony z kałachami brak. Natomiast nie zauważyłem tabliczek inf&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-lMzP-xVQ440/TdljaRX62sI/AAAAAAAAB2Y/dIdiW4L1BfI/s1600/DSCF4923.JPG"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 217px; height: 290px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-lMzP-xVQ440/TdljaRX62sI/AAAAAAAAB2Y/dIdiW4L1BfI/s320/DSCF4923.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5609624113858140866" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;ormacji Turystycznej np. Plaża, Kąpielisko, Przystań kajakowa czy po prostu -rzeka LIWIEC . W miejscowościach Iły i Strachów podobnie. Wielka szkoda być  może są jakieś ścieżki , tylko oznakowania brak . "Przecinam" trasę Nr. 62 i po niedługim czasie jestem w Loretto miejsce bardzo urokliwe i sentymentalne, zatrzymuję się na dłużej . odwiedzam sanktuarium, posilam się duchowo no i oczywiście posilam swój organizm ponieważ będą mi potrzebne siły na drogę powrotną. Co ja mówię o drodze powrotnej przecież Ja jeszcze nie dotarłem do Kamieńczyka i nad rzeki LIWIEC i BUG. Jadę więc nad te piękne rzeki . Tutaj pierwsza zagadka, jaka to roślina?  Występuje u ujścia rzeki Liwiec posiada ciekawe liście a w tym roku zaobserwowałem coś co pozostaje po kwiatostanie tej rośliny   patrz foto.&lt;br /&gt;I druga zagadka co tych dwoje łączy ? patrz foto. Kamieńczyk... odpoczynek i droga powrotna,przez Łochó&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-4qK1TcKhBuY/TdlkvVmNJbI/AAAAAAAAB2s/r2TxGqwrehM/s1600/DSCF4939.JPG"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-4qK1TcKhBuY/TdlkvVmNJbI/AAAAAAAAB2s/r2TxGqwrehM/s320/DSCF4939.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5609625575280682418" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;w ,Węgrów,Siedlce i finisz w Międzyrzecu o godz. 20.45.   Wyprawa udana, kolana i tyłek sprawdzony jest O.K.                         &lt;br /&gt;relacja i foto z wyprawy andyrock  pozdrawiam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/110530328581259774018/Kamienczyk18052011#"&gt;wszystkie zdjęcia&lt;/a&gt; oraz &lt;a href="http://www.bikemap.net/route/982006"&gt;trasa &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;h1 style="font-weight: normal;" id="firstHeading" class="firstHeading"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/h1&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-4107363318454031335?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/4107363318454031335/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=4107363318454031335&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/4107363318454031335'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/4107363318454031335'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/05/sentymentalna-jednodniowka.html' title='Sentymentalna  Jednodniówka   ( z dwoma zagadkami?)'/><author><name>andyrock</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09305534823917574687</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-q8-8VvdsIeg/TdlgfkhiHVI/AAAAAAAAB2A/TynZEAe4P3E/s72-c/DSCF4902.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-2097676539214215517</id><published>2011-05-05T08:40:00.006+02:00</published><updated>2011-05-05T13:39:29.075+02:00</updated><title type='text'>Majówka w okolicach Białej Podlaskiej</title><content type='html'>II Bialska Majówka przeszła do historii.&lt;br /&gt;"I My tam byliśmy, miód i wino piliśmy" - a co poza "piciem" robiliśmy&amp;nbsp; to przeczytacie &lt;a href="http://www.rppp.pl/articles.php?article_id=61"&gt;tutaj&lt;/a&gt; i zobaczycie &lt;a href="http://pulsmiasta.tv/1052/48-kilometrow-na-rowerach/"&gt;tutaj&lt;/a&gt; i &lt;a href="https://picasaweb.google.com/110530328581259774018/BialskaMajowkaRowerowa2011#"&gt;tutaj&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Vm7LfOvnny4/TcFaItDHUPI/AAAAAAAABzg/T3zo2j1gqj8/s1600/fot65.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="225" src="http://4.bp.blogspot.com/-Vm7LfOvnny4/TcFaItDHUPI/AAAAAAAABzg/T3zo2j1gqj8/s400/fot65.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Warto dodać że&amp;nbsp; "rowerowemu międzyrzecowi" przybyła następna kobieta, która przekroczyła setkę ;-)&lt;br /&gt;przejechanych kilometrów jednego dnia.&lt;br /&gt;Magda "wykręciła" 110km&lt;br /&gt;"Jubilatce" gratulujemy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rowerem Po Południowym Podlasiu z Międzyrzeca jechali:&lt;br /&gt;Magda, Jurek, Andrzej, Sławek, Wiesiek, Bynio&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS&lt;br /&gt;BKR&amp;nbsp; robi bardzo dobrą rowerową robotę.&lt;br /&gt;Jest coraz mniej młodych ludzi, którym&amp;nbsp; chce się robić coś dla innych. &lt;br /&gt;Pozdrawiamy Serdecznie&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-2097676539214215517?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/2097676539214215517/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=2097676539214215517&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/2097676539214215517'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/2097676539214215517'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/05/majowka-w-okolicach-biaej-podlaskiej.html' title='Majówka w okolicach Białej Podlaskiej'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-Vm7LfOvnny4/TcFaItDHUPI/AAAAAAAABzg/T3zo2j1gqj8/s72-c/fot65.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-7606541190462904953</id><published>2011-04-22T14:53:00.003+02:00</published><updated>2011-04-22T15:30:29.860+02:00</updated><title type='text'>Palmowa  Niedziela w Puszczy Białowieskiej</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-e6xBcwSrYoo/Ta4DWEzJCvI/AAAAAAAAByA/oiICH6ML6pk/s1600/P1070088.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-e6xBcwSrYoo/Ta4DWEzJCvI/AAAAAAAAByA/oiICH6ML6pk/s320/P1070088.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt; Puszcza Białowieska to najstarszy&amp;nbsp; "las" w Europie. Leżący w administracyjnych granicach Polski i Białorusi. Ostatnie "dzikie" miejsca w tej części świata. Przyciąga swoją "magią" wielu ludzi, którzy chcą doświadczyć czegoś, czego nie mają na co dzień. Czegoś co brakuje wszystkim. Spokoju, nienaruszonego porządku, pewności, energii, która drzemie w naturze,&lt;br /&gt;W Puszczy Białowieskiej byłem wiele razy także po stronie Białoruskiej. Lubię las. Lubię odgłos ocierających się o siebie konarów drzew, śpiew ptaków, stukot dzięcioła szukającego pożywienia, szum hulającego wiatru, ciszę bezwietrznego dnia. Lubię kolory lasu wszystkich pór roku, lubię widok przemykających w gęstwinie lub żerujących na polanach zwierząt. Po prostu lubię kontakt z naturą, która "ładuje moje akumulatory", która pozwala na "chwilę" przemyśleń, bez tego chyba nie mógłbym&amp;nbsp; funkcjonować.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-JTNK2Yu6NKk/Ta4EiNECsnI/AAAAAAAAByI/qRTRAkkCHIo/s1600/P1070006.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/-JTNK2Yu6NKk/Ta4EiNECsnI/AAAAAAAAByI/qRTRAkkCHIo/s200/P1070006.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Dlatego każdy wolny czas chcę wykorzystać na obcowanie z naturą.&lt;br /&gt;Dla mnie niema lepszego odpoczynku jak zmęczyć się na łonie natury, dać z siebie wszystko podczas&amp;nbsp; biegu, czy&amp;nbsp; jazdy rowerem po leśnych ścieżkach, ale lubię też posiedzieć gdzieś w "gęstwinie" i wsłuchiwać się w odgłosy lasu . Teraz nie często to robię. Dlatego nie mogę odmówić sobie przejażdżki&amp;nbsp; gdy taka okazja się nadarza.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-v-qZQYkVjx4/Ta4FmkqOyvI/AAAAAAAAByQ/gQoT37Nhkjk/s1600/P1070048.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-v-qZQYkVjx4/Ta4FmkqOyvI/AAAAAAAAByQ/gQoT37Nhkjk/s320/P1070048.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;Na zaproszenie Brzeskiego Klubu Turystyki Rowerowej KOŁA BOK po raz kolejny wybraliśmy się do Puszczy. Początek naszej podróży nie zapowiadał się dobrze. Na granicy...... Albo nie, poco pisać o czymś co i tak w sumie nie miało wielkiego znaczenia, trochę nerwów, straconego czasu i to wszystko.&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Przez KOŁA BOK-i jak zwykle zostaliśmy przyjęci bardzo serdecznie. Przewieziono nas i rowery do bram Puszczy&amp;nbsp; w miejscowości Kamieniuki.&lt;br /&gt;I zaczęła się jazda,&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-IfSFHP0cBDM/Ta7dlzEtOUI/AAAAAAAAByc/AbRqPnn0hgQ/s1600/P1070039.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-IfSFHP0cBDM/Ta7dlzEtOUI/AAAAAAAAByc/AbRqPnn0hgQ/s320/P1070039.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;Asfaltowymi ścieżkami w środku wielkiego lasu kilkadziesiąt osób poruszało się rowerami bardzo sprawnie i stosunkowo szybko. Była piękna pogoda, słońce świeciło i ogrzewało swoimi promieniami budzącą się do życia przyrodę. Kwitnące przylaszczki swoim kolorem wyróżniały się wśród zieleniących&amp;nbsp; traw i rozpoczynających pączkowanie drzew. Kwiaty te już definitywnie pokazały że zima odeszła.&amp;nbsp; Przyroda "nie tknięta" ludzką ręką,&amp;nbsp; robi naprawdę wielkie wrażenie. Nikt tutaj nie wycina powalonych drzew, nie ustawia kubików pociętego drewna. Wszystko toczy się tak jak przed setkami lat - tylko ten asfalt i lądowisko dla śmigłowców, jak dla mnie, tutaj nie pasują.&lt;br /&gt;Pierwszego dnia przejechaliśmy około 55 km wszystko przez Puszczę.&lt;br /&gt;Nocleg mieliśmy w TUR BAZIE :-) w miejscowości Tihawola położonej w środku lasu. Osada kilkanaście domów, jeden sklep otwarty 2 razy w tygodniu. Cisza spokój, co raz przejadą tylko pogranicznicy.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-bhBu5f1MPUI/Ta4C2rNU7XI/AAAAAAAABx8/bNV7Xo2FKbM/s1600/P1070051.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-bhBu5f1MPUI/Ta4C2rNU7XI/AAAAAAAABx8/bNV7Xo2FKbM/s320/P1070051.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;Jak zwykle dzień "rowerowania" kończy się przy stole. Dla mnie najlepiej smakowała UCHA - zupa rybna przygotowana przy ognisku przez męską część KOŁA BOK.&lt;br /&gt;Rozmowy, dyskusje, wymiana poglądów i upominków i do śpiwora.&lt;br /&gt;Z tymi upominkami to jest problem. Tak jakoś się utarło ze ofiarujemy sobie coś na wzajem przy każdym spotkaniu. Białorusini&amp;nbsp; mają już chyba wszystkie nasze foldery jakie wypuściło miasto Międzyrzec i inne gadżety i dlatego&amp;nbsp; nie wiadomo co im dać. Ale nie tym razem. Ja nie miałem wątpliwości i dylematu. W przeddzień Palmowej Niedzieli prezentem nie mogło być nic innego jak&amp;nbsp; "palma".&lt;br /&gt;Wszyscy otrzymali symbol wjazdu Chrystusa do Jerozolimy .&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-hYdKVIY4l5w/Ta7dG_eac7I/AAAAAAAAByY/sasIhB_JFq8/s1600/P1070110.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://3.bp.blogspot.com/-hYdKVIY4l5w/Ta7dG_eac7I/AAAAAAAAByY/sasIhB_JFq8/s200/P1070110.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Wyobraźcie sobie. W&amp;nbsp; Palmową Niedzielę rowerzyści polscy i białoruscy wieźli polskie&amp;nbsp; palmy przez białoruską część puszczy, pozatykane w plecaki, sakwy czy przy kierownicach roweru.&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Palmę dostał nawet "Died Maroz", odpowiednik naszego św Mikołaja, którego odwiedziliśmy w jego siedzibie. Czy to nie było "piękne"?&lt;br /&gt;Czy potrzebne są granice, uprzedzenia, podziały, które powodują tak wiele złego z wojnami na czele? Czy nie można wsiąść na rower i jechać gdzie oczy i koła roweru poniosą? Bez granic, nienawiści i złego myślenia. MOŻNA.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-hVBX5aCkPrA/Ta7fMJqohNI/AAAAAAAAByk/v2bnefSVqGE/s1600/DSCF1969.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-hVBX5aCkPrA/Ta7fMJqohNI/AAAAAAAAByk/v2bnefSVqGE/s320/DSCF1969.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;Prawosławni też mają swój wielki tydzień i obrzędy z nim związane.Ale nie przeszkadzało im przyjęcie od nas palm&amp;nbsp; Dla tego nie rozumiem dlaczego jest tak wiele rozłamów i podziałów,&amp;nbsp; przecież i tak wszystkim chodzi o czynienie dobra. Więc w czym problem?&lt;br /&gt;Wspólnie pokazujemy że można się porozumieć, mimo odrębności&amp;nbsp; kulturowej, światopoglądowej, pokazujemy że wspólnie&amp;nbsp; możemy cieszyć się z tego co nam przynosi każdy dzień.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drugiego dnia przejechaliśmy około 60km "zahaczając" o jezioro Lackie położone w środku puszczy.&lt;br /&gt;I tego dnia widziałem po raz pierwszy&amp;nbsp; żubry&amp;nbsp; cieszące się wolnością. Nawet dla widoku Króla Puszczy warto było tutaj przyjechać&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Po Najstarszym Lesie w Europie, który ma&amp;nbsp; 600lat i nie dzieli,&amp;nbsp; a łączy dwa&amp;nbsp; Kraje, przejechaliśmy na rowerach około 110 km.&lt;br /&gt;W miłej atmosferze spędziliśmy dwa dni, rozkoszując się dzikością "pierwotnego lasu" chłonąc energię jaka drzemie w przyrodzie. Na pewno nie ostatni raz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hitem tego wyjazdu był ten &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=DVd9t8372cs&amp;amp;feature=related"&gt;utwór&lt;/a&gt; w interpretacji Andrzeja. Może to być "hymn rowerowego międzyrzeca". Ale dla mnie jakoś nie pasuje do "starego lasu", bardziej pasuje chyba&amp;nbsp; &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=DpLYb-iMhlk&amp;amp;feature=related"&gt;to&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W&amp;nbsp; "eksplorowaniu" Puszczy Białowieskiej po stronie białoruskiej z ramienia :-) "rowerowego międzyrzeca" uczestniczyli: &lt;br /&gt;Edyta /BKR/, Barbara, Mariola, Andrzej, Bynio, Wiesław, Jurek, Sławek&amp;nbsp;&amp;nbsp; oraz na "gościnnych występach dwaj Andrzeje" :-)&lt;br /&gt;Zdjęcia &lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/aktywnimiedzyrzec/NiedzielaPalmowaWPuszczy#"&gt;Moje&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; -&amp;nbsp; robione nie moim aparatem - jakość słaba&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/aktywnimiedzyrzec/PuszczaWiesiek#"&gt;Wieśka&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/110530328581259774018/VeloSezonRozpoczetyNaBiaOrusi#"&gt;Andyrock-a&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-7606541190462904953?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/7606541190462904953/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=7606541190462904953&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/7606541190462904953'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/7606541190462904953'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/04/blog-post.html' title='Palmowa  Niedziela w Puszczy Białowieskiej'/><author><name>bynio</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-e6xBcwSrYoo/Ta4DWEzJCvI/AAAAAAAAByA/oiICH6ML6pk/s72-c/P1070088.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-7228761747499901334</id><published>2011-04-06T16:24:00.001+02:00</published><updated>2011-04-06T16:25:44.481+02:00</updated><title type='text'>6 Półmaraton Warszawski -  Czy to tylko bieg?</title><content type='html'>&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-y1ex9GHQE-A/TZBo2fh8yEI/AAAAAAAABvQ/5B4erotdcHI/s1600/P1170862.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://2.bp.blogspot.com/-y1ex9GHQE-A/TZBo2fh8yEI/AAAAAAAABvQ/5B4erotdcHI/s200/P1170862.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;"Bieganie jest najprostszą formą aktywności i ma wiele “cudownych” właściwości"&lt;/b&gt;- normalnie się rymuje. Jo jo ziom  &lt;/div&gt;Tak napisałem - bo sam doświadczyłem tych&amp;nbsp; chwil, gdy biegłem w pięknym terenie, w różnych warunkach atmosferycznych, wolny, nieograniczony, otwarty na wszystko co mnie otacza. Często "męcząc się", w otoczeniu przyrody, rozmyślałem o sensie życia. Podczas wyczerpującego długiego biegu, kiedy ciało porusza się tylko i wyłącznie dzięki sile woli, mogłem dowiedzieć się wiele, o sobie, jaki jestem, i na co mnie stać, co mogę dać dla innych, i czego mogę od nich oczekiwać.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-0b5Y3IFl62Q/TZBpMntkBmI/AAAAAAAABvU/RkJTi1aiOW4/s1600/P1170869.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://2.bp.blogspot.com/-0b5Y3IFl62Q/TZBpMntkBmI/AAAAAAAABvU/RkJTi1aiOW4/s200/P1170869.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Było to uczucie prawie że mistyczne, i nie ćwiczyło tylko ciała, ale przede wszystkim ducha.&lt;br /&gt;Często zadawałem sobie pytania czy inni też mają takie odczucia i myśli. Czy ludzie biorący udział w długich biegach ulicznych na całym świecie w wielotysięcznym&amp;nbsp; tłumie czują&amp;nbsp; i myślą podobnie.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-I-ABpLN4x2o/TZBpeyA87rI/AAAAAAAABvY/jNHFKDieYUE/s1600/P1170901.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://1.bp.blogspot.com/-I-ABpLN4x2o/TZBpeyA87rI/AAAAAAAABvY/jNHFKDieYUE/s200/P1170901.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Nie widziałem dużego biegu ulicznego na "żywo". A chciałem odczuć jak to jest gdy kilka tysięcy ludzi robi to samo - biegnie.&lt;br /&gt;W tym celu pojechałem do Warszawy.&lt;br /&gt;Każde "szanujące" się miasto stara się organizować bieg który przyciągnie wielu ludzi.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-kBSanw9Ey10/TZBprHWiOiI/AAAAAAAABvc/vVepPT7swZ0/s1600/P1170894.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://3.bp.blogspot.com/-kBSanw9Ey10/TZBprHWiOiI/AAAAAAAABvc/vVepPT7swZ0/s200/P1170894.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;W stolicy&amp;nbsp; jedną z większych imprez biegowych jest Maraton Warszawski, który odbywa się na początku jesieni, oraz Półmaraton który niejako jest "rozgrzewką" do tego pierwszego.&lt;br /&gt;Właśnie półmaraton wybrałem aby "dowiedzieć się" na czym polega ten "fenomen".&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-tsec01SMbZw/TZBqCEDZOwI/AAAAAAAABvk/IAdDlmiH5mo/s1600/P1170931.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://3.bp.blogspot.com/-tsec01SMbZw/TZBqCEDZOwI/AAAAAAAABvk/IAdDlmiH5mo/s200/P1170931.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Co sprawia że tysiące ludzi o różnej barwie skóry, o różnych poglądach, i bez względu na wyznawaną religię, grubi, chudzi, niscy, wysocy, sprawni i sprawni inaczej chcą się spotkać, i razem&amp;nbsp; biegać. Każdy z nich ma swoje problemy, swoje sukcesy, potrzeby, pragnienia.&lt;br /&gt;Ale co przyciąga ich&amp;nbsp; by się "wspólnie męczyć"?&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-YdFWp8_FvEY/TZBp12PyK_I/AAAAAAAABvg/Bm9R-JrO6mM/s1600/P1170924.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://3.bp.blogspot.com/-YdFWp8_FvEY/TZBp12PyK_I/AAAAAAAABvg/Bm9R-JrO6mM/s200/P1170924.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;- Sława, chęć pokazania się, pieniądze?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Obserwując biegaczy można dostrzec że są osoby, które chcą się pokazać, chcą zaistnieć, chcą&amp;nbsp; "mieć swoje pięć minut" są też tacy którzy otrzymają nagrody /najlepsi/ &lt;br /&gt;Ale większość&amp;nbsp; przyjechała po to aby się sprawdzić, "zmierzyć z dystansem" oraz spotkać z "innymi biegającymi"&lt;br /&gt;Co przeżywają podczas takiego biegu i co myślą? - ciężko&amp;nbsp; wywnioskować z obserwacji.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-yBk56zP91h0/TZBqPj50QCI/AAAAAAAABvo/INxJo2TmYUM/s1600/P1170914.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://3.bp.blogspot.com/-yBk56zP91h0/TZBqPj50QCI/AAAAAAAABvo/INxJo2TmYUM/s200/P1170914.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Widać&amp;nbsp; "serce" które wkładają aby pokonać podbiegi, zbiegi, długie proste. Widać wysiłek, czasami ból, ale przede wszystkim&amp;nbsp; wielką radość z pokonywania dystansu. Radość, która udziela się wszystkim na trasie i mecie biegu.&lt;br /&gt;Wszyscy pomagają sobie w "ciężkich chwilach", dopingują do większego wysiłku. gratulują na mecie, Nie ma złośliwości, "podstawiania nóg". Jest czysta rywalizacja z konkurentami i z własnymi słabościami. Każdy biegnąc wie że&amp;nbsp; przygotowania jego "przeciwników" niebyły łatwe, każdy włożył dużo pracy aby pokonać dystans i swoje ograniczenia.&lt;br /&gt;Znam to ze sportów walki.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-irI7SLUIR_s/TZJF9oyvd9I/AAAAAAAABwo/i-xChb3v9oU/s1600/P1170854.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/-irI7SLUIR_s/TZJF9oyvd9I/AAAAAAAABwo/i-xChb3v9oU/s200/P1170854.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Na pewno widzieliście nie raz walki bokserskie. Dwóch ludzi leje się po twarzach ile im fabryka dała. ale po walce są "najlepszymi przyjaciółmi" dziękują sobie za ostrą walkę.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Bo wiedzą ile "kosztowały " przygotowania i ile trzeba odwagi aby stanąć na przeciwko siebie i "dać z siebie wszystko", mają po prostu szacunek do przeciwnika./&lt;br /&gt;Bieg - w przeciwieństwie do sportów walki jest&amp;nbsp; często "niedocenianym" zajęciem, szczególnie w naszym kraju&amp;nbsp; W dzisiejszych czasach według mnie powinien być nie modą a wręcz koniecznością dla wielu, w tym dla mnie.&lt;br /&gt;Dlaczego? Już wyjaśniam.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-oWZnRfqMJnM/TZJGIlO52fI/AAAAAAAABws/Kv_e92hu1rY/s1600/P1170878.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://1.bp.blogspot.com/-oWZnRfqMJnM/TZJGIlO52fI/AAAAAAAABws/Kv_e92hu1rY/s200/P1170878.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt; Mówi się "Rozwój&amp;nbsp; cywilizacyjny doprowadza do&amp;nbsp; zmian w atmosferze, ociepla klimat co doprowadza do zmian także w nas".&lt;br /&gt;Rozwój czy my?. Kto tu rządzi?&lt;br /&gt;Przecież to my większość czasu spędzamy w pozycji siedzącej lub leżącej. To my wylewamy&amp;nbsp; ścieki do rzek,  śmieci wyrzucamy do lasu, produkujemy "sztuczne jedzenie", wycinamy  puszczę amazońską ogólnie&amp;nbsp; nie dbamy o naturalne środowisko. A wszystko to  sprawia że w naturze jesteśmy coraz słabsi, często chorujemy, brak nam  odporności na naturalne zimno i ciepło. Byle deszczyk czy "większy śnieg" przyprawia nas o "katar" i "wielkie" kłopoty. Uszkodzony samochód, to problem, bo jak dojść do sklepu który jest oddalony&amp;nbsp; 300m od naszego domu. A wejście po schodach na 3 piętro do znajomych sprawia że serce 'niemało wyskoczy" nam z klatki piersiowej.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-zeNBSxlVUZ0/TZJGUTEeoKI/AAAAAAAABww/Ao5CUOkEEFM/s1600/P1170881.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/-zeNBSxlVUZ0/TZJGUTEeoKI/AAAAAAAABww/Ao5CUOkEEFM/s200/P1170881.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;Przewartościowaliśmy&amp;nbsp;&amp;nbsp; życie.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Bardziej rozczulamy się nad psem, który mógł zginąć na płynącej krze niż nad milionami zabijanych nienarodzonych dzieci.&lt;br /&gt;Jesteśmy "tolerancyjni" - bo co nam przeszkadza jak pan z panem...... zaadoptują dziecko.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-XcgHC8OEVD4/TZJGqQxMK3I/AAAAAAAABw0/DtJSGYCalSA/s1600/P1170919.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/-XcgHC8OEVD4/TZJGqQxMK3I/AAAAAAAABw0/DtJSGYCalSA/s200/P1170919.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;DLATEGO&amp;nbsp; MUSIMY &amp;nbsp; "zatrzymać się" i "spojrzeć" na siebie z innej perspektywy.&lt;br /&gt;Długi bieg czy dłuższa wyprawa rowerowa,&amp;nbsp; dają nam, raz na jakiś czas "godzinę dla siebie". Gdy biegniemy czy jedziemy rowerem , możemy przemyśleć to co jest w nas, "odnaleźć siebie", "odnaleźć" to co jest nam naprawdę potrzebne. Na codzień nie mamy czasu, nawet godziny,/???/ bo jest praca, szkoła,&amp;nbsp; dzieci,&amp;nbsp; problemy.&amp;nbsp; Zawsze znajdziemy jakąś wymówkę.&lt;br /&gt;Czy będziemy umieli znaleźć ten czas dla siebie, zależy od tego jakie mamy "potrzeby", które jak by się tak naprawdę zastanowić&amp;nbsp; nie są "potrzebami".Czy tak naprawdę potrzebny jest nam nowy samochód, jeszcze bardziej funkcjonalny dom, nowe meble. Czy nie bardziej powinno nam zależeć na "poukładaniu" swoich myśli , porozmawianiu z najbliższymi,&amp;nbsp; pobieganiu w parku czy wyjściu na rower. Co jest ważniejsze, piękny dom czy ludzie w nim mieszkający. &lt;b&gt;"Czy życie nie znaczy więcej niż pokarm, a ciało więcej niż odzienie?" /&lt;/b&gt;cytat chyba wiecie z czego/&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-URwURKnXiOw/TZJIS2DiU6I/AAAAAAAABw8/Q6917yX-LuY/s1600/P1170932.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://2.bp.blogspot.com/-URwURKnXiOw/TZJIS2DiU6I/AAAAAAAABw8/Q6917yX-LuY/s200/P1170932.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;A co w tym momencie ma z tym wspólnego bieg czy aktywność ruchowa? - ktoś zapyta.&lt;br /&gt;Bieg - to&amp;nbsp; pretekst - do znalezienia czasu dla siebie.&lt;br /&gt;Bieg czy aktywność, traktowana tylko i wyłącznie instrumentalnie, sprawi że będziemy mniej ważyć tak jak chcieliśmy, lepiej się czuć, poprawimy swoje czasy na "6 kółek" w parku.&amp;nbsp; I jeżeli będziemy robić to dłuższy czas to stanie się naszą potrzebą. To wszystko - no może jeszcze parę innych rzeczy&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-9_HYYvhg_XQ/TZJG5npYeDI/AAAAAAAABw4/rdlKkWpq0Do/s1600/P1170927.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/-9_HYYvhg_XQ/TZJG5npYeDI/AAAAAAAABw4/rdlKkWpq0Do/s200/P1170927.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Ale&amp;nbsp; jeżeli wykorzystamy ten czas także na przemyślenia, o czymś więcej niż tylko o sobie i swoich potrzebach, pomyślimy&amp;nbsp; o życiu i śmierci, o dobrym i złym zachowaniu, o miłości i nienawiści, o wojnie i pokoju, o Bogu i szatanie, o przeciwnościach które są w nas.&lt;br /&gt;"Dojdziemy" być może do ciekawych wniosków i będziemy&amp;nbsp; mogli zrozumieć co jest lepsze, dla nas i dla innych.. &lt;br /&gt;Ale to się tylko tak łatwo mówi - pisze.&lt;br /&gt;Czy taki "bieg" może cokolwiek zmienić?&amp;nbsp;&lt;br /&gt;Uważam że zmieni, tylko należy zacząć "biegać" &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Pozdrawiam&lt;br /&gt;BYNIO&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS&lt;br /&gt;Miało być o bieganiu a wyszło jak zwykle. Nie tylko o bieganiu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyniki Międzyrzeczan w &amp;nbsp; 6 Półmaratonie Warszawskim /21km 97m/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pulik Jerzy 1,26,42&lt;br /&gt;Muszyński Dariusz 1,44,16&lt;br /&gt;Pocztarski Karol 1,44,16&lt;br /&gt;Antoniuk Wiesław 1,49,20&lt;br /&gt;Nowik Adam 1,50,01&lt;br /&gt;Kozak Zdzisław 2,33,13&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-7228761747499901334?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/7228761747499901334/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=7228761747499901334&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/7228761747499901334'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/7228761747499901334'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/04/6-pomaraton-warszawski-czy-to-tylko.html' title='6 Półmaraton Warszawski -  Czy to tylko bieg?'/><author><name>bynio</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-y1ex9GHQE-A/TZBo2fh8yEI/AAAAAAAABvQ/5B4erotdcHI/s72-c/P1170862.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-674263374014719424</id><published>2011-04-03T11:38:00.003+02:00</published><updated>2011-04-08T07:49:05.009+02:00</updated><title type='text'>"W poszukiwaniu wiosny"</title><content type='html'>&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/--YwElzEwyr0/TZjVAWYqMjI/AAAAAAAABvs/UtVwy7eKnbA/s1600/P1180024.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/--YwElzEwyr0/TZjVAWYqMjI/AAAAAAAABvs/UtVwy7eKnbA/s400/P1180024.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;- Kilkadziesiąt&amp;nbsp; osób -/z Białej Podlaskiej "BKR", Siedlec "Leniwce", Warszawy,  Białorusi "KOŁA BOK" /dojechali w trakcie rajdu/ i Międzyrzeca "rowerowy  międzyrzec AKTYWNI"/&lt;br /&gt;- rowerowy tor przeszkód &lt;br /&gt;- znicze i kwiaty przy pomniku Jana Pawła II &lt;br /&gt;- 2 radiowozy policyjne&lt;br /&gt;- 1 rundka dookoła "skwerku"&lt;br /&gt;- 45km po kamieniach, piachu, błocie i asfalcie&lt;br /&gt;- 7 godzin i 30 minut - wspólnego przebywania na świeżym powietrzu./chociaż, niektórzy więcej/ &lt;br /&gt;- kilka ciekawych miejsc w okolicy Międzyrzeca&lt;br /&gt;- 1 "zgóbka" &lt;br /&gt;- 2 "wywrotki",&lt;br /&gt;- 2 "złapane gumy"&lt;br /&gt;- 1 ognisko&lt;br /&gt;- kocioł fasolki po bretońsku&lt;br /&gt;- "ileś"&amp;nbsp; kiełbasek&lt;br /&gt;- "ileś" napoi&lt;br /&gt;- "ileś" kamizelek odblaskowych&lt;br /&gt;- "ileś" gadżetów rozdanych podczas trwania rajdu &lt;br /&gt;Tak można podsumować poszukiwanie wiosny na podstawie tego ,co było widać.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-GndjICaT9uE/TZjVitpNxhI/AAAAAAAABv4/XtFvcdNmvis/s1600/P1180015.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://3.bp.blogspot.com/-GndjICaT9uE/TZjVitpNxhI/AAAAAAAABv4/XtFvcdNmvis/s200/P1180015.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Ale czy to wystarczy?&amp;nbsp;&amp;nbsp; Każdy z uczestników powinien ocenić sam.&lt;br /&gt;Dla nas najważniejsze, że wszyscy przejechali bezpiecznie całą trasę, i że razem spędziliśmy aktywnie czas dobrze się bawiąc.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-tVW-vqZgdnI/TZjVLpipIRI/AAAAAAAABvw/jf5t1aqwA7c/s1600/P1180025.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://2.bp.blogspot.com/-tVW-vqZgdnI/TZjVLpipIRI/AAAAAAAABvw/jf5t1aqwA7c/s200/P1180025.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Obserwując  przyrodę na trasie, mogliśmy stwierdzić jednoznacznie - w końcu po to  się wybraliśmy JEST JUŻ WIOSNA - Ludzie wyciągajcie rowery z piwnic,  garaży i&amp;nbsp; komórek, sprawdźcie&amp;nbsp; ich ich stan techniczny, nasmarujcie&amp;nbsp; i w  drogę.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-uRaGDlqXGBY/TZjVXQzdxxI/AAAAAAAABv0/iG4_2FsVpaY/s1600/P1180034.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/-uRaGDlqXGBY/TZjVXQzdxxI/AAAAAAAABv0/iG4_2FsVpaY/s200/P1180034.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Dziękujemy wszystkim za przybycie, a przede wszystkim koleżankom i kolegom z Białorusi /KOŁA BOK -Brześć/ którzy, mimo trudności z przekroczeniem granicy nie szczędząc czasu i pieniędzy przybyli do nas i chcieli pojeździć&amp;nbsp; z nami tych kilkadziesiąt kilometrów po okolicy Międzyrzeca - Brawo dla Was.&lt;br /&gt;Mamy nadzieję że spotkamy się jeszcze nie raz.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-xTrcFXDfqSI/TZjVu989TJI/AAAAAAAABv8/yMPvmAj1YnA/s1600/P1180043.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-xTrcFXDfqSI/TZjVu989TJI/AAAAAAAABv8/yMPvmAj1YnA/s1600/P1180043.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Dziękujemy także:&lt;br /&gt;Dyrekcji MOSiR Międzyrzec Podlaski za pomoc w organizacji rajdu / pomoc w większych rajdach ze strony MOSiR mamy obiecaną/&lt;br /&gt;Komisariatowi Policji w Międzyrzecu Podlaskim za zabezpieczenie przejazdu&lt;br /&gt;Wieśkowi /Yozue - mu/ za udostępnienie swojej posiadłości.&lt;br /&gt;Bankowi BGŻ za kamizelki i gadżety odblaskowe &lt;br /&gt;Oraz wszystkim którzy przyczynili się do tego, że rajd się odbył.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiamy&lt;br /&gt;r m&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/aktywnimiedzyrzec/WPoszukiwaniuWiaosny2011?authkey=Gv1sRgCLjQg8jn1s-JBg#"&gt;Zdjęcia 1&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/110530328581259774018/Wiosna2011WMiedzyrzecuPodlaskim#"&gt;Zdjęcia&amp;nbsp; Andyrock&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-674263374014719424?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/674263374014719424/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=674263374014719424&amp;isPopup=true' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/674263374014719424'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/674263374014719424'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/03/w-poszukiwaniu-wiosny.html' title='&quot;W poszukiwaniu wiosny&quot;'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/--YwElzEwyr0/TZjVAWYqMjI/AAAAAAAABvs/UtVwy7eKnbA/s72-c/P1180024.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-1185711468263350435</id><published>2011-03-23T11:37:00.000+01:00</published><updated>2011-03-23T11:37:22.615+01:00</updated><title type='text'>Powitanie   WIOSNY -2011.</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-jIi1DHqdoC0/TYm6AXlmIXI/AAAAAAAABYE/bTi7oISYve8/s1600/DSCF4552.JPG" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;h2 class="songText" id="songContent" style="text-align: center;"&gt;"Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty" &lt;/h2&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-zWVLIQhF0ls/TYm6uDPV-zI/AAAAAAAABYM/X1OKGnCsBsg/s1600/DSCF4552.JPG" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5587202113036221234" src="http://1.bp.blogspot.com/-zWVLIQhF0ls/TYm6uDPV-zI/AAAAAAAABYM/X1OKGnCsBsg/s320/DSCF4552.JPG" style="cursor: pointer; display: block; height: 240px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 320px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Podczas wcześniejszego spotkania rowerzystów zaproponowałem powitanie Wiosny z rowerzystami z  Białej Podl.  Pomysł mój zaakceptowali  Jurek i Wiesław. Jakież było moje zdziwienie 20 marca o godz.9.00  gdy na miejsce zbiórki dojechali Andrzej, Sławek, Wiesław i Andrzej.&lt;br /&gt;Po godzinie pedałowania dotarliśmy do Białej i tam na Placu Wolności  dowiedziałem się,  że to Jurek powiadomił resztę grupy rowerowej o wiosennym wypadzie w Białej Podl. Wspomnę jeszcze o krótkiej rozmowie z Kraszewskim na Placu (mieliśmy trochę czasu rowerzyści z Białej zaplanowali start na godz. 11.00).&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-CpRbGZm95U4/TYm8twHSw5I/AAAAAAAABYU/SN0cQcAav3U/s1600/DSCF4514.JPG" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5587204306925437842" src="http://1.bp.blogspot.com/-CpRbGZm95U4/TYm8twHSw5I/AAAAAAAABYU/SN0cQcAav3U/s320/DSCF4514.JPG" style="cursor: pointer; float: right; height: 240px; margin: 0pt 0pt 10px 10px; width: 320px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;O godz. 11.00. wszyscy którzy mieli ochotę na niedzielną wyprawę wiosenną ruszyli w kierunku Krzny, lecz w grupie rowerzystów nie było Marzanny (do topienia ) więc pojechaliśmy dalej w kierunku Witoroża. Pogoda z godziny na godzinę była coraz lepsza, wiec jazda rowerem była przyjemnością i dawała Nam wiele radości. Jeszcze na ulicach Białej dołączyło do grupy kilka osób i tak wspólnie dotarliśmy do Witoroża. W pięknym drewnianym kościółku proboszcz tutejszej parafii opowiedział Nam historię  o tym pięknym podlaskim kościółku. Następnie przez Danówkę drogami leśnymi jechaliśmy w kierunku Sokula. Jazda przez leśne ścieżki trochę Nas zmęczyła, nieśmiałe promyki słoneczne rozleniwiły i tak na leśnym skrzyżowaniu  zatrzymaliśmy, natychmiast powstała propozycja ogniska i tak też zrobiliśmy. Wszyscy ucz&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ozix5yJ0nDM/TYm9nwqnpeI/AAAAAAAABYc/uviYh1YJLlk/s1600/DSCF4539.JPG" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5587205303506019810" src="http://2.bp.blogspot.com/-ozix5yJ0nDM/TYm9nwqnpeI/AAAAAAAABYc/uviYh1YJLlk/s320/DSCF4539.JPG" style="cursor: pointer; float: left; height: 240px; margin: 0pt 10px 10px 0pt; width: 320px;" /&gt;&lt;/a&gt;estnicy w miarę sprawnie uporali się z rozpaleniem ogniska. Oczywiście pamiętając o bezpieczeństwie. Każdy z uczestników tej wiosennej eskapady posiadał coś co nadawało się na ognisko, a ponadto Renata i Ludmiła kupiły w Białej kiełbasę na ognisko .Były jeszcze banany (niektóre plastykowe ) . Atmosfera przy ognisku była wspaniała dużo śmiechu i ciekawych opowieści o wyprawach rowerowych. Następnie wioska Sokule i tam Nasze drogi  rozeszły się bielszczanie w prawo a My w lewo, ciekawa trasa obok torów kolejowych  -Jurek, Andrzej, Sławek, Andrzej, Wiesiek i Andrzej (sami Jędrusie ) pokonując w tym przed wiosennym dniu ponad 75 km. wróciliśmy bardzo zadowoleni do swoich domów.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;Relacja i foto Andyrock&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/110530328581259774018/PoszukiwanieWiosny2011#"&gt;wszystkie zdjęcia&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-1185711468263350435?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/1185711468263350435/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=1185711468263350435&amp;isPopup=true' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/1185711468263350435'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/1185711468263350435'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/03/poszukiwanie-wiosny-2011.html' title='Powitanie   WIOSNY -2011.'/><author><name>andyrock</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09305534823917574687</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-zWVLIQhF0ls/TYm6uDPV-zI/AAAAAAAABYM/X1OKGnCsBsg/s72-c/DSCF4552.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-5581887998429917555</id><published>2011-03-19T14:53:00.008+01:00</published><updated>2011-03-25T16:52:04.311+01:00</updated><title type='text'>Topienie Marzanny</title><content type='html'>... w słońcu i piaskach pustyni.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://0.gvt0.com/vi/Ga7V_zYZjKA/0.jpg" height="266" width="320"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Ga7V_zYZjKA&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266" src="http://www.youtube.com/v/Ga7V_zYZjKA&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Film dedykowany dla dzisiejszych porannych biegaczy.&lt;br /&gt;Ku pokrzepienia oraz zwiększeniu&amp;nbsp; motywacji do dalszych treningów oraz walki z własnymi słabościami.&lt;br /&gt;Miłego oglądania&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-TbYMRLOJZN0/TW3nxunogMI/AAAAAAAAAWg/rJOkc3jtgBE/s1600/P1170803.JPG" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt; &lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-5581887998429917555?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/5581887998429917555/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=5581887998429917555&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/5581887998429917555'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/5581887998429917555'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/03/topienie-marzanny.html' title='Topienie Marzanny'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-8174418547885383989</id><published>2011-03-18T22:39:00.000+01:00</published><updated>2011-03-18T22:39:21.844+01:00</updated><title type='text'>Witam</title><content type='html'>".... i o zdrowie pytam."&amp;nbsp; - bo patrząc na ilość aptek w naszym mieście to chyba&amp;nbsp; jest nie najlepiej.&lt;br /&gt;Ludzie ruszajcie się, jeździjcie rowerami, biegajcie, uprawiajcie systematycznie jakieś sporty a poprawi się wam samopoczucie,&amp;nbsp; łatwiej wam będzie znosić codzienny trud.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-8174418547885383989?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/8174418547885383989/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=8174418547885383989&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/8174418547885383989'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/8174418547885383989'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/03/witam.html' title='Witam'/><author><name>bynio</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-3625491684736546969</id><published>2011-03-18T22:38:00.000+01:00</published><updated>2011-03-18T22:38:10.633+01:00</updated><title type='text'>Hurra, właśnie się zalogowałem</title><content type='html'>Właśnie się zalogowałem i będę pisał głupoty, a Admin na pewno mnie usunie&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-3625491684736546969?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/3625491684736546969/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=3625491684736546969&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/3625491684736546969'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/3625491684736546969'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/03/hurra-wasnie-sie-zalogowaem.html' title='Hurra, właśnie się zalogowałem'/><author><name>Yozue</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12223068959486264993</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-5941486201028364880</id><published>2011-03-18T22:35:00.002+01:00</published><updated>2011-03-18T22:44:18.499+01:00</updated><title type='text'>Witamy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;Od dzisiaj blog ma więcej autorów, którzy zdecydowali się pisać o wyprawach, wycieczkach, i wszystkim co jest związane z rowerami.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Witamy &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Bynia,&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;znanego w niektórych kręgach jako Bi Bi,&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-ptR2U30egxo/TYO4JG5pT7I/AAAAAAAABsY/YyG-2l0tzS0/s1600/delegacja2+006.bmp" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh5.googleusercontent.com/-ptR2U30egxo/TYO4JG5pT7I/AAAAAAAABsY/YyG-2l0tzS0/s320/delegacja2+006.bmp" width="250" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Andyrock-a &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;artystę - rowerzystę&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-4I8W66WWODo/Svlay4---eI/AAAAAAAAAEg/eAKoVCFoZHA/s1600/P1050463.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh3.googleusercontent.com/-4I8W66WWODo/Svlay4---eI/AAAAAAAAAEg/eAKoVCFoZHA/s320/P1050463.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Yozue-go&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;co wszyscy chcą czytać jego ...teksty.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-DfcOPVKVzYY/TLmEwbqftQI/AAAAAAAABjs/81EYmLzBXls/s1600/P1160414.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="https://lh6.googleusercontent.com/-DfcOPVKVzYY/TLmEwbqftQI/AAAAAAAABjs/81EYmLzBXls/s320/P1160414.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Taka mieszanka autorów o różnych osobowościach może być wybuchowa ale za to będziemy mieli różne "spojrzenia i relacje ".&lt;br /&gt;Pełna demokracja, zobaczymy co z tego wyjdzie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Chłopaki bierzcie się&amp;nbsp; do pisania.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Zapraszamy następnych chętnych&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-5941486201028364880?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/5941486201028364880/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=5941486201028364880&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/5941486201028364880'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/5941486201028364880'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/03/witamy.html' title='Witamy'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh5.googleusercontent.com/-ptR2U30egxo/TYO4JG5pT7I/AAAAAAAABsY/YyG-2l0tzS0/s72-c/delegacja2+006.bmp' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-7497133231644282185</id><published>2011-03-12T19:17:00.002+01:00</published><updated>2011-03-12T19:57:23.970+01:00</updated><title type='text'>Wspomnienie.   Lato 2009</title><content type='html'>&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-Jy8H-UUhWaE/TXdvKkXRcxI/AAAAAAAABrg/0uhtlc_6Z90/s1600/DSCF1410.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Aby "przyspieszyć" odejście zimy przypomnienie jednego wyjazdu z lata 2009 relacjonowane przez Andrzeja &lt;br /&gt;"Uczestniczyli w wyprawie.&lt;br /&gt;Barbara Adam i Andrzej&lt;br /&gt;Dzień I&lt;br /&gt;Trasa Międzyrzec - Siedlce - Skórzec - Nowaki - Chlewiska - Kotuń - Broszków - Żuków - Mokobody - Liw - Węgrów &lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-zF_XmcFfB2A/TXu3CT3YVSI/AAAAAAAABsI/r0keNj6muwU/s1600/DSCF1450.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="https://lh5.googleusercontent.com/-zF_XmcFfB2A/TXu3CT3YVSI/AAAAAAAABsI/r0keNj6muwU/s320/DSCF1450.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-UtuNZEDr0no/TXu2zhLGZcI/AAAAAAAABsE/tB_PKpfaWGM/s1600/DSCF1549.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="https://lh4.googleusercontent.com/-UtuNZEDr0no/TXu2zhLGZcI/AAAAAAAABsE/tB_PKpfaWGM/s320/DSCF1549.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;Letni  poranek sobota, wyruszamy w trójkę w kierunku Siedlec trasa E 30. Po  trzech godzinach jesteśmy w Siedlcach, skąd kierujemy sie trasą 803 w  kierunku Garwolina. W miejscowości Skórzec skręcamy w prawo i przez  Nowaki dojeżdżamy do Chlewisk. W Chlewiskach znajduje się zabytkowy  dworek nabyty niegdyś przez wdowę po Władysławie Reymoncie za pieniądze  otrzymane przez pisarza za zdobycie literackiej nagrody Nobla. Obecnie  jest to dom pracy twórczej "Reymontówka"ciekawe i urokliwe miejsce. Z  Chlewisk mazowieckimi drogami przez Kotuń Broszków, Mokobody /niektóre  drogi brukowane jak ongiś bywało/ jedziemy w kierunku Węgrowa. A po  drodze spotykamy w okolicy Żukowa Liwiec piękną meandrująca&amp;nbsp;  po Mazowszu rzekę. W okolicy Mokobód przeprawiamy sie przez kładkę na  Liwcu bo właśnie trwa budowa mostu.Mijając Mokobody i inne miejscowości  myślami jesteśmy już w Liwcu. Gdzie moczymy&amp;nbsp; nogi nieopodal zamku.  Następnie krótki skok do &lt;a href="http://www.wegrow.com.pl/artykul/5094_29.html"&gt;Węgrowa&lt;/a&gt;  przez zalew /wspaniałe miejsce do odpoczynku/w Węgrowie nieprzypadkowo  trafiamy na Dni Węgrowa - koncerty, wystawy i inne ciekawe imprezy.  Nocleg&amp;nbsp; po koncercie u życzliwych państwa przy ul. Gdańskiej 9&lt;/div&gt;Dzień II&lt;br /&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-5QkSBx9ejlk/TXu2cFzs4GI/AAAAAAAABsA/Hvrmv2q1FmI/s1600/DSCF1413.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="https://lh4.googleusercontent.com/-5QkSBx9ejlk/TXu2cFzs4GI/AAAAAAAABsA/Hvrmv2q1FmI/s320/DSCF1413.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;Węgrów -Starawieś - Tchórzew - Kosów Lacki - Treblinka - Kosów Lacki - Sokołów Podlaski - Siedlce - Zbuczyn - Międzyrzec&lt;br /&gt;Wstajemy  rano szybkie śniadanie,&amp;nbsp; sprawdzamy "pędzidła", pakujemy się i w drogę.  Dojeżdżamy do Starej wsi z daleka widać białe mury pałacu. Pałac i  rezydencja Kiszków, Radziwiłłów, Krasińskich, Golicynów i Ossolińskich  położony w wielkim parku wygląda jak bajkowy zamek angielski. Obecnie  własność NBP. Nie dostępny do zwiedzania. Szkoda że nie.&lt;br /&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-C8KobQi3JaQ/TXu3cfl_saI/AAAAAAAABsM/Gkzf4HFNS2g/s1600/SN851781.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="https://lh4.googleusercontent.com/-C8KobQi3JaQ/TXu3cfl_saI/AAAAAAAABsM/Gkzf4HFNS2g/s320/SN851781.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;Po  obejrzeniu z daleka pałacu cofamy się nieco i przez lasy i piękne pola  mkniemy na aluminiowych pędzidłach w kierunku Kosowa Lackiego. Z Kosowa  trasa 627 jedziemy w kierunku Bugu a dokładnie do &lt;a href="http://www.treblinka.bho.pl/index.php?option=com_frontpage&amp;amp;Itemid=1"&gt;Treblinki&lt;/a&gt;  obóz pracy i zagłady. Nazwa pochodzi od stacji kolejowej znajdującej  się około 6 km od obozu. Treblinka to bardzo mroczna historia II wojny  światowej. Przy pomniku ofiar zaduma, modlitwa a na leśnych ścieżkach  przemyślenia nad tą wielką tragedią w dziejach ludzkości. Jeszcze  spojrzenie na setki a może tysiące kamieni upamiętniających miejsca czy  miasta skąd pochodzili ludzie zamordowani w obozie To jest straszne,  szok. W milczeniu jechaliśmy chyba do Kosowa Lackiego. Trasą 627  poruszaliśmy się w kierunku Sokołowa Podlaskiego. Następnie trasą 63 do  Siedlec i trasą E30 do Międzyrzeca. Po drodze przystanek na kawę i  dobre ciasto w Zbuczynie gdzie dołączył do nas Zdzisław. Ze Zbuczyna  wracamy już w czwórkę.&lt;br /&gt;Dwa dni ciekawej wyprawy.&lt;br /&gt;271km trasa &lt;a href="http://www.bikemap.net/route/381312#lat=52.3152&amp;amp;lng=22.36816&amp;amp;zoom=8&amp;amp;type=0"&gt;tutaj &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.bikemap.net/route/381312#lat=52.3152&amp;amp;lng=22.36816&amp;amp;zoom=8&amp;amp;type=0"&gt;&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;Barbara, Adam, Andrzej&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/110530328581259774018/ChlewiskaWegrowTreblinka2009?authkey=Gv1sRgCI3khKOLk_uWFA#"&gt;Foto&lt;/a&gt; Andrzej i Barbara&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam Andyrock&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-7497133231644282185?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/7497133231644282185/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=7497133231644282185&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/7497133231644282185'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/7497133231644282185'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/03/wspomnienie-lato-2009.html' title='Wspomnienie.   Lato 2009'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh5.googleusercontent.com/-zF_XmcFfB2A/TXu3CT3YVSI/AAAAAAAABsI/r0keNj6muwU/s72-c/DSCF1450.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-1037569711644424699</id><published>2011-02-28T14:48:00.001+01:00</published><updated>2011-03-25T14:49:03.866+01:00</updated><title type='text'>Rajd narciarski i nordic walking "Zima ....."</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-TbYMRLOJZN0/TW3nxunogMI/AAAAAAAAAWg/rJOkc3jtgBE/s1600/P1170803.JPG" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="https://lh4.googleusercontent.com/-TbYMRLOJZN0/TW3nxunogMI/AAAAAAAAAWg/rJOkc3jtgBE/s320/P1170803.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Koniec lutego. Zima trzyma od grudnia i wcale nie chce odpuścić.&lt;br /&gt;Aby jej trochę pomóc wyszliśmy&amp;nbsp; podgrzać atmosferę.&lt;br /&gt;Każdy  wziął ze sobą to co miał - narty, kijki , .... i ruszyliśmy w las. / a  propos jeszcze trochę to narty "wejdą nam w krew" jak rowery, a są  jeszcze inne sporty outdoorowe&amp;nbsp; i co będzie jak te inne wejdą też w  krew.Ale tym będziemy się "martwić" później/&lt;br /&gt;Plan rajdu był ambitny "SzlakJelenia" 3-4 godziny marszu i szurania deskami po śniegu.&lt;br /&gt;Wyszło 1,5 godz. a reszta czasu&amp;nbsp; została przeznaczona na "podziwianie widoków" i "rozpalanie ogniska" .&lt;br /&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-ZBitTmVP3_Q/TWt65tdF3wI/AAAAAAAAASs/9upNkkG1_r8/s1600/P1170820.JPG" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh3.googleusercontent.com/-ZBitTmVP3_Q/TWt65tdF3wI/AAAAAAAAASs/9upNkkG1_r8/s320/P1170820.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;Chociaż  plan nie został wykonany w 100% to i tak wszyscy byli zadowoleni i  szczęśliwi że spędzili tych kilka godzin na świeżym powietrzu.&lt;br /&gt;A co "najgorsze" wszyscy pytają kiedy i gdzie idziemy /szuramy/ następnym razem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale to jest zagadka której rozwiązanie będzie prawdopodobnie pod koniec tygodnia.&lt;br /&gt;Może zima wreszcie zrobi swoje i ... odejdzie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/aktywnimiedzyrzec/RajdNarciarskiNordicWalking27022011r#"&gt;Zdjęcia&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-1037569711644424699?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/1037569711644424699/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=1037569711644424699&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/1037569711644424699'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/1037569711644424699'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/02/rajd-narciarski-i-nordic-walking-zima.html' title='Rajd narciarski i nordic walking &quot;Zima .....&quot;'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh4.googleusercontent.com/-TbYMRLOJZN0/TW3nxunogMI/AAAAAAAAAWg/rJOkc3jtgBE/s72-c/P1170803.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-7426594060733853806</id><published>2011-02-26T13:48:00.000+01:00</published><updated>2011-02-26T13:48:34.928+01:00</updated><title type='text'>!?</title><content type='html'>Zaglądajcie czasami pod ten znak &lt;a href="http://www.ku-sloncu.org/jedwabnyszlak/piesn-o-pamirze/"&gt;!?&lt;/a&gt; a na pewno nie będziecie żałować&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-7426594060733853806?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/7426594060733853806/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=7426594060733853806&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/7426594060733853806'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/7426594060733853806'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/02/blog-post.html' title='!?'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-6361646969374255864</id><published>2011-02-19T14:34:00.001+01:00</published><updated>2011-03-25T14:38:02.920+01:00</updated><title type='text'>Serpel 2011</title><content type='html'>Serpelice i Dolina Bugu są piękne o każdej porze roku. To jedno z  niewielu miejsc w naszej okolicy które ma swój "klimat" . To tutaj  wiosną i jesienią najczęściej jeździmy rowerami , a latem przyjeżdżamy  popływać po Bugu kajakami.&lt;br /&gt;A od dzisiaj&amp;nbsp; będziemy tutaj przyjeżdżać zimą&amp;nbsp; na narty biegowe.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Serpel&lt;/b&gt; to kameralna impreza organizowana przez "zapaleńców" po raz VIII.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-vx-2y3MQ9Tk/TWAEJ2j0yUI/AAAAAAAAANI/ui0YItpnkYo/s1600/P1170744.JPG" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/-vx-2y3MQ9Tk/TWAEJ2j0yUI/AAAAAAAAANI/ui0YItpnkYo/s200/P1170744.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Ładna  trasa wytyczona w pagórkowatym terenie, mili organizatorzy  /gospodarze/, którym zależy na dobrej atmosferze oraz&amp;nbsp; rywalizacja w  różnych kategoriach wiekowych i na różnych dystansach dają w skrócie  obraz tego biegu.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ajYYVPZPl3A/TWAE9LeFXlI/AAAAAAAAANU/bMVupCkqmdE/s1600/P1170751.JPG" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://2.bp.blogspot.com/-ajYYVPZPl3A/TWAE9LeFXlI/AAAAAAAAANU/bMVupCkqmdE/s200/P1170751.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Był ciepły posiłek,&amp;nbsp; puchary, dyplomy i nagrody rzeczowe.&lt;br /&gt;Ale przecież nie wyniki są najważniejsze w takich biegach.&lt;br /&gt;Ważny  jest kontakt z naturą, ruch, aktywność. Ważne aby trochę się zmęczyć,  aby walczyć ze swoimi słabościami i&amp;nbsp; przełamywać swoje ograniczenia.  Ważne aby&amp;nbsp; sprawdzić jak zachowujemy się w rywalizacji, pod&amp;nbsp; presja czy  przypadkiem "cel" nie przesłania nam "drogi".&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-yujT9Ea7dSo/TWAEvXqJAOI/AAAAAAAAANQ/xIlPbse9ae0/s1600/P1170763.JPG" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://3.bp.blogspot.com/-yujT9Ea7dSo/TWAEvXqJAOI/AAAAAAAAANQ/xIlPbse9ae0/s200/P1170763.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Ważne aby w miłej i przyjaznej&amp;nbsp; atmosferze spędzić czas. Ważne aby do domu wrócić z dobrą energią&lt;br /&gt;A w tym biegu tak właśnie było.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Będziemy tu wracać !!!&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Więcej &lt;a href="https://picasaweb.google.com/aktywnimiedzyrzec/Serpel2011#"&gt;zdjęć&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS.&lt;br /&gt;1)&amp;nbsp;  Dostaliśmy jako Międzyrzec Podlaski&amp;nbsp; puchar za "drużynówkę" bo mieliśmy  w swojej "kamandzie" &amp;nbsp; zawodniczki z Białej Podlaskiej /RPPP/ i  Białorusi /KOLA BOK/ &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2)&amp;nbsp; Andrzej&amp;nbsp; i Edyta&amp;nbsp;&amp;nbsp; swoje nagrody rzeczowe zdobyte za bieg przekazali do świetlicy MOSiR przy pływalni krytej w Międzyrzecu.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Braaawooo dla nich&lt;/b&gt;.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;br /&gt;Również nagroda za "dróżynówkę" została przekazana dla w/w świetlicy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-6361646969374255864?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/6361646969374255864/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=6361646969374255864&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/6361646969374255864'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/6361646969374255864'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/02/serpel-2011_19.html' title='Serpel 2011'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-vx-2y3MQ9Tk/TWAEJ2j0yUI/AAAAAAAAANI/ui0YItpnkYo/s72-c/P1170744.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-5754479457596768216</id><published>2011-02-14T14:11:00.001+01:00</published><updated>2011-02-14T14:34:52.119+01:00</updated><title type='text'>NIC TAKIEGO   A JAK WIELE</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-R2pgJih4J3E/TVkjr37dvRI/AAAAAAAABqA/Bne3poGGYT4/s1600/P1170678.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://2.bp.blogspot.com/-R2pgJih4J3E/TVkjr37dvRI/AAAAAAAABqA/Bne3poGGYT4/s200/P1170678.JPG" width="150" /&gt;&lt;/a&gt;Zimno -5, /temperatura odczuwalna -15/, porywisty wiatr, /szczególnie na otwartym terenie/, ślisko,&amp;nbsp;zamarznięte&amp;nbsp; koleiny nie pozwalają jechać, przemarzające palce u nóg i rąk. Ręce bolą od ściskania kierownicy a nogi od ciągłego pedałowania, wiatr zawiewa zmrożone drobinki śniegu w oczy i wdziera się pod ubranie.&lt;br /&gt;Tak mógłby wyglądać opis pierwszego zimowego wyjazdu "rowerowego międzyrzeca". Ale wrażenia są całkiem inne.&lt;br /&gt;Skrzący się milionami błysków śnieg. Drzewa pięknie komponujące się z bielą. Sarny umykające przed nami w las. Wydobywająca się z kubka gorącej herbaty para i ślady opon na świeżo spadłym śniegu.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-zpSuDv2RxnE/TVkj_HScNsI/AAAAAAAABqE/L81_JInkBLU/s1600/P1170697.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://3.bp.blogspot.com/-zpSuDv2RxnE/TVkj_HScNsI/AAAAAAAABqE/L81_JInkBLU/s200/P1170697.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Wszystko to daje wiele radości,&amp;nbsp; więcej niż siedzenie w domu i narzekanie, a to na pogodę, a to na ciężką sytuacje, lub jeszcze inne.&lt;br /&gt;Przebywania z naturą nawet w ekstremalnych warunkach, pozwala nam patrzeć na świat inaczej. Inaczej&amp;nbsp; niż to pokazuje nam TV lub podpowiada nam&amp;nbsp; nasza wyobraźnia lub doświadczenie.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-7bdNzSv82w4/TVkkScEjboI/AAAAAAAABqI/tiUT8nM2R3g/s1600/P1170694.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://1.bp.blogspot.com/-7bdNzSv82w4/TVkkScEjboI/AAAAAAAABqI/tiUT8nM2R3g/s200/P1170694.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Pozwala nam dostrzec nas samych w realnym świecie. Pozwala docenić najprostrze potrzeby. Pozwala dostrzec innego człowieka.&lt;br /&gt;Inne spojrzenia, inne odczucia.&amp;nbsp; Każdy z nas ma swoje,&amp;nbsp; ale każdy z nas powinien szukać tych prawdziwych i ważnych. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odbyliśmy ponad 40 km wycieczkę,&amp;nbsp; przez pola i lasy okolic Międzyrzeca.&lt;br /&gt;NIC TAKIEGO&amp;nbsp;&amp;nbsp; A JAK WIELE.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/aktywnimiedzyrzec/Rowery13022011?authkey=Gv1sRgCNCa15Ou1Oa01wE#"&gt;Zdjęcia &lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-5754479457596768216?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/5754479457596768216/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=5754479457596768216&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/5754479457596768216'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/5754479457596768216'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/02/nic-takiego-jak-wiele.html' title='NIC TAKIEGO   A JAK WIELE'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-R2pgJih4J3E/TVkjr37dvRI/AAAAAAAABqA/Bne3poGGYT4/s72-c/P1170678.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-4639678259035778247</id><published>2011-02-09T10:33:00.002+01:00</published><updated>2011-02-09T10:44:23.152+01:00</updated><title type='text'>UWAGA</title><content type='html'>W dniu dzisiejszym ze względów technicznych oraz praktycznych i na prośbę użytkowników&amp;nbsp; -&amp;nbsp; fora w blogach aktywni międzyrzec oraz&amp;nbsp; rowerowy międzyrzec zostały połączone w jedno &lt;a href="http://www.rowerowymiedzyrzec.fora.pl/"&gt;FORUM&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;23 wpisy z aktywni międzyrzec nie zostały przeniesione i do 28.02.2011r będą znajdowały się &lt;a href="http://www.aktywnimiedzyrzec.fora.pl/"&gt;tutaj&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Prosimy o przeniesienie dyskusji.&lt;br /&gt;Za utrudnienia przepraszamy.&lt;br /&gt;Oczekujemy wszelkich uwag odnośnie działania blogów i forum.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-4639678259035778247?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/4639678259035778247/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=4639678259035778247&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/4639678259035778247'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/4639678259035778247'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/02/uwaga.html' title='UWAGA'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-1370825040509855451</id><published>2011-02-02T15:39:00.000+01:00</published><updated>2012-01-05T13:04:41.630+01:00</updated><title type='text'>Rajd Nordic Walking "Tam gdzie nogi poniosą"</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;Zapraszamy na Rajd "Tam gdzie nogi poniosą" Narciarski i Nordic Walking&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;"Międzyrzeckie Jeziorka" &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Międzyrzec Podlaski&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;06.02.2011r /niedziela/ godz. 10.00&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Stanica Żeglarska ul Zahajkowska 44 &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;A przed rajdem, kilka wskazówek od Naszej Mistrzyni,&amp;nbsp; na pewno Wam się przyda.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;PODSUMOWANIE /8.02.2011r/&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TVEY8938INI/AAAAAAAAAH4/ZysZXvVUnpQ/s1600/P1170567.JPG" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://1.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TVEY8938INI/AAAAAAAAAH4/ZysZXvVUnpQ/s200/P1170567.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Śniegu  nie było i nie mogliśmy wypróbować tego co demonstrowała nam Justyna  Kowalczyk&amp;nbsp; ale przecież można&amp;nbsp; trochę poruszać się bez nart ale za to z  kijkami .&lt;br /&gt;Frekwencja była nie najlepsza ale tych kilkanaście osób miło i przede wszystkim aktywnie spędziło czas.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TVEZNt9EJZI/AAAAAAAAAH8/mRff9FimgXo/s1600/P1170571.JPG" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://1.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TVEZNt9EJZI/AAAAAAAAAH8/mRff9FimgXo/s200/P1170571.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Rozgrzewka  na "stanicy" i szybki marsz po "Rezerwacie Liski"&amp;nbsp; w sumie około 6km  nie zmęczyło specjalnie uczestników ale dało wiele satysfakcji..&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TVEZh-rRCoI/AAAAAAAAAIA/BkEjWUhCDZ4/s1600/P1170574.JPG" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://2.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TVEZh-rRCoI/AAAAAAAAAIA/BkEjWUhCDZ4/s200/P1170574.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Podczas marszu niestety zobaczyliśmy to co ukrywała pokrywa śnieżna.&lt;br /&gt;Śmieci domowe, pozostałości z&amp;nbsp; imprezowania, elementy karoserii&amp;nbsp; samochodu to tylko część tego co odkrył topniejący śnieg.&lt;br /&gt;Czy ludzie nigdy nie przestana wyrzucać śmieci do lasu?&lt;br /&gt;&lt;div class="" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Śmieci w lesie to&amp;nbsp; jedyne złe doświadczenie tego Rajdu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Ci co brali udział po raz pierwszy w marszu nordic walking po zakończeniu pytali kiedy będzie następny .&lt;/div&gt;&lt;div class="" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Im odpowiadamy będzie,&amp;nbsp; już w marcu.&lt;/div&gt;&lt;div class="" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Podziękowanie dla Stowarzyszenia Rozwoju Żeglarstwa za udostępnienie pomieszczeń stanicy&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Pozdrawiamy Wszystkich Aktywnych którym nie chciało się&amp;nbsp; być z nami.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Więcej zdjęć &lt;a href="https://picasaweb.google.com/aktywnimiedzyrzec/NW6022011r?authkey=Gv1sRgCLPr3fr64fXUEw#"&gt;tutaj&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-1370825040509855451?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/1370825040509855451/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=1370825040509855451&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/1370825040509855451'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/1370825040509855451'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/02/rajd-nordic-walking.html' title='Rajd Nordic Walking &quot;Tam gdzie nogi poniosą&quot;'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TVEY8938INI/AAAAAAAAAH4/ZysZXvVUnpQ/s72-c/P1170567.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-4553169270499471205</id><published>2011-02-01T15:30:00.001+01:00</published><updated>2011-03-25T15:32:06.602+01:00</updated><title type='text'>Co zamiast siedzenia przed telewizorem?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;Każdy ma jakiś pomysł na spędzanie aktywnie wolnego czasu.&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Przedstawiamy kilka propozycji z miesiąca stycznia&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TT7WhJkoObI/AAAAAAAAAG8/C0x2Zhu3Knw/s1600/P1170189.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TT7WhJkoObI/AAAAAAAAAG8/C0x2Zhu3Knw/s320/P1170189.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Przecieranie szlaków dla zwierzyny.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TT7XP9xW5DI/AAAAAAAAAHA/yWgCivkhZR8/s1600/P1170425.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TT7XP9xW5DI/AAAAAAAAAHA/yWgCivkhZR8/s320/P1170425.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;"Szuranie" deskami po śniegu&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TT7XmDg2nTI/AAAAAAAAAHE/i7fgHO8coeE/s1600/P1170408.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TT7XmDg2nTI/AAAAAAAAAHE/i7fgHO8coeE/s320/P1170408.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;"Walenie" głową w sufit.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TT7X2FoXv4I/AAAAAAAAAHI/XYtdfQuHkz4/s1600/P1170405.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TT7X2FoXv4I/AAAAAAAAAHI/XYtdfQuHkz4/s320/P1170405.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Kręcenie aby się kręcił.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TT7YQGQKSgI/AAAAAAAAAHM/NylZITiKVdQ/s1600/P1170397.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TT7YQGQKSgI/AAAAAAAAAHM/NylZITiKVdQ/s320/P1170397.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Oczekiwanie aż śnieg stopnieje.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TT7YiV5X4uI/AAAAAAAAAHQ/zCkNXzsLcEI/s1600/P1170449.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TT7YiV5X4uI/AAAAAAAAAHQ/zCkNXzsLcEI/s320/P1170449.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Udeptywanie ścieżek w parku.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;To kilka propozycji nie wymagających specjalnego przygotowania. Wystarczą chęci.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;A jakie są wasze propozycje? Może są bardziej wymyślne?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Czekamy na propozycje.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;A &lt;a href="http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/01/kalendarz-rowerowego-miedzyrzeca-na-rok.html"&gt;tutaj&lt;/a&gt; propozycje na rower jak stopnieje śnieg.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-4553169270499471205?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/4553169270499471205/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=4553169270499471205&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/4553169270499471205'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/4553169270499471205'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/02/co-zamiast-siedzenia-przed-telewizorem.html' title='Co zamiast siedzenia przed telewizorem?'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TT7WhJkoObI/AAAAAAAAAG8/C0x2Zhu3Knw/s72-c/P1170189.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-6675040856021386703</id><published>2011-01-26T11:23:00.005+01:00</published><updated>2011-02-18T10:50:19.292+01:00</updated><title type='text'>Kalendarz Rowerowego Międzyrzeca  na rok 2011</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;KWIECIEŃ&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;02.04.2011 /sobota/&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;"W poszukiwaniu wiosny"&lt;/b&gt; / MOSiR/&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Rezerwat  "Liski" -  Żerocin - Utrówkaokoło 30km lasy i pola w okolicy Międzyrzeca  Podlaskiego&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;MAJ&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Rajd "Szlakiem Jagiellońskim"&lt;/b&gt;/Jurek/&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Międzyrzec -  Mielnik - Międzyrzec - start podczas"Królewskich Wiwatów" 2 grupy /30km i  120km/    &lt;b&gt;Puszcza Białowieska&lt;/b&gt; /Jurek/&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;po stronie białoruskiej z Klubem  KOŁA BOK z Brześcia&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Rajd Majowy&lt;/b&gt;/parafia św Mikołaja/  trasa do  ustalenia&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;CZERWIEC&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;04.06.2011 /sobota/&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;"Święto Sportu"&lt;/b&gt;  /MOSiR/&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;promocja  aktywnego  spędzania wolnego czasu pokazy sportowe, konkurencje typu  wyciskanie sztangi, podnoszenie ciężarka, rowerowy tor przeszkód  i inne  /Plac Jana Pawła II/&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;25.06.2011r /sobota/"Rozpoczęcie  wakacji"&lt;/b&gt; /Bynio /&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Tour de Międzyrzec około 40km&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;LIPIEC&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;15-17.07.2011r&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Rajd rowerowy  połączony ze spływem kajakowym&lt;/b&gt; /MOSiR/&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;3-4 dniMiędzyrzec - Janów  Podl.- Gnojno - /rowery/  około 70km&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Gnojno - Drohiczyn /kajaki/ - około  35km&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Drohiczyn - Międzyrzec Podl /rowery/ około 70km&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Mińsk - Białoruski i  okolice&lt;/b&gt; /Jurek/&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;wyjazd na zaproszenie klubu rowerowego z Mińska&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Pielgrzymka rowerowa do Częstochowy&lt;/b&gt;/parafia św Mikołaja/&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Międzyrzec  -Wyszków- Pułtusk- Międzyrzec /Barbara i Andrzej/&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;3 dni około 400km&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;SIERPIEŃ&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Rajd "Wisła" &lt;/b&gt;/Mariola i Bynio/&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Cała Wisła lub jej część połączone z kajakami&lt;u&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;"Roztocze"&lt;/b&gt; /Adam/&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Zwierzyniec - Szczebrzeszyn -  Zamość -   formuła do ustalenia&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Międzyrzec - Wilno&lt;/b&gt;  /Andrzej/&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Augustów,  Troki  6dni 1000km /pociąg, rower/&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;WRZESIEŃ&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;"Zakończenie wakacji"&lt;/b&gt;  /Bynio/&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;M-c  Podl - Czemierniki - Kozłówka - Nałęczów - Kazimierz - M-c /około 350km/  4 dni&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;"Wzdłuż Bugu"&lt;/b&gt;/Sławek /&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Hrubieszów -Wyszków około 450km&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;PAŹDZIERNIK&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;" Złota Jesień"&lt;/b&gt; /Mariola i Bynio/&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;około 400 km pociąg -  rower&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Lwów i Bieszczady po stronie polskiej i ukraińskiej  termin do  ustalenia&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-6675040856021386703?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/6675040856021386703/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=6675040856021386703&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/6675040856021386703'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/6675040856021386703'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/01/kalendarz-rowerowego-miedzyrzeca-na-rok.html' title='Kalendarz Rowerowego Międzyrzeca  na rok 2011'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-8126463213689814638</id><published>2011-01-14T19:41:00.001+01:00</published><updated>2011-01-14T19:42:49.278+01:00</updated><title type='text'>Bieganie</title><content type='html'>"Aktywni" zachęcają do &lt;a href="http://aktywnimiedzyrzec.blogspot.com/2011/01/bieganie.html"&gt;biegania&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-8126463213689814638?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/8126463213689814638/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=8126463213689814638&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/8126463213689814638'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/8126463213689814638'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/01/bieganie.html' title='Bieganie'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-8689580386688413981</id><published>2011-01-14T10:27:00.002+01:00</published><updated>2011-03-25T15:28:07.163+01:00</updated><title type='text'>Bieganie</title><content type='html'>&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Bieganie to najprostszy sposób aktywności człowieka.  &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Jedni  “biegają za babami”, inni aby zrzucić kilka czy kilkanaście a czasami  kilkadziesiąt kilogramów, a jeszcze inni aby utrzymać kondycję czy  poprawić swoje zdrowie.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Bieganie jest elementem treningu wielu dyscyplin sportowych.  &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Bez  biegania siatkarze nie poprawią ogólnego przygotowania, bokser nie  wytrzyma  10 rund w ringu bo go wcześniej znokautuje przeciwnik.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;A  zwykły człowiek, który nie ma czasu na “głupoty” bo przecież pracuje na  utrzymanie  rodziny i większość czasu spędza przy  komputerze,  telewizorze, stole czy w łóżku /tak apropos czy wiecie ile wam to  wszystko zajmuje życia?/ popada w depresję, ma wszystkiego dosyć, i w  ten sposób pogarsza swój stan zdrowia co w konsekwencji prowadzi do  .....  &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Do biegania nie  potrzeba drogiego sprzętu, specjalnych warunków, sal itp., wystarczy  wyjść z domu i ......   No właśnie i co, co!!!!&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;No  i....pada deszcz, jest zimno, mokro, gorąco, śnieg, lód, ciemno, widno,  krzywe drogi, proste drogi, błoto, nudno, ludzie gapiący się, i wiele,  wiele innych powodów aby tylko nie wyjść i nie zrobić czegoś dobrego dla  siebie.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;A tak naprawdę wszystko zależy od naszej motywacji, i czy będziemy mieli siłę aby w sobie ją odnaleźć.  &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;A  jak już  ją znajdziemy i wyjdziemy z domu i zaczniemy biegać i będziemy  tak robić 3  a najlepiej 4 razy w tygodniu  przez rok, to wreszcie  pozbędziemy się tych zbędnych kilogramów, odnajdziemy chęć do życia,  zniknie stres, będziemy sprawniejsi a wszyscy będą nam zazdrościć że  możemy bez zadyszki  pokonać kilkanaście kilometrów.  &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;I  wtedy przyjdzie nam myśl  o poprawianiu swoich wyników i, będziemy  trenować więcej. Już nie 4 razy w tygodniu a codziennie a nawet 2 razy  dziennie. Będziemy jeździć na zawody, szukać nowych sposobów treningu,  wszystko poświęcimy bieganiu.  &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;I pewnego dnia  ... gdy przyjdziemy do domu nie poznamy swoich dzieci.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Ze skrajności w skrajność ktoś powie.  &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Ale czy powie też dlaczego tak się dzieje?  &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;To miał być tekst promujący bieganie ale po raz kolejny  “zagalopowałem się”.   &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Wpływ aktywności ruchowych na zdrowie i samopoczucie człowieka jest powszechnie znany od dawna.  &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;“RUCH TO ŻYCIE” Jak mawiał Hipokrates.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Bieganie jest najprostrzą formą aktywności i naprawdę ma wiele “cudownych” właściwości.  &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Ale dzisiaj w epoce komputerów, samochodów, samolotów, “łatwego życia” - jest koniecznością.  &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;  Wszyscy wiedzą że nie powinni siedzieć tyle przy komputerze  a siedzą,  wszyscy wiedzą że nadużywanie alkoholu jest zgubne a mamy w Polsce wielu  z problemem alkoholowym.  &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Wszyscy wiedzą, i co z tego? Co nam daje taka “ogromna” wiedza?  &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Nic. Jeżeli nie zaczniemy działać.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Na pewno nie raz chcieliście wyjść z domu i spróbować “zmienić swoje życie” /czytaj potruchtać /  &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Jak przyjdzie wam taka myśl następnym razem. Nie zastanawiajcie się.  &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Ubierzcie  się w sportowe buty i luźne ubranie i jeżeli nie na bieg to wyjdźcie  chociaż na dłuższy spacer a za dwa dni na następny i następny i może  wreszcie traficie na zajęcia “Aktywnych”  &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Od jutra  biegamy.  &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Godz. 8.00 Park&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-8689580386688413981?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/8689580386688413981/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=8689580386688413981&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/8689580386688413981'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/8689580386688413981'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/01/bieganie_14.html' title='Bieganie'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-1891621247051872827</id><published>2011-01-03T11:53:00.003+01:00</published><updated>2011-01-14T20:18:06.122+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;"Aktywni" zaczynają&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;treningi w nowym roku od&amp;nbsp; 4 stycznia 2011r&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;/sala taekowndo przy Pływalni Krytej&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Międzyrzec Podlaski ul. Zarówie 86/&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;wtorek&amp;nbsp; godz. 19.30 &amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;czwartek&amp;nbsp; godz. 19.30&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;sobota godz. 08.00&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Zapraszamy !!! &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-1891621247051872827?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/1891621247051872827/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=1891621247051872827&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/1891621247051872827'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/1891621247051872827'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2011/01/aktywni-zaczynaja-treningi-w-nowym-roku.html' title=''/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-712566662739946487</id><published>2010-12-23T11:43:00.000+01:00</published><updated>2010-12-23T11:43:31.280+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;div style="color: blue; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;Wesołych Świąt&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;b style="color: blue;"&gt;Bożego Narodzenia&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TRMmX_nULBI/AAAAAAAABpw/HA_3HtLMTe8/s1600/images.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TRMmX_nULBI/AAAAAAAABpw/HA_3HtLMTe8/s320/images.jpg" width="292" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b style="background-color: white; color: blue;"&gt;dla wszystkich rowerzystów &amp;nbsp; i sympatyków dwóch kółek&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white; color: blue;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-712566662739946487?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/712566662739946487/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=712566662739946487&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/712566662739946487'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/712566662739946487'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/12/wesoych-swiat-bozego-narodzenia-dla.html' title=''/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TRMmX_nULBI/AAAAAAAABpw/HA_3HtLMTe8/s72-c/images.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-6075232226388867821</id><published>2010-12-20T07:53:00.002+01:00</published><updated>2011-03-25T15:22:27.424+01:00</updated><title type='text'>Huraaaa sezon w pełni!!!  Brrr</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TQoG1Vm0e_I/AAAAAAAAAFE/ghqinQdBWRg/s1600/P1170158.JPG" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TQoG1Vm0e_I/AAAAAAAAAFE/ghqinQdBWRg/s400/P1170158.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;Sezon rowerowy się skończył,&amp;nbsp; sezon marszów zimowych się rozpoczął,&amp;nbsp; a u "morsów" jest w pełni.&lt;br /&gt;Chociaż temperatura powietrza spada poniżej -10 stopni im nie przeszkadza aby pomoczyc się trochę w wodzie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakie   są "skutki" takiego postępowania, czy to jest&amp;nbsp; zdrowe i czy każdy tak   może oraz inne informacje na&amp;nbsp; temat kąpieli w zimie możecie zobaczycie &lt;a href="http://morsowanie.info/"&gt;tutaj&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A &lt;a href="http://picasaweb.google.com/105318734823826745471/Morsowanie?authkey=Gv1sRgCKirvLfTgMX8Dg#"&gt;tutaj&lt;/a&gt; więcej foto z ostatniej kąpieli na "żwirowni" która od niedawna jest "międzyrzeckimi jeziorkami"&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-6075232226388867821?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/6075232226388867821/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=6075232226388867821&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/6075232226388867821'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/6075232226388867821'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/12/zima.html' title='Huraaaa sezon w pełni!!!  Brrr'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TQoG1Vm0e_I/AAAAAAAAAFE/ghqinQdBWRg/s72-c/P1170158.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-1414711866538926543</id><published>2010-12-14T10:11:00.028+01:00</published><updated>2010-12-14T12:28:51.538+01:00</updated><title type='text'>Prelekcja i podsumowanie rowerowego roku 2010</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TQc5cOghDkI/AAAAAAAABo8/6Etb9Xz0zqg/s1600/plakat+na+spotkanie.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TQc5cOghDkI/AAAAAAAABo8/6Etb9Xz0zqg/s640/plakat+na+spotkanie.JPG" width="452" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TQc1moiegOI/AAAAAAAABo4/WEHR-YRWR_0/s1600/plakat+na+spotkanie.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TQc0wCJ0hsI/AAAAAAAABo0/sk3uKMUIrlg/s1600/plakat+na+spotkanie.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-1414711866538926543?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/1414711866538926543/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=1414711866538926543&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/1414711866538926543'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/1414711866538926543'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/12/aktywne-sp%C4%99dzanie-wolnego-czasu.html' title='Prelekcja i podsumowanie rowerowego roku 2010'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TQc5cOghDkI/AAAAAAAABo8/6Etb9Xz0zqg/s72-c/plakat+na+spotkanie.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-3888765573516117396</id><published>2010-12-07T15:03:00.000+01:00</published><updated>2011-03-25T15:03:52.587+01:00</updated><title type='text'>Szlakiem Jelenia</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TP4vLecLiVI/AAAAAAAAABc/Z4oBiuA23aY/s1600/P1170078.JPG" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TP4vLecLiVI/AAAAAAAAABc/Z4oBiuA23aY/s200/P1170078.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Pierwszy marsz "aktywnych" mamy za sobą.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: left; text-align: left;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TP4Vs1AahFI/AAAAAAAAABA/TTspbJxQR2w/s1600/P1170044.JPG" style="clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://3.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TP4Vs1AahFI/AAAAAAAAABA/TTspbJxQR2w/s200/P1170044.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pełnego "Szlaku jelenia" nie  przeszliśmy, /przeliczyłem się trochę z naszymi możliwościami oraz  ciężkimi warunkami panującymi w lesie/&lt;br /&gt;Ale i tak 12km&amp;nbsp;&amp;nbsp; i -13 stopni&amp;nbsp; dało się we znaki, dało&amp;nbsp; także wiele zadowolenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miło,  i co ważne aktywnie spędziliśmy kilka godzin w lesie. Marsz w nocy i w  kopiastym śniegu wymagał trochę wysiłku, dlatego pieczona na ognisku  kiełbaska i coś na rozgrzewkę smakowało w takich warunkach wyśmienicie.  Sauna i wyjście na mróz&amp;nbsp; dopełniły przyjemności.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TP4X1nYQJTI/AAAAAAAAABU/8nmzx8zfoKg/s1600/P1170081.JPG" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://3.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TP4X1nYQJTI/AAAAAAAAABU/8nmzx8zfoKg/s200/P1170081.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Następny  marsz&amp;nbsp; niebawem, być może nie będzie to marsz a rajd rowerowy . Ale i  tak&amp;nbsp; trzeba trochę "popracować" na sali by móc w lepszej kondycji  delektować się naturą w zimie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TP4YpV8KR1I/AAAAAAAAABY/IkhypQ-z9oE/s1600/P1170049.JPG" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TP4YpV8KR1I/AAAAAAAAABY/IkhypQ-z9oE/s200/P1170049.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Pozdrawiam wszystkich Aktywnych i zapraszam na treningi &lt;br /&gt;Bynio&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Więcej &lt;a href="http://picasaweb.google.com/105318734823826745471/SzlakiemJelenia?authkey=Gv1sRgCK6_7aOs_oy0JA#"&gt;foto&lt;/a&gt; słabej jakości. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS&lt;br /&gt;Czekam na propozycje następnych "akcji".&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-3888765573516117396?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/3888765573516117396/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=3888765573516117396&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/3888765573516117396'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/3888765573516117396'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/12/szlakiem-jelenia.html' title='Szlakiem Jelenia'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_cPgBvbbmWGQ/TP4vLecLiVI/AAAAAAAAABc/Z4oBiuA23aY/s72-c/P1170078.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-4027325791818305496</id><published>2010-12-07T14:23:00.002+01:00</published><updated>2011-03-01T07:46:33.654+01:00</updated><title type='text'>Aktywni - "Szlakiem Jelenia"</title><content type='html'>&amp;nbsp;Relacja z marszu "Szlakiem jelenia" jest&amp;nbsp; na stronie &lt;a href="http://aktywnimiedzyrzec.blogspot.com/2010/12/szlakiem-jelenia-pierwszy-marsz.html"&gt;"Aktywni 30+ Międzyrzec Podlaski"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;wszystkie informacje rozszerzone o aktywności ruchowej nie związane z rowerem będą właśnie tam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;Bynio&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-4027325791818305496?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/4027325791818305496/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=4027325791818305496&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/4027325791818305496'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/4027325791818305496'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/12/aktywni-szlakiem-jelenia.html' title='Aktywni - &quot;Szlakiem Jelenia&quot;'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-839127262530142813</id><published>2010-11-29T12:32:00.002+01:00</published><updated>2010-11-29T13:00:47.876+01:00</updated><title type='text'>"Piękna Jesień tego Lata"  - Jesień w/g Andrzeja</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TPOSC7BEzPI/AAAAAAAABoc/nZrxoKxky2g/s1600/DSCF4356.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TPOSC7BEzPI/AAAAAAAABoc/nZrxoKxky2g/s200/DSCF4356.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&amp;nbsp;Jesień&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; - pora roku w przyrodzie w strefie klimatu umiarkowanego. Charakteryzuje się temperaturami powietrza z malejąca średnią dobową oraz najwyższym w skali roku opadem atmosferycznym. Jesienią liście drzew zmieniają kolor, by w końcu opaśc przed zimą, a najgrubsze części zielone roślin ulegają zdrewnieniu. Rośliny wieloletnie gromadzą substancje zapasowe w korzeniach a jednoroczne usychają, starając sie przedtem różnymi metodami doprowadzic do rozproszenia nasion.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TPOSR5YuoII/AAAAAAAABog/HWtdKlr5Irk/s1600/DSCF4358.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TPOSR5YuoII/AAAAAAAABog/HWtdKlr5Irk/s200/DSCF4358.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Za radą Bynia /on twierdzi że warto się ruszac/ zrobiłem trasę w okolicy Międyrzeca i oto efekt tej wycieczki, krótkiej lecz ciekawej.&lt;/div&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/110530328581259774018/PieknaJesien#"&gt;Zdjęcia&lt;/a&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/110530328581259774018/PieknaJesien#"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam - "andyrock"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ps. Wczoraj była jesień dzisiaj jest zima.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-839127262530142813?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/839127262530142813/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=839127262530142813&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/839127262530142813'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/839127262530142813'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/11/piekna-jesien-tego-lata-jesien-wg.html' title='&quot;Piękna Jesień tego Lata&quot;  - Jesień w/g Andrzeja'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TPOSC7BEzPI/AAAAAAAABoc/nZrxoKxky2g/s72-c/DSCF4356.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-4666405301486841076</id><published>2010-11-26T10:23:00.004+01:00</published><updated>2010-11-26T15:33:34.526+01:00</updated><title type='text'>Podobało się. To gramy jeszcze!!!!.</title><content type='html'>"Byłem tam lipcowego ranka ......."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/nzRrGNygjzs?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/nzRrGNygjzs?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-4666405301486841076?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/4666405301486841076/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=4666405301486841076&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/4666405301486841076'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/4666405301486841076'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/11/podobao-sie-no-to-jedziemy-jeszcze-nie.html' title='Podobało się. To gramy jeszcze!!!!.'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-6672763609244572217</id><published>2010-11-22T05:00:00.006+01:00</published><updated>2010-11-22T09:27:49.805+01:00</updated><title type='text'>Sweet home ...?</title><content type='html'>&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/XzbdY_rPtjw?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/XzbdY_rPtjw?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="500" height="315"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-6672763609244572217?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/6672763609244572217/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=6672763609244572217&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/6672763609244572217'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/6672763609244572217'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/11/sweet-home.html' title='Sweet home ...?'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-7934760855313394548</id><published>2010-11-16T14:42:00.010+01:00</published><updated>2010-11-17T08:06:14.185+01:00</updated><title type='text'>1 listopad  11 listopad  21 listopad</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TOJp4TT3x4I/AAAAAAAABns/NxDfPEN0eJM/s1600/DSCF4327.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TOJp4TT3x4I/AAAAAAAABns/NxDfPEN0eJM/s200/DSCF4327.JPG" width="150" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Co mają wspólnego ze sobą te 3 daty ?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TN5lf3knw2I/AAAAAAAABnQ/T9xDOXEhw-8/s1600/DSCF4329.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TN5lf3knw2I/AAAAAAAABnQ/T9xDOXEhw-8/s200/DSCF4329.JPG" width="150" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp; Święto Zmarłych&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Tego dnia przypominamy sobie tych którzy odeszli, &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;"dopada" nas myśl że i nas czeka ta sama droga. Odwiedzamy groby naszych bliskich.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TN5l3-DidXI/AAAAAAAABnU/S6S6dF_sYXk/s1600/DSCF4333.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TN5l3-DidXI/AAAAAAAABnU/S6S6dF_sYXk/s200/DSCF4333.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Przypominamy o grobach gdzieś w głębi lasu, o grobach bezimiennych na których nikt nie zapala świeczki. Warto się zatrzymać i pomyśleć o tych których już niema wśród nas.&lt;br /&gt;O ich życiu, troskach, radościach, problemach.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TN5m3WW1qOI/AAAAAAAABnc/dv9miWjz54Y/s1600/DSCF4334.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TN5m3WW1qOI/AAAAAAAABnc/dv9miWjz54Y/s200/DSCF4334.JPG" width="150" /&gt;&lt;/a&gt;O przemijaniu które odczuwa każdy z nas.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Pomyśleć o naszym życiu,&amp;nbsp; my mamy szansę jeszcze&amp;nbsp;&amp;nbsp; coś zmienić, ci co odeszli jej&amp;nbsp; nie mają&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; "Dzień Niepodległości"&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TOJ0-kT4ZrI/AAAAAAAABn8/jXsy7FX2xSw/s1600/P1160784.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TOJ0-kT4ZrI/AAAAAAAABn8/jXsy7FX2xSw/s200/P1160784.JPG" width="150" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TOJ0i-24lcI/AAAAAAAABn4/-2Pz4qEFx4E/s1600/P1160802.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TOJ0i-24lcI/AAAAAAAABn4/-2Pz4qEFx4E/s200/P1160802.JPG" width="150" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;"Święto Narodowe&amp;nbsp; ogłoszone dla upamiętnienia rocznicy odzyskania przez Naród Polski niepodległego bytu państwowego w 1918 roku po 123 latach od rozbiorów dokonanych przez Austrię, Prusy i Rosję. Ustanowione w ostatnich latach II RP, przywrócone w roku 1989"&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TOJ0OOtlYxI/AAAAAAAABn0/Uj7rkkc-GVU/s1600/P1160792.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TOJ0OOtlYxI/AAAAAAAABn0/Uj7rkkc-GVU/s200/P1160792.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TOJz8ceuWdI/AAAAAAAABnw/kgir9bVVPIc/s1600/P1160786.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TOJz8ceuWdI/AAAAAAAABnw/kgir9bVVPIc/s200/P1160786.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;"DZIEŃ WYBORU"&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odpowiedzi na zadane wyżej pytanie może być wiele.&lt;br /&gt;Ja uważam że te&amp;nbsp; i inne dni&amp;nbsp; łączy przedewszystkim wybór.&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Każdego dnia wybieramy.&lt;br /&gt;Wybieramy czy w święto zmarłych jeździmy rowerem czy nie, wybieramy czy w dzień niepodległości jeździmy rowerem czy nie, wybieramy czy kupić to czy tamto, wybieramy czy jechać do pracy rowerem czy samochodem, wybieramy czy "przejechać" się rowerem&amp;nbsp; czy zostać w domu przed telewizorem, wybieramy czy "wywalić" śmieci sąsiadowi do ogródka czy wywieźć na śmietnik, wybieramy czy obwinić kolegę z pracy za nasz błąd czy przyznać się do niego, wybieramy czy oszukać swojego pracownika czy docenić jego wysiłek, wybieramy czy wziąć "łapówkę" za to za co już nam płacą czy nie, wybieramy czy mówić o znajomych, kolegach i innych ludziach&amp;nbsp; kłamstwa czy być szczerym i mówić prawdę o innych, wybieramy pierwszego kandydata, drugiego a może trzeciego.&lt;br /&gt;Z takich i wielu, wielu innych wyborów składa się nasze życie.&lt;br /&gt;Życzyłbym sobie i Wam wszystkim&lt;br /&gt;dobrych wyborów&lt;br /&gt;aby te złe nie miały złego wpływu na nas&lt;br /&gt;i na wszystko co nas otacza.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Pozdrawiam&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;BYNIO&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;PS.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;W komentarzach &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-7934760855313394548?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/7934760855313394548/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=7934760855313394548&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/7934760855313394548'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/7934760855313394548'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/11/1-listopad-11-listopad-21-listopad.html' title='1 listopad  11 listopad  21 listopad'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TOJp4TT3x4I/AAAAAAAABns/NxDfPEN0eJM/s72-c/DSCF4327.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-1074193126812195621</id><published>2010-11-02T23:57:00.001+01:00</published><updated>2010-11-04T14:52:41.172+01:00</updated><title type='text'>Białorusko - Polska  "Złota Jesień"</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TNCDYGJ3FvI/AAAAAAAABmo/JXTEmpe2ASk/s1600/P1160751.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TNCDYGJ3FvI/AAAAAAAABmo/JXTEmpe2ASk/s200/P1160751.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Jesień już w pełni.&lt;br /&gt;Ciepłe chociaż&amp;nbsp; krótkie dni są jak najbardziej sprzyjające do jazdy rowerem.&lt;br /&gt;Już drugi raz w przeciągu dwu miesięcy wybraliśmy się na Białoruś, na zaproszenie klubu turystyki rowerowej KOLA BOK z Brześcia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TNB-i6-m0MI/AAAAAAAABmY/GjEFCLllOy4/s1600/P1160736.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TNB-i6-m0MI/AAAAAAAABmY/GjEFCLllOy4/s200/P1160736.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Okolice "Oziera Biełogo" są bardzo urokliwe podobnie jak w Polsce . Woda, sosnowy las dookoła, słoneczna pogoda, mili i otwarci ludzie. Czegóż więcej trzeba aby odpocząc i delektowac się pięknem natury? Chyba tylko spokoju wewnętrznego, który można osiągnąc własnie w takiej sprzyjającej atmosferze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;Gościnnośc gospodarzy, bardzo dobre warunki pobytu, (miedzy innymi nowoczesna "bania" z hydro masażem), tańce, wymiana uprzejmości, dyskusje na różne tematy i wspólne plany na przyszłośc a na zakończenie wieczorna jazda po Brześciu&amp;nbsp; dopełniają w skrócie&amp;nbsp; opis 2 dniowego pobytu.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TNB_nNG-K2I/AAAAAAAABmc/ZL_KP3qxdEc/s1600/P1160740.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TNB_nNG-K2I/AAAAAAAABmc/ZL_KP3qxdEc/s200/P1160740.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Spędziliśmy bardzo przyjemnie czas przejeżdżając około 120km po ziemi białoruskiej poznając ludzi i jesienny teren wokoło "Oziera Biełogo".&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TNCBMqdd77I/AAAAAAAABmg/F08iQ5mHjbw/s1600/P1160749.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TNCBMqdd77I/AAAAAAAABmg/F08iQ5mHjbw/s200/P1160749.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Każdy wolny czas warto wykorzystac na kontakt z naturą szczególnie przy pięknej pogodzie bez względu na to czy w pobliżu domu czy jadąc tak jak my na Białoruś.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TNCCrmRv7eI/AAAAAAAABmk/r0J0_HNw-o8/s1600/P1160727.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TNCCrmRv7eI/AAAAAAAABmk/r0J0_HNw-o8/s200/P1160727.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Białorusini uważają&amp;nbsp; że sezon się nie zakończył i już planują w grudniu następny wypad. Czy my też tam będziemy czas pokarze&lt;br /&gt;Pozdrawiamy przyjaciół z Białorusi.&lt;br /&gt;Mariola, Barbara, Ludmiła, Bynio, Andrzej, Jurek, Andrzej, Romek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdjęcia &lt;a href="http://picasaweb.google.com/110530328581259774018/BiaOruskaZOtaJesien02#"&gt;Andrzej&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &lt;a href="http://picasaweb.google.com/115898601799245923268/BiaOrusZOtaJesien?authkey=Gv1sRgCI2mp4_xyPaz5QE#"&gt;Bynio&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-1074193126812195621?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/1074193126812195621/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=1074193126812195621&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/1074193126812195621'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/1074193126812195621'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/11/biaorusko-polska-zota-jesien.html' title='Białorusko - Polska  &quot;Złota Jesień&quot;'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TNCDYGJ3FvI/AAAAAAAABmo/JXTEmpe2ASk/s72-c/P1160751.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-1226409207792972965</id><published>2010-10-19T13:02:00.008+02:00</published><updated>2010-10-19T16:14:34.153+02:00</updated><title type='text'>Trochę zmian i zachęta do podróżowania rowerem</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TL1-J36kLnI/AAAAAAAABkM/mfR8Jl3W4hA/s1600/IMG_06761.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TL1-J36kLnI/AAAAAAAABkM/mfR8Jl3W4hA/s400/IMG_06761.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5529714625574350450" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Zmienimy trochę wygląd bloga na nowy sezon. Będą utrudnienia w przeglądaniu.&lt;br /&gt;A dla zachęty do podróży rowerowych zaproszenie na &lt;a href="http://www.ku-sloncu.org/jedwabnyszlak/"&gt;"Jedwabny Szlak"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ani i Roba Maciąg.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TL18mQwcbgI/AAAAAAAABkE/ar94aF8ICzs/s1600/IMG_2017.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TL18mQwcbgI/AAAAAAAABkE/ar94aF8ICzs/s400/IMG_2017.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5529712914255867394" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-1226409207792972965?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/1226409207792972965/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=1226409207792972965&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/1226409207792972965'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/1226409207792972965'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/10/troche-zmian-i-zacheta-do-podrozowania.html' title='Trochę zmian i zachęta do podróżowania rowerem'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TL1-J36kLnI/AAAAAAAABkM/mfR8Jl3W4hA/s72-c/IMG_06761.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-1713292923871770045</id><published>2010-10-16T13:00:00.006+02:00</published><updated>2010-10-22T13:17:33.516+02:00</updated><title type='text'>Babie Lato</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: left;"&gt;Kto trafił tutaj zwabiony tytułem, szukając wiadomości na temat obrazu Józefa Chełmońskiego,lub chciał się dowiedzieć jak pajączki przenoszą się w poszukiwaniu nowych &lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TLmBAnAVqnI/AAAAAAAABjE/TQWUrPgVCzw/s1600/P1160408.JPG"&gt;&lt;img src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TLmBAnAVqnI/AAAAAAAABjE/TQWUrPgVCzw/s200/P1160408.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5528591865044380274" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;siedzib,  musi szukać dalej. Chcemy  pokazać że przy pomocy roweru bardziej można doświadczyć polskiej Złotej Jesieni. Wybraliśmy się w miejsce w którym byliśmy &lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TLmBoFM9P7I/AAAAAAAABjM/hS64UCrkOzE/s1600/P1160392.JPG"&gt;&lt;img src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TLmBoFM9P7I/AAAAAAAABjM/hS64UCrkOzE/s200/P1160392.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5528592543165267890" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;wielokrotnie do Serpelic nad Bug.     Zrobiliśmy "kółko" M-c - Huszlew - Rudka - Walim -  Bonin - Serpelice - Leśna Podl - Swory - Rogoźnica - Mc.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Było trochę błota, trochę piachu, ale wszystko to nic.&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TLmC4MleZiI/AAAAAAAABjc/E9XUt0r5m74/s1600/P1160396.JPG"&gt;&lt;img src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TLmC4MleZiI/AAAAAAAABjc/E9XUt0r5m74/s200/P1160396.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5528593919536686626" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Piękna pogoda, przepiękne krajobrazy Doliny Bugu gdzie każdy przejechany kilometr ma swój ciężar, kolor, smak i zapach. Wszystkimi zmysłami mogliśmy odczuwać świat taki jaki jest. Nie " kreowany", nie udawany, świat daleki od "wyścigu szczurów" gdzie liczy się tylko to co można  zdobyć, a przecież kres jest taki sam dla wszystkich.&lt;br /&gt;Ale co ja tu przechodzę do wywodów filozoficznych.&lt;br /&gt;"B&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TLmFsNW15OI/AAAAAAAABj0/ximHjONz2gc/s1600/P1160414.JPG"&gt;&lt;img src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TLmFsNW15OI/AAAAAAAABj0/ximHjONz2gc/s200/P1160414.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5528597012120200418" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;abie Lato" to znak że dla rowerzystów kończy się  sezon i zaczyna nowy.&lt;br /&gt;Bo na rower niema złej pogody jest tylko nieodpowiedni sprzęt.&lt;br /&gt;Przejechaliśmy 100km w 7 godzin  odpoczywaliśmy nad  Bugiem i w Leśnej i o 15.30 byliśmy w Międzyrzecu.&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TLmGN3FKyrI/AAAAAAAABj8/F6BdFbhj-Y4/s1600/P1160400.JPG"&gt;&lt;img src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TLmGN3FKyrI/AAAAAAAABj8/F6BdFbhj-Y4/s200/P1160400.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5528597590256044722" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Bym zapomniał, byliśmy jeszcze  na "święcie ryby" nad "Międzyrzeckimi Jeziorkami".&lt;br /&gt;Teraz formuła.&lt;br /&gt;Nowy Sezon Rowerowy uważam za otwarty. Ha ha ha.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam  Bynio&lt;br /&gt;Ps.&lt;br /&gt;1. Wszystkim którym za mało zdjęć proponuje wsiadać jutro na rower i sobie zrobić. ha ha ha.&lt;br /&gt;Ma być ładna pogoda.&lt;br /&gt;Ps.&lt;br /&gt;2. Babie lato widać na 1 zdjęciu ale tylko na powiększeniu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-1713292923871770045?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/1713292923871770045/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=1713292923871770045&amp;isPopup=true' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/1713292923871770045'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/1713292923871770045'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/10/babie-lato.html' title='Babie Lato'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TLmBAnAVqnI/AAAAAAAABjE/TQWUrPgVCzw/s72-c/P1160408.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-3891429532178373286</id><published>2010-10-06T08:28:00.008+02:00</published><updated>2010-10-14T08:14:59.251+02:00</updated><title type='text'>"Z siodła w siodło"</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TKwRyNsuCxI/AAAAAAAABik/iTb4KUIRfJM/s1600/P1160117.JPG"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TKwRyNsuCxI/AAAAAAAABik/iTb4KUIRfJM/s200/P1160117.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5524810397245115154" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;.... rajd po okolicach Międzyrzeca i zabawy rowerowe miały być podróżą przez czas.&lt;br /&gt;Zamysł był taki aby pokazać podróżowanie ekologiczne wczoraj i dziś, pokazać że dziś&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TKwRB-SwgjI/AAAAAAAABic/x7OOsgBEzng/s1600/P1160146.JPG"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TKwRB-SwgjI/AAAAAAAABic/x7OOsgBEzng/s200/P1160146.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5524809568475972146" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; rower jest nie tylko przedmiotem do przemieszczania się i transportu ekologicznego ale środkiem do odkrywania świata, tego bliskiego i tego odległego od nas o tysiące kilometrów i może być także doskonałą rekreacją.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TKwSSYOQexI/AAAAAAAABis/ytQ-7U7t_TA/s1600/P1160158.JPG"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TKwSSYOQexI/AAAAAAAABis/ytQ-7U7t_TA/s200/P1160158.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5524810949825952530" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Pokazać że  jeżeli korzystamy z roweru to musimy robić to bezpiecznie. Musimy rozwijać swoje umiejętności jazdy i być widoczni na drodze.&lt;br /&gt;Punktem kulminacyjnym całej imprezy był "rajdzik" do stajni państwa Jolanty i &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TKwUIWZo1eI/AAAAAAAABi0/Hq4AKEZHjDQ/s1600/P1160170.JPG"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TKwUIWZo1eI/AAAAAAAABi0/Hq4AKEZHjDQ/s200/P1160170.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5524812976561378786" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Andrzeja Nowak. Było ognisko, kiełbaski, i bigos.&lt;br /&gt;Ale przede wszystkim pokaz jazdy konnej i możliwość spróbowania swoich sił w siodle.&lt;br /&gt;W rajdzie brało udział także troje białorusinów między innymi z klubu turystyki rowerowej Koło BOK z Brześcia, czyli można powiedzieć że rajd był międzynarodowy.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TKwUvWmbslI/AAAAAAAABi8/qX4KeBxVSPU/s1600/P1160178.JPG"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TKwUvWmbslI/AAAAAAAABi8/qX4KeBxVSPU/s200/P1160178.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5524813646629941842" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Wszyscy dobrze się bawili i przejście z siodła w siodło wypadło chyba  nieźle. Chociaż  zdajemy sobie sprawę że nie wszystkim odpowiadała formuła  promowania "rowerowania". Jednym było za dużo kilometrów drugim za mało, trzecim "rąbek u spódnicy przeszkadzał"  jednym było za dużo asfalt drugim za mało terenu . Ale pokazaliśmy że można jeździć na każdym rowerze i można aktywnie wypoczywać.&lt;br /&gt;Trzeba być widocznym na drodze i jeździć bezpiecznie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękujemy Państwu Jolancie i Andrzejowi Nowak za pokaz jazdy konnej i przygotowanie ogniska.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Malkontentom życzymy zmiany myślenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A Cienkiemu poprawienia  anglezowania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdjęcia &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/110530328581259774018/EkoPiknik#"&gt;Andyrock&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-3891429532178373286?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/3891429532178373286/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=3891429532178373286&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/3891429532178373286'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/3891429532178373286'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/10/z-sioda-w-siodo.html' title='&quot;Z siodła w siodło&quot;'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TKwRyNsuCxI/AAAAAAAABik/iTb4KUIRfJM/s72-c/P1160117.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-4505862756192663546</id><published>2010-09-30T14:33:00.003+02:00</published><updated>2010-09-30T14:44:15.716+02:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TKSFwMfjpuI/AAAAAAAABiM/8D-Ddr3vNaI/s1600/eko+piknik+zr.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 283px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TKSFwMfjpuI/AAAAAAAABiM/8D-Ddr3vNaI/s400/eko+piknik+zr.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5522686106096871138" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-4505862756192663546?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/4505862756192663546/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=4505862756192663546&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/4505862756192663546'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/4505862756192663546'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/09/blog-post.html' title=''/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TKSFwMfjpuI/AAAAAAAABiM/8D-Ddr3vNaI/s72-c/eko+piknik+zr.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-2728823802601518040</id><published>2010-09-23T21:45:00.005+02:00</published><updated>2010-09-23T22:14:26.515+02:00</updated><title type='text'>Czapka dla Wasi  czyli Dożynki po Białorusku</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TJum6YOGyqI/AAAAAAAABg8/cMU4xJZwtDs/s1600/P1150692.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TJum6YOGyqI/AAAAAAAABg8/cMU4xJZwtDs/s200/P1150692.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5520189290136914594" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wrzesień jest miesiącem kończącym lato i początkiem złotej polskiej jesieni, świętem plonów i ludzi którzy właśnie teraz mogą ocenić i porównać efekt swojej ciężkiej pracy /zabrzmiały słowa z minionej epoki/ Na takie święto "rowerowy miedzyrzec"   został zaproszony przez  przyjaciół z Białorusi . &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TJunzV7u28I/AAAAAAAABhE/_K-ejXlEf3E/s1600/P1150700.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TJunzV7u28I/AAAAAAAABhE/_K-ejXlEf3E/s200/P1150700.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5520190268775521218" /&gt;&lt;/a&gt;Klub turystyki rowerowej "Kolo Bok" z Brześcia zaprosił nas na rajd do Małarity gdzie odbywały się dożynki regionalne. W sumie przez 4 dni przejechaliśmy po ziemi Białoruskiej około 280km. W asyście "milicji" przemierzyliśmy trasę  Brześć - Kobryń - Dywin - Małarita - Brześć.&lt;br /&gt;Była nocna jazda po Brześciu, odwiedzanie szkół w których nasi znajomi promowali "rowerowanie" przy pomocy "pacanów" z trialu, zwiedzanie Kobrynia i okolic, "popas" nad jeziorem w "wesołym autobusie", wieczorne "dyskusje" na każdy temat, które były kontynuowane i za &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TJuoepds-QI/AAAAAAAABhM/J37BCtRFSg4/s1600/P1150739.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TJuoepds-QI/AAAAAAAABhM/J37BCtRFSg4/s200/P1150739.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5520191012752652546" /&gt;&lt;/a&gt;dnia, "bania" dla odnowienia sił, no i przede wszystkim Dożynki 2010 w Małaritie.&lt;br /&gt;Festyn na który przyjechaliśmy w sobotę około 14.00 trwał już jakiś czas. Ludzie bawili się przy muzyce na żywo lub puszczanej z CD, każdy mógł wybrać rodzaj swojej muzyki i w tym miejscu "pląsać . Były wspaniale przygotowane stoiska  prezentujące wyroby tutejszych "hazjajów" - mięsa, wypieki, miody itp, był mecz piłki nożnej &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TJupD5UqsXI/AAAAAAAABhU/CkxarraKeXI/s1600/P1150752.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TJupD5UqsXI/AAAAAAAABhU/CkxarraKeXI/s200/P1150752.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5520191652664881522" /&gt;&lt;/a&gt;tutejszej drużyny, pokazy sportowe, występy muzyczne i teatralne  na scenie i na powietrzu, po prostu ludzie świętowali święto plonów ha ha. Około 19.00 gdy zwiedziliśmy miasteczko i atrakcje przygotowane przez gospodarzy dożynek, zgłodnieliśmy i należało by spróbowac &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TJup3iIs4QI/AAAAAAAABhc/0DYcB17n7DE/s1600/P1150827.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TJup3iIs4QI/AAAAAAAABhc/0DYcB17n7DE/s200/P1150827.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5520192539793875202" /&gt;&lt;/a&gt;tutejszych specjałów. Od razu nie mogliśmy się zdecydować co mamy spróbować, a gdy już podjęliśmy decyzję "hazjajka"&lt;br /&gt; nie chciała nam nic sprzedać. Myśleliśmy że to niedoskonałości naszej mowy i gdy wysililiśmy zdolności językowe pani prawie ze łzami w oczach prosiła nas abyśmy odeszli. Oczywiści przeszliśmy do drugiego stoiska nie rozumiejąc o co chodzi, a tu to samo, kategoryczna odmowa sprzedaży. Gdy zdezorientowani patrzyliśmy "po sobie" o &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TJuqqOLoiaI/AAAAAAAABhk/havJ-OaGwwA/s1600/P1150853.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 150px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TJuqqOLoiaI/AAAAAAAABhk/havJ-OaGwwA/s200/P1150853.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5520193410610792866" /&gt;&lt;/a&gt;co chodzi podeszło do nas kilku panów odzianych w ciemne ubrania i ...... nie nie nie było żadnej prowokacji i niechęci do Polaków po prostu festyn trwał tylko do 19.00 i o 19.01 miał się skończyć a panowie mieli  dopilnować aby tak się stało i nikt nic juz nie sprzedawał ani nie kupił. No cóż "co kraj to obyczaj". Panowie w czerni co prawda pozwolili nam kupić co chcieliśmy ale już nam tak jadło nie smakowało, chociaż było bardzo &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TJurdx4ImEI/AAAAAAAABhs/OPvvGyAk14E/s1600/P1150886.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TJurdx4ImEI/AAAAAAAABhs/OPvvGyAk14E/s200/P1150886.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5520194296366012482" /&gt;&lt;/a&gt;dobre....  Nazajutrz rano przed wyjazdem na scenie głównej Dożynek Małarita 2010 oficjalnie podziękowaliśmy swoim gospodarzom za przyjęcie. &lt;br /&gt;Była wymiana "suwenirów", miłe słowa, zapewnienia o współpracy "rowerowej" w przyszłości. &lt;br /&gt;Został nam tylko kilkugodzinny przejazd do granicy. &lt;br /&gt;Wszystko co miłe i niemiłe zawsze się kończy, ale zawsze zostają wspomnienia. Wspomnienia o ludziach  mądrych i otwartych, gościnnych i odważnych, o ludziach, którym zależy na świecie bez granic i uprzedzeń.&lt;br /&gt;O ludziach, którym "CZAPKA DLA WASI" nie przeszkadza w realizowaniu swoich marzeń &lt;br /&gt;  &lt;br /&gt;A tak na marginesie kto ma tę czapkę? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;zdjęcia &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/110530328581259774018/BiaOrus2010#"&gt;Andrzej&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;zdjęcia &lt;a href="http://picasaweb.google.com/115898601799245923268/DozynkiMaArita2010?authkey=Gv1sRgCL_gw-Xu_oq3bQ#"&gt;Bynio&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-2728823802601518040?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/2728823802601518040/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=2728823802601518040&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/2728823802601518040'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/2728823802601518040'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/09/czapka-dla-wasi-czyli-dozynki-po.html' title='Czapka dla Wasi  czyli Dożynki po Białorusku'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TJum6YOGyqI/AAAAAAAABg8/cMU4xJZwtDs/s72-c/P1150692.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-95141426059332506</id><published>2010-08-23T14:00:00.001+02:00</published><updated>2010-08-23T14:26:29.482+02:00</updated><title type='text'>Nasz udział w historii i rowery</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/THJd0hR8GdI/AAAAAAAABgk/A22yLGL6KQ4/s1600/czestochowa+014.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/THJd0hR8GdI/AAAAAAAABgk/A22yLGL6KQ4/s200/czestochowa+014.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5508568451095730642" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Podczas wyjazdów spotykamy po drodze bardzo interesujących ludzi, o niektórych "nikt" nie słyszał, a niektórzy są bardzo znani. &lt;br /&gt;Jednym z bardzo znanych, który "stanął" na naszej drodze jest Kardynał Stanisław Dziwisz, przyjaciel i osobisty sekretarz Jana Pawła II . Spotkaliśmy go w 2007 roku w Częstochowie. &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/THJdTxR7cyI/AAAAAAAABgc/eQ_0-M642hY/s1600/czestochowa+013.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/THJdTxR7cyI/AAAAAAAABgc/eQ_0-M642hY/s200/czestochowa+013.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5508567888454972194" /&gt;&lt;/a&gt;Dlaczego o tym wspominamy? Ponieważ to my jutro będziemy mieli okazję "stanąć" na  drodze Kardynała. Własnie 24.08.2010r odwiedzi Międzyrzec Podlaski, jak twierdzą historycy to pierwsza wizyta Kardynała od wieków w naszym mieście, więc data odwiedzin zapisze się w kronikach miasta. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/THJeUSZOu8I/AAAAAAAABgs/Y6lBCUJJlec/s1600/czestochowa+016.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/THJeUSZOu8I/AAAAAAAABgs/Y6lBCUJJlec/s200/czestochowa+016.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5508568996855593922" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;"Czy warto mieć swój udział w historii?" Każdy decyduje sam. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdjęcia z 2007r - Mariola&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Program wizyty kardynała Stanisława Dziwisza &lt;br /&gt;w Międzyrzecu Podlaskim&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Przylot helikopterem na stadion miejski w Międzyrzecu Podlaskim ok. godz. 9.30.&lt;br /&gt;    a/. powitanie przez przedstawicieli miasta, duchowieństwa i wiernych&lt;br /&gt;    b/. Słowo kardynała.&lt;br /&gt;2. Przejazd ulicą Warszawską do szpitala i spotkanie z personelem szpitala i chorymi.   &lt;br /&gt;3.  Przejazd na plebanię ulicą Warszawską,  Pocztową i Łukowską.&lt;br /&gt;4. Uroczysta Sesja Rady Miasta o godz. 12.00 połączona z nadaniem Honorowego Obywatelstwa Miasta J.Em. kardynałowi Dziwiszowi.&lt;br /&gt;5. Przejazd ul. Warszawską, Lubelską i Partyzantów na promenadę Zamczysko i ok. godz. 12.45 odsłonięcie pomnika wolności. &lt;br /&gt;6. Godz. 16.00 Uroczysta Msza Święta w kościele Świętego Mikołaja.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-95141426059332506?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/95141426059332506/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=95141426059332506&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/95141426059332506'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/95141426059332506'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/08/nasz-udzia-w-historii-i-rowery.html' title='Nasz udział w historii i rowery'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/THJd0hR8GdI/AAAAAAAABgk/A22yLGL6KQ4/s72-c/czestochowa+014.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-2818966095953044020</id><published>2010-08-14T16:17:00.003+02:00</published><updated>2010-08-14T16:38:21.543+02:00</updated><title type='text'>Czas /Międzyrzec - Częstochowa - Międzyrzec/ - pociąg, rower, autobus</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TGaPfBE9iOI/AAAAAAAABe0/4tebZIfs63A/s1600/DSCF3604.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TGaPfBE9iOI/AAAAAAAABe0/4tebZIfs63A/s200/DSCF3604.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5505245357534972130" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Czas to jest "coś takiego" czego brakuje, ale "czasami" /he he/ też go  "marnujemy". Można też "stracić czas" lub "stracić poczucie czasu". "Czas leczy rany", "czas to tykanie zegara", "czas to pieniądz", "czas nas goni", &lt;br /&gt;czas!!! ...., tak można  w nieskończoność a "nieskończoność" to też czas.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TGaQRWAhn5I/AAAAAAAABe8/XXcgiwOYmPM/s1600/DSCF8246.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TGaQRWAhn5I/AAAAAAAABe8/XXcgiwOYmPM/s200/DSCF8246.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5505246222146969490" /&gt;&lt;/a&gt;Czy 78 godzin to "dużo czy mało czasu", co można zrobić "w takim czasie". &lt;br /&gt;Niektórzy już się uśmiechają na tą myśl, co też oni mogliby robić przez te 78 godz. &lt;br /&gt;My nie zastanawiamy się długo, jak "mamy trochę czasu" to "ruszamy w drogę".&lt;br /&gt;Od godz.15.00 w środę do godz. 21.00 w sobotę jest właśnie 78 godzin. &lt;br /&gt;"W tym czasie" w lipcu  przejechaliśmy &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TGaRb4IyjsI/AAAAAAAABfE/_0a7bKIs-7Y/s1600/DSCF8287.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TGaRb4IyjsI/AAAAAAAABfE/_0a7bKIs-7Y/s200/DSCF8287.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5505247502618758850" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;z Międzyrzeca Podlaskiego do Suchedniowa pociągiem, z godzinną przerwą na pojeżdżenie po Radomiu. &lt;br /&gt;z Suchedniowa przez Góry Świętokrzyskie, do Częstochowy - rowerami, &lt;br /&gt;a z Częstochowy do Międzyrzeca autobusem  z pielgrzymką rowerową  parafii św &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TGaR_rSfwWI/AAAAAAAABfM/tJNnXgte0ps/s1600/DSCF3609.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TGaR_rSfwWI/AAAAAAAABfM/tJNnXgte0ps/s200/DSCF3609.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5505248117645099362" /&gt;&lt;/a&gt;Mikołaja w Międzyrzecu,za co bardzo dziękujemy księdzu proboszczowi.&lt;br /&gt;78 godzin wystarczy aby pokonać taką odległość, ale żeby zobaczyć ciekawe miejsca po &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TGaUjSOuaQI/AAAAAAAABfc/9FhNCUQt8nE/s1600/DSCF3615.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TGaUjSOuaQI/AAAAAAAABfc/9FhNCUQt8nE/s200/DSCF3615.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5505250928416942338" /&gt;&lt;/a&gt;drodze niestety to za mało.&lt;br /&gt;Dlatego skupiliśmy się na zobaczeniu tylko kilku miejsc.&lt;br /&gt;- Święty Krzyż&lt;br /&gt;- Chęciny &lt;br /&gt;- Święta Anna&lt;br /&gt;- Olsztyn - zamek&lt;br /&gt;Po drodze spotkaliśmy jak zwykle kilku rowerzystów oraz pielgrzymkę rowerową z &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TGaTUGtI9AI/AAAAAAAABfU/dO_R62_llP8/s1600/DSCF8277.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TGaTUGtI9AI/AAAAAAAABfU/dO_R62_llP8/s200/DSCF8277.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5505249568113619970" /&gt;&lt;/a&gt;Siedlec. &lt;br /&gt;"Leniwce" bo tak się nazywali, to bardzo fajni ludzie,a ich przewodnik ks.Marek chciał odciażyć nas jak zobaczył co "ciągniemy" ze sobą na rowerach w taki upał. Podziękowaliśmy grzecznie za chęć pomocy, ale  my zawsze tak jeździmy "obładowani", w końcu nie wiadomo co w drodze może się przydać. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TGaVZI3nzbI/AAAAAAAABfk/ZIYAHVUUKgQ/s1600/DSCF8320.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TGaVZI3nzbI/AAAAAAAABfk/ZIYAHVUUKgQ/s200/DSCF8320.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5505251853617057202" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Spotkaliśmy sie z nimi jeszcze raz w Śwętej Annie ich wyjazd nie kończył się na Częstochowie. Jechali dalej już jako Wakacyjny Rajd Rowerowy: Częstochowa – Jelenia Góra – Ars – Taizé - Paryż. &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TGaXWN0VvSI/AAAAAAAABfs/brK19fkbQfw/s1600/DSCF8306.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TGaXWN0VvSI/AAAAAAAABfs/brK19fkbQfw/s200/DSCF8306.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5505254002429115682" /&gt;&lt;/a&gt;W Świetej Annie spotkaliśmy także "naszą" Pielgrzymke Rowerową ale nie kotynuowaliśmy z nimi jazdy ponieważ chcieliśmy jeszcze zobaczyć zamek w Olsztynie.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TGaYsA7chBI/AAAAAAAABf8/avaIpJvYdUw/s1600/DSCF3638.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TGaYsA7chBI/AAAAAAAABf8/avaIpJvYdUw/s200/DSCF3638.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5505255476438008850" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Tak krótki wyjazd może dać wiele zadowolenia i przyczynić się do poznania wielu ciekawych ludzi i miejsc. &lt;br /&gt;Mimo trudu jaki trzeba pokonać podczas jazdy, nieprzwidzianych zdarzeń i zachowań &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TGaZkYXaPvI/AAAAAAAABgE/tiey1TXkuJg/s1600/DSCF8356.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TGaZkYXaPvI/AAAAAAAABgE/tiey1TXkuJg/s200/DSCF8356.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5505256444801990386" /&gt;&lt;/a&gt;ludzi,  nie warto siedzieć w dom, zawsze będziemy to powtarzać. &lt;br /&gt;Minął już miesiąc od tego wyjazdu i już "rwie" nas w świat.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Tylko ten "CZAS"!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdjęcia &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/110530328581259774018/Czestochowa2010#"&gt;Andrzej&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;78 godz.&lt;br /&gt;w tym &lt;br /&gt;6h pociąg&lt;br /&gt;6h autobus&lt;br /&gt;270km rowery 16,5h w siodle, &lt;br /&gt;średnia 16,8km/h, maksymalna prędkość 54,5km/h&lt;br /&gt;Barbara, Mariola, Andrzej, Zdzisław, Bynio&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-2818966095953044020?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/2818966095953044020/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=2818966095953044020&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/2818966095953044020'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/2818966095953044020'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/08/czas-miedzyrzec-czestochowa-miedzyrzec.html' title='Czas /Międzyrzec - Częstochowa - Międzyrzec/ - pociąg, rower, autobus'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TGaPfBE9iOI/AAAAAAAABe0/4tebZIfs63A/s72-c/DSCF3604.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-5950250471244252943</id><published>2010-08-14T16:00:00.006+02:00</published><updated>2010-08-14T16:34:36.648+02:00</updated><title type='text'>Ślub  a  rowery</title><content type='html'>3 lipca 2010r odbył się ślub i wesele  Mariki i Michała. &lt;br /&gt;A co to ma wspólnego z blogiem rowerowy międzyrzec? - ktoś może zapytać. &lt;br /&gt;Otóż ze zdziwieniem dowiedzieliśmy się, że kilkoro gości weselnych z różnych części Polski obserwuje  "rowerowy międzyrzec", wiedzą gdzie byliśmy i jakie są nasze plany po prostu są fanami "dwóch kółek" . Taka informacja było bardzo przyjemna dla nas.  &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TGamlhjI1-I/AAAAAAAABgU/YIEyJH5nIEw/s1600/100703_0665.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TGamlhjI1-I/AAAAAAAABgU/YIEyJH5nIEw/s400/100703_0665.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5505270758098130914" /&gt;&lt;/a&gt;My podczas wesela nie mieliśmy zbyt wiele czasu aby z nimi porozmawiać. Bardzo tego żałujemy.  &lt;br /&gt;Dlatego chcemy w tym miejscu i ponad miesiąc po /"jak ten czas leci"/  wszystkim gościom serdecznie podziękować, za miłe słowa skierowane do nas. &lt;br /&gt;Do zobaczenia na trasach wędrówek rowerowych, wirtualnych i w "realu".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiamy&lt;br /&gt;rodzice Mariki&lt;br /&gt;Mariola i Bynio&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-5950250471244252943?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/5950250471244252943/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=5950250471244252943&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/5950250471244252943'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/5950250471244252943'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/08/slub-mariki-i-michaa-rowery.html' title='Ślub  a  rowery'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TGamlhjI1-I/AAAAAAAABgU/YIEyJH5nIEw/s72-c/100703_0665.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-8067628700654094068</id><published>2010-07-22T19:08:00.002+02:00</published><updated>2010-07-22T19:14:35.818+02:00</updated><title type='text'>Dęblin, Mniszchowie i Andyrock</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TEh2zeeC81I/AAAAAAAABeM/tCLSQHD2ytM/s1600/DSCF3549.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TEh2zeeC81I/AAAAAAAABeM/tCLSQHD2ytM/s200/DSCF3549.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5496773971930182482" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;4.07.2010r /Niedziela/ godz 23.00 siadam na rower i wyruszam do Dęblina - porę wyjazdu wybrałem ze względu na upały. Około 4.00 jestem nad Wisłą i podziwiam tą piękną rzekę choć wcześniej przejeżdżałem obok rzeki równie pięknej jaką jest - Wieprz. &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TEh3ZXcE9TI/AAAAAAAABeU/pUOBzo6tI5A/s1600/DSCF3525.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TEh3ZXcE9TI/AAAAAAAABeU/pUOBzo6tI5A/s200/DSCF3525.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5496774622877906226" /&gt;&lt;/a&gt;Jem  wczesne śniadanie i myślę o Dęblinie /Twierdza Dęblin,Kolej Nadwiślańska,Szkoła "Orląt" i cel mojego wyjazdu Zespół Pałacowo Parkowy rodu MNISZCHÓW. Z odnaleźeniem parku i pałacu miałem problemy. Zagdnieci przechodnie twierdzili że w Dęblinie jest  Pałac Jabłonowskich znajduje się za lotniskiem. Uśmiecham się tylko ponieważ to Pałac Mniszchów to z tego rodu wywodzi się caryca. Od roku 1726 ziemie dęblińskie przechodzą we władanie &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TEh3wyUqoiI/AAAAAAAABec/l1oazF-GDeA/s1600/DSCF3544.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TEh3wyUqoiI/AAAAAAAABec/l1oazF-GDeA/s200/DSCF3544.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5496775025231569442" /&gt;&lt;/a&gt;Mniszchów to właśnie oni wybudowali zespół pałacowo parkowy pierwotnie w stylu barokowym. Mniszchowie ród wywodzący się z królestwa Czech. &lt;br /&gt;Maryna Mniszchówna /ur. w 1588r w Laszkach Murowanych/ była czwartą córką wojewody sndomierskiego Jerzego Mniszcha i Jadwigi z Tarłów. &lt;br /&gt;30 czerwca 1605r odbyła się ceremonia zaślubin Maryny  Mniszchówny z Dymitrijem Samozwańcem I i koronowanie na carycę rosji.&lt;br /&gt;Nazwa Pałacu Jabłonowskich pochodzi od ksiecia Antoniego Jabłonowskiego który &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TEh4yS3Z8zI/AAAAAAAABes/WOO6KYodVdM/s1600/DSCF3567.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TEh4yS3Z8zI/AAAAAAAABes/WOO6KYodVdM/s200/DSCF3567.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5496776150658708274" /&gt;&lt;/a&gt;ożeniony z córką Jerzego Mniszcha. Po śmierci ostatniego potomka Mniszchów w drodze sukcesji otrzymał całe dobra dęblińskie. &lt;br /&gt;Ja już wiem gdzie jest pałac Mniszchów, za lotniskiem w parku. &lt;br /&gt;Ale nie wszyscy dęblinianie o tym wiedzą.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.pl/110530328581259774018/Deblin2010#5491509353278080786"&gt;Zdjęcia&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;statystyka:&lt;br /&gt;216km&lt;br /&gt;czas "na pedałach" 11h45min&lt;br /&gt;średnia 18,3&lt;br /&gt;całkowity czas 16 godzin&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam &lt;br /&gt;Andyrock&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-8067628700654094068?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/8067628700654094068/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=8067628700654094068&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/8067628700654094068'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/8067628700654094068'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/07/deblin-mniszchowie-i-andyrock.html' title='Dęblin, Mniszchowie i Andyrock'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TEh2zeeC81I/AAAAAAAABeM/tCLSQHD2ytM/s72-c/DSCF3549.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-3389057995178147093</id><published>2010-07-11T19:15:00.004+02:00</published><updated>2012-02-23T07:57:55.818+01:00</updated><title type='text'>Spływ Kajakowy Międzyrzec - Serpelice</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDV-utZTpwI/AAAAAAAABcs/woxspsepuN0/s1600/P1120445.JPG"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491434661573011202" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDV-utZTpwI/AAAAAAAABcs/woxspsepuN0/s200/P1120445.JPG" style="cursor: hand; cursor: pointer; float: right; height: 150px; margin: 0 0 10px 10px; width: 200px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Międzyrzec nie jest miejscowością  atrakcyjną. Nie ma tu żadnego przemysłu, co wiąże się z małą liczbą miejsc pracy a to powoduje że młodzi ludzie uciekaja za granice lub do wiekszych miast w poszukiwaniu kasy i swojego miejsca na ziemi. Międzyrzec nie jest też atrakcyjny turystycznie niema tutaj gór, morza, jezior itp.&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDV_XBJ3OoI/AAAAAAAABc0/M0dehwjhJu0/s1600/P1120453.JPG"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491435354071710338" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDV_XBJ3OoI/AAAAAAAABc0/M0dehwjhJu0/s200/P1120453.JPG" style="cursor: hand; cursor: pointer; float: left; height: 150px; margin: 0 10px 10px 0; width: 200px;" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;Ale czy napewno? Przecież mamy żwirownie nad wody której przybywają chyba już tysiące ludzi z okolicy. Mamy kilka zabytków. No i mamy Krznę, która jest mało doceniana jako atrakcja turystyczna. Taka sobie mała rzeczka.&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDWADrpxdxI/AAAAAAAABc8/fcC2AJAb6Rk/s1600/P1120457.JPG"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491436121394083602" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDWADrpxdxI/AAAAAAAABc8/fcC2AJAb6Rk/s200/P1120457.JPG" style="cursor: hand; cursor: pointer; float: right; height: 150px; margin: 0 0 10px 10px; width: 200px;" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;Ile może dać frajdy przekonaliśmy się płynac kajakiem podczas spływu który odbył sie na trasie Międzyrzec - Serpelice w dniach 20-26 czerwca.  &lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDWBDZ5S9nI/AAAAAAAABdE/XTyTa3ZQdq8/s1600/P1120460.JPG"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491437216138983026" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDWBDZ5S9nI/AAAAAAAABdE/XTyTa3ZQdq8/s200/P1120460.JPG" style="cursor: hand; cursor: pointer; float: left; height: 150px; margin: 0 10px 10px 0; width: 200px;" /&gt;&lt;/a&gt;My mieliśmy przyjemność brać w nim udział tylko dwa dni. &lt;br /&gt;Pierwszego na trasie Miedzyrzec - Biała Podlaska /Krzna/ i ostatniego Janów Podlaski - Serpelice/Bug/. &lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDWCAnOjBlI/AAAAAAAABdM/5yvgGeGeheM/s1600/P1120468.JPG"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491438267689797202" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDWCAnOjBlI/AAAAAAAABdM/5yvgGeGeheM/s200/P1120468.JPG" style="cursor: hand; cursor: pointer; float: right; height: 150px; margin: 0 0 10px 10px; width: 200px;" /&gt;&lt;/a&gt;Pierwszego dnia padał deszcz ale przecież nam to nie przeszkadza. Początek trasy jest monotonny, ale już 5km od Międzyrzeca krajobraz widziany z pozycji kajaka jest przyjemniejszy. &lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDWDKdMXB4I/AAAAAAAABdU/W8Bsf7eEdyg/s1600/P1120522.JPG"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491439536306587522" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDWDKdMXB4I/AAAAAAAABdU/W8Bsf7eEdyg/s200/P1120522.JPG" style="cursor: hand; cursor: pointer; float: right; height: 150px; margin: 0 0 10px 10px; width: 200px;" /&gt;&lt;/a&gt;Drzewa rosnące na brzegach niektóre powalone przez nurt dają swoisty klimat. Odpoczynek z posiłkiem pod mostem jako schronienie przed deszczem, wspólne dryfowanie kilku kajaków daje wiele zadowolenia i czas mija bardzo szybko. &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDWHKWlkzbI/AAAAAAAABd0/n9PN81K1S20/s1600/P1120568.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491443932579810738" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDWHKWlkzbI/AAAAAAAABd0/n9PN81K1S20/s200/P1120568.JPG" style="float: right; height: 150px; margin: 0pt 0pt 10px 10px; width: 200px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDWEnyaySEI/AAAAAAAABdc/x7Wrbzk1U4c/s1600/P1120546.JPG"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491441139732072514" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDWEnyaySEI/AAAAAAAABdc/x7Wrbzk1U4c/s200/P1120546.JPG" style="cursor: hand; cursor: pointer; float: left; height: 150px; margin: 0 10px 10px 0; width: 200px;" /&gt;&lt;/a&gt;Ostatniego dnia trasa spływu przebiegała na trasie z tzw "Pralni" na wysokości Wygody /Janów Podlaski/do Serpelic. Z "Pralni" do Niemirowa Bug jest rzeką graniczną  i na drugi brzeg po stronie białoruskiej nie mogliśmy podpływać. Co nie znaczy że nie mogliśmy&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDtx1lGCOcI/AAAAAAAABeE/G6mGrRI3-IQ/s1600/P1120515.JPG"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5493109335812880834" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDtx1lGCOcI/AAAAAAAABeE/G6mGrRI3-IQ/s200/P1120515.JPG" style="cursor: hand; cursor: pointer; float: right; height: 150px; margin: 0 0 10px 10px; width: 200px;" /&gt;&lt;/a&gt; delektować się pięknem męandrującej rzeki. Jaki jest Bug z brzegu widzieliśmy nie raz ale z wody  jest jeszcze piękniejszy. &lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDWGYDyypVI/AAAAAAAABds/AYwqL1Rm1Gc/s1600/P1120552.JPG"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491443068541510994" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDWGYDyypVI/AAAAAAAABds/AYwqL1Rm1Gc/s200/P1120552.JPG" style="cursor: hand; cursor: pointer; float: left; height: 150px; margin: 0 10px 10px 0; width: 200px;" /&gt;&lt;/a&gt;Mocny nurt gdzieniegdzie zmusza do mocnego wiosłowania szczególnie przy cumowaniu do brzegu ale "dryfowanie" pozwala odpocząć i "wtopić się" w rytm natury. Spokoiny plusk wody, "śpiewające" ptaki, szum drzew, waszki przysiadające na kajakach i wiosłach, cisza i spokój pozwalają a nawet zmuszają do refleksji i kontemplowania natury. Żadne zdjęcia nia oddadzą klimatu spływu. To należy przeżyć i poczuć na własnej skórze. &lt;br /&gt;Spróbujcie popływać kajakiem po Krznie naprawdę warto.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiamy&lt;br /&gt;Mariola i Bynio&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-3389057995178147093?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/3389057995178147093/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=3389057995178147093&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/3389057995178147093'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/3389057995178147093'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/07/spyw-kajakowy-miedzyrzec-serpelice.html' title='Spływ Kajakowy Międzyrzec - Serpelice'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDV-utZTpwI/AAAAAAAABcs/woxspsepuN0/s72-c/P1120445.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-8363108751264360292</id><published>2010-07-08T10:25:00.000+02:00</published><updated>2010-07-08T10:31:48.780+02:00</updated><title type='text'>Rozpoczęcie Wakacji Żakowola Poprzeczna</title><content type='html'>Andrzej i Barbara byli na rozpoczęciu wakacji w Żakowoli Poprzecznej na zaproszenie kolegi Andrzeja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.pl/110530328581259774018/ZakowolaPoprzeczna2010RozpoczecieWakacji?authkey=Gv1sRgCMfcgZKP8s-UMA"&gt;Tutaj&lt;/a&gt; są zdjęcia z tej imprezy&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-8363108751264360292?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/8363108751264360292/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=8363108751264360292&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/8363108751264360292'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/8363108751264360292'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/07/rozpoczecie-wakacji-zakowola-poprzeczna.html' title='Rozpoczęcie Wakacji Żakowola Poprzeczna'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-8431842358842273220</id><published>2010-07-08T10:20:00.000+02:00</published><updated>2010-07-08T10:27:32.423+02:00</updated><title type='text'>Międzyrzec - Ciechanowiec - Międzyrzec czyli Adam i Zdzisław w deszczu</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDSSHTeV6PI/AAAAAAAABb0/_ZGbcNATIUo/s1600/SDC10039.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDSSHTeV6PI/AAAAAAAABb0/_ZGbcNATIUo/s200/SDC10039.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491174499855755506" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Relacja Adama z wyjazdu do Ciechanowca&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;24.06.2010/czwartek/&lt;br /&gt;Dzień nie zapowiada się pogodny, już od rana jest chłodno i pada drobny deszcz,ale nam to nie przeszkadza. Dawno nie jeździliśmy na dłuższe trasy wiec  mżawka nie mogła nam przeszkodzić.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDSTYK1JX0I/AAAAAAAABb8/Q02fyWvpa6g/s1600/SDC10044.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDSTYK1JX0I/AAAAAAAABb8/Q02fyWvpa6g/s200/SDC10044.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491175889104887618" /&gt;&lt;/a&gt; Około 6.00 ruszyliśmy w stronę Ciechanowca. o 8.00 byliśmy w Łosicach i nadal padał drobny deszcz. 5km za Łosicami już lało tak że musieliśmy zrobić przerwę i założyć płaszcze przeciw deszczowe. Zaczęliśmy myśleć czy taka jazda w deszczu ma sens. W Sarnakach zrobiliśmy  śniadanie. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDSUD1J5rqI/AAAAAAAABcE/2aS_Yb_gV6M/s1600/SDC10050.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDSUD1J5rqI/AAAAAAAABcE/2aS_Yb_gV6M/s200/SDC10050.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491176639200603810" /&gt;&lt;/a&gt;Następny przystanek w Siemiatyczach. Objeżdżamy miasto zatrzymujemy sie aby zrobić zdjecia  skweru z fontanną i dalej w drogę. We wsi Stadniki robimy przerwę na obiad a deszcz sobie pada i pada. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDSU69biuLI/AAAAAAAABcM/Y9YzGiJDzBs/s1600/SDC10068.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDSU69biuLI/AAAAAAAABcM/Y9YzGiJDzBs/s200/SDC10068.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491177586314885298" /&gt;&lt;/a&gt;Do Ciechanowca docieramy około 16.00 jesteśmy przemoczeni i nie mamy ochoty już na nic. Szukamy noclegu aby się wysuszyć. Znajdujemy go 1,5km za Ciechanowcem. Gospodarstwo agroturystyczne daje nam schronienie i możliwość wysuszenia ubrań.&lt;br /&gt;25.06.2010 /piątek/&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDSVzRCDpSI/AAAAAAAABcU/bHwjPlFgQNI/s1600/SDC10096.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDSVzRCDpSI/AAAAAAAABcU/bHwjPlFgQNI/s200/SDC10096.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491178553649374498" /&gt;&lt;/a&gt;Wstajemy około 6.00, dzień nie jest najpiekniejszy ale przynajmniej nie pada. Ruszamy w drogę powrotną a po drodze mijamy schludne wioski, &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDSWrG6zy9I/AAAAAAAABcc/ewfaJ_Pj_rM/s1600/SDC10109.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDSWrG6zy9I/AAAAAAAABcc/ewfaJ_Pj_rM/s200/SDC10109.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491179513007295442" /&gt;&lt;/a&gt;jedziemy wzdłuż Bugu i dojeżdżamy do głównego celu naszej wycieczki. &lt;br /&gt;Wieś Zuzela jest miejscem urodzenia  Kardynała Stefana Wyszyńskiego zwiedzamy muzeum gdzie są zebrane pamiątki z okresu dzieciństwa Prymasa Tysiaclecia. Po zwiedzaniu jedziemy dalej tą samą trasą którą przyjechaliśmy. W domu byliśmy około 19.00. &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDSXb35WR3I/AAAAAAAABck/HGM6_KUCqbA/s1600/SDC10138.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDSXb35WR3I/AAAAAAAABck/HGM6_KUCqbA/s200/SDC10138.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491180350788224882" /&gt;&lt;/a&gt;Zrobiliśmy około 220km, trochę zmokliśmy, spotkaliśmy kilka ciekawych osób, ale przede wszystkim odpoczeliśmy.&lt;br /&gt;Adam i Zdzisław&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-8431842358842273220?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/8431842358842273220/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=8431842358842273220&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/8431842358842273220'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/8431842358842273220'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/07/miedzyrzec-ciechanowiec-miedzyrzec.html' title='Międzyrzec - Ciechanowiec - Międzyrzec czyli Adam i Zdzisław w deszczu'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TDSSHTeV6PI/AAAAAAAABb0/_ZGbcNATIUo/s72-c/SDC10039.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-4100050355937691752</id><published>2010-06-27T13:30:00.006+02:00</published><updated>2010-07-12T07:22:59.336+02:00</updated><title type='text'>Liwiec - Bug - Narew - Puszcza Biała i  "Andyrock"</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TCX6xZasOII/AAAAAAAABaU/UEU5BqG_0IY/s1600/DSCF3245.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TCX6xZasOII/AAAAAAAABaU/UEU5BqG_0IY/s200/DSCF3245.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5487067447564187778" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Relacja Andrzeja &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Sobota 19.06.2010r godz. 8.00 wyruszam z grodu nad Krzną. &lt;br /&gt;/1390r Abraham Chamiec otrzymał Międzyrzec od Władysława Jagiełły.&lt;br /&gt;1434r prawa miejskie/&lt;br /&gt;Trasą E30 jadę w kierunku Siedlec, trasa nie ciekawa bo bardzo uczęszczana przez tiry. Plusem jest pas awaryjny po którym mogą poruszać się rowery. Siedlce najstarszy przekaz o miejscowości pochodzi  z 1448r. Prawa miejskie na prawie magdeburskim Siedlce otrzymały w 1547r. Włości Ogińskich i Czartoryskich. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TCX71hYRxlI/AAAAAAAABac/qPzgpqXDZT8/s1600/DSCF3254.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TCX71hYRxlI/AAAAAAAABac/qPzgpqXDZT8/s200/DSCF3254.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5487068617932654162" /&gt;&lt;/a&gt;Jednakże Siedlce przejeżdżam bardzo szybko. Myślę o Liwie w którym znajduje się zamek i zbrojownia oraz o rzece Liwiec która jest tak piękna jak Bug tylko mniejsza.  Za Siedlcami jadę trasą 696 w kierunku Węgrowa. W Chodowie "spotykam" Liwiec /142km wijącej się po Mazowszu rzeki/. Przed Węgrowem skręcam w lewo i dojeżdżam do Liwu gdzie odpoczywam nad pięknym Liwcem. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TCX89PPjm4I/AAAAAAAABak/0JlszuwxnOw/s1600/DSCF3253.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TCX89PPjm4I/AAAAAAAABak/0JlszuwxnOw/s200/DSCF3253.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5487069850014817154" /&gt;&lt;/a&gt;Po odpoczynku i posiłku spotykam bardzo ciekawego człowieka. Jego pierwsze słowa do mnie to czy nie potrzebuje pomocy. Okazuje się że też podróżował rowerem i większość tras ma wypisane na ścianie swojego kolorowego i "fajnego" domu. Pozdrawiam 75 letniego pana WŁODKA. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TCX97fngzkI/AAAAAAAABas/R6ND1v1EBvE/s1600/DSCF3263.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TCX97fngzkI/AAAAAAAABas/R6ND1v1EBvE/s200/DSCF3263.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5487070919562153538" /&gt;&lt;/a&gt;"Czas mnie goni", myślałem o 3 dniach wyprawy ale mam tylko 2. Siadam na rower  spoglądając jeszcze raz na gotycki zamek książęcy z XV wieku. Po kilku kilometrach jestem w Węgrowie. Przez rynek udaję się  aby popatrzeć na lustro Twardowskiego, które znajduje się w Bazylice Mniejszej Wniebowziecia Najswietrzej Marii Panny.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TCX_RrVtDLI/AAAAAAAABa0/ds0-uTLGnAk/s1600/DSCF3271.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TCX_RrVtDLI/AAAAAAAABa0/ds0-uTLGnAk/s200/DSCF3271.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5487072400177433778" /&gt;&lt;/a&gt; Niestety "zakrystia" jest zamknięta.Robię parę fotek między innymi Dom Gdański i w drogę trasą 62 w kierunku Wyszkowa, spotykając Liwiec po drodze. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TCYA8dmjDbI/AAAAAAAABa8/d2wDFXNfFb0/s1600/DSCF3288.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TCYA8dmjDbI/AAAAAAAABa8/d2wDFXNfFb0/s200/DSCF3288.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5487074234735988146" /&gt;&lt;/a&gt;W miejscowości Starawieś przy trasie jest pałac neogotycki wybudowany w XVI w był własnością Radziwiłłów , niestety nie dostępny do zwiedzania własność NBP. Pałac i park bardzo piękny. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TCYCozZvMwI/AAAAAAAABbE/ifm3JT_cLzc/s1600/DSCF3305.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TCYCozZvMwI/AAAAAAAABbE/ifm3JT_cLzc/s200/DSCF3305.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5487076096013710082" /&gt;&lt;/a&gt; W Łochowie oglądam pałac neorenesansowy, park z ciekawym drzewostanem i  nowy drewniany kościółek.Po krótkim odpoczynku ruszam dalej w drogę. Myśle o Kamieńczyku gdzie dwie rzeki podlaski Bug i mazowiecki Liwiec spotykają się i razem płyną do Wisły.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TCYD8NYIscI/AAAAAAAABbM/oy3jr5DjY6w/s1600/DSCF3331.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TCYD8NYIscI/AAAAAAAABbM/oy3jr5DjY6w/s200/DSCF3331.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5487077528915456450" /&gt;&lt;/a&gt; Spotkałem tam fotografujących z Warszawy. Patrząc na ich sprzęt raczej profesjonaliści. Życzyliśmy sobie powodzenia i ruszyłem dalej w drogę.&lt;br /&gt;Wyszków bez pojęcia urbanistycznego zbudowane miasto, "ale nie mnie to osądzać" Młodzi ludzie spotkani w parku mówili że w nocy jest lepiej/ładniej/. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TCYGrPGkX1I/AAAAAAAABbU/aKVTje5omaY/s1600/DSCF3396.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TCYGrPGkX1I/AAAAAAAABbU/aKVTje5omaY/s200/DSCF3396.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5487080535855750994" /&gt;&lt;/a&gt;Pomyślałem "Wyszków By Night" a Elektryczne Gitary śpiewały "Wyszków Tonie". Odpoczynek, przegląd "pędzidła", /tak czasami mówię na swój rower/włączyłem oświetlenie i pomknołem do pięknego Pułtuska. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TCYHoFXx0cI/AAAAAAAABbc/eyQ6OVs3btU/s1600/DSCF3404.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TCYHoFXx0cI/AAAAAAAABbc/eyQ6OVs3btU/s200/DSCF3404.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5487081581215601090" /&gt;&lt;/a&gt;Na kolacje kawa i zapiekanka /bardzo smaczna/, toaleta chwila zadumy i nocleg w schronisku turystycznym przy szkole.&lt;br /&gt;Chcę przypomnieć że teren do którego jechałem Puszcza Biała rozciąga się od Pułtuska w kierunku Wyszkowa aż do rzeki Bug a w prawo patrząc na mapę do Broku. Wincenty Pol pisał. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TCYIR9bvaCI/AAAAAAAABbk/Bkzb5EzpVHY/s1600/DSCF3409.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 150px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TCYIR9bvaCI/AAAAAAAABbk/Bkzb5EzpVHY/s200/DSCF3409.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5487082300639242274" /&gt;&lt;/a&gt;"Po lewym brzegu Narwi w końcu znacznie poniżej między Bugiem i Narwia a miastem Pułtuskiem, Różanem, Ostrowią, Brokiem i Wyszkowem leży puszcza zdawna Białą Puszcza zwana, częścią w ziemi różańskiej częścią w łomżyńskiej położona." A wszystko co ma zwiazek z nazwą puszczy zaczeło sie 1000lat temu jeszcze za czasów Jadźwingów a później ze wsią Strabło. To bardzo długa historia, przy okazji podobnej wyprawy ją przestawię.&lt;br /&gt;Puszczańskie miejsca które odwiedziłem to:Popławy, Bartodzieje, Lutobrok, Pniewo. Podczas tej wyprawy byłem ograniczony czasem. Wracając do domu już za Wyszkowem i Kamieńczykiem odwiedziłem bardzo urokliwe miejsce posród lasów o włoskiej nazwie Loretto &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TCYJgJDUTYI/AAAAAAAABbs/mIEc3v2KwpM/s1600/DSCF3424.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TCYJgJDUTYI/AAAAAAAABbs/mIEc3v2KwpM/s200/DSCF3424.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5487083643787824514" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;A następnie Łochów, Węgrów, Siedlce /kolacja w parku z gołąbkami/ i Międzyrzec.&lt;br /&gt;Jeszcze niedawno tablice rejestracyjne samochodów miały literki BPM /Bardzo Piękne Miasteczko/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Więcej zdjęć &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/110530328581259774018/PuszczaBiaA1920062010#"&gt;tutaj&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;371km&lt;br /&gt;średnia 17,8km/h&lt;br /&gt;na pedałach 20h 56min"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"andyrock"&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-4100050355937691752?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/4100050355937691752/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=4100050355937691752&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/4100050355937691752'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/4100050355937691752'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/06/liwiec-bug-narew-puszcza-biaa-i.html' title='Liwiec - Bug - Narew - Puszcza Biała i  &quot;Andyrock&quot;'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TCX6xZasOII/AAAAAAAABaU/UEU5BqG_0IY/s72-c/DSCF3245.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-3499753728288823695</id><published>2010-06-18T10:56:00.014+02:00</published><updated>2010-06-19T09:09:17.632+02:00</updated><title type='text'>Rower i pomoc innym</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TBtNHaAyr-I/AAAAAAAABZs/ez2Ij5FaC-Q/s1600/P1120415.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TBtNHaAyr-I/AAAAAAAABZs/ez2Ij5FaC-Q/s200/P1120415.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5484061760890777570" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Międzyrzec jest coraz częściej jednym z etapów podczas wypraw rowerowych nie tylko turystów z Polski ale także z zagranicy. Jedną z przyczyn jest położenie naszego miasta na głównym szlaku komunikacyjnym, a  rowery stają się coraz bardziej popularnym środkiem lokomocji. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TBtOO2hftlI/AAAAAAAABZ0/AhCDbrTJ-Rk/s1600/P1120417.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TBtOO2hftlI/AAAAAAAABZ0/AhCDbrTJ-Rk/s200/P1120417.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5484062988314850898" /&gt;&lt;/a&gt;Jazda rowerem jest więc wykorzystywana do zwiedzania, aktywnego spędzania wolnego czasu, przyczynia się do ochrony środowiska, promuje zdrowy tryb życia. &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TBtO-3pzevI/AAAAAAAABZ8/8WwqgiS5DqI/s1600/P1120423.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TBtO-3pzevI/AAAAAAAABZ8/8WwqgiS5DqI/s200/P1120423.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5484063813251857138" /&gt;&lt;/a&gt;Poprzez jazdę rowerem można zwrócić uwagę na potrzebę pomocy innym. &lt;br /&gt;Taką metodę przyjęła brytyjska fundacja charytatywna  &lt;a href="http://www.alinaholendertrust.co.uk/wersja-polska.html"&gt;The Alina Holender Trust&lt;/a&gt;, która zatrzymała się w Międzyrzecu na nocleg . &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TBtQRPhZ8sI/AAAAAAAABaE/V0u0OTwTri0/s1600/P1120411.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TBtQRPhZ8sI/AAAAAAAABaE/V0u0OTwTri0/s200/P1120411.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5484065228408353474" /&gt;&lt;/a&gt;Celem fundacji jest pomoc dla hospicjów w Polsce, które opiekują się chorymi do ostatnich dni ich życia. Dziesięcioro brytyjczyków przemierza na rowerach nasz kraj od Gdańska aż do Bielska Białej. Chcą zobaczyć jak działają hospicja w naszym kraju i pokazać wartościową działalność ludzi związanych z ruchem hospicyjnym w Polsce Jest to ich pierwsza wyprawa po Polsce, ale jak powiedziała ich przewodniczka Ewa, w następnym roku przyjadą do Międzyrzeca i zechcą bardziej poznać nasze okolice.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TBtS7B22y4I/AAAAAAAABaM/zz_70gmSd2I/s1600/P1120424.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TBtS7B22y4I/AAAAAAAABaM/zz_70gmSd2I/s200/P1120424.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5484068145317989250" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;"Rowerowy Międzyrzec" popiera tego typu inicjatywy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapraszamy za rok i życzymy jak najwięcej radości z jazdy rowerem oraz  wiele satysfakcji z pomocy innym.&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;Bynio&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-3499753728288823695?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/3499753728288823695/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=3499753728288823695&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/3499753728288823695'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/3499753728288823695'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/06/rower-i-pomoc-innym.html' title='Rower i pomoc innym'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TBtNHaAyr-I/AAAAAAAABZs/ez2Ij5FaC-Q/s72-c/P1120415.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-1499236502215064992</id><published>2010-06-17T14:33:00.018+02:00</published><updated>2010-06-19T09:13:13.266+02:00</updated><title type='text'>"Kilka w jednym" MTB - Królewskie wiwaty - Białorusini</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TBos6LkcBBI/AAAAAAAABY0/qWMy9Njd-gM/s1600/P1120045.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TBos6LkcBBI/AAAAAAAABY0/qWMy9Njd-gM/s200/P1120045.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5483744874326656018" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Zmieniliśmy wygląd strony na bardziej radosny, chociaż nie wszystkie przeglądarki odtwarzają ją dobrze. Pracujemy nad tym aby w dostępnych przeglądarkach działało wszystko. &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TBot4I_YqmI/AAAAAAAABY8/4G_u_G-Ov7s/s1600/P1120051.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TBot4I_YqmI/AAAAAAAABY8/4G_u_G-Ov7s/s200/P1120051.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5483745938786265698" /&gt;&lt;/a&gt;Przez miesiąc nie było żadnych wpisów co nie znaczy że nic rowerowego w naszych okolicach się nie działo.&lt;br /&gt;W tym poście nadrobimy zaległości.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TBoys-zHQiI/AAAAAAAABZE/NYV29kEgAf8/s1600/P1120358.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TBoys-zHQiI/AAAAAAAABZE/NYV29kEgAf8/s200/P1120358.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5483751244630016546" /&gt;&lt;/a&gt;W skrócie:&lt;br /&gt;29maja Mariola i Bynio byli na &lt;a href="http://www.polandbike.pl/index.php/component/content/article/221"&gt;Poland Bike Maraton w Łukowie&lt;/a&gt; Fajna impreza rowerowa dla amatorów i zawodowców. Okolice Łukowa są co prawda "płaskie" ale impreza MTB  udana. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TBozW8xP14I/AAAAAAAABZM/NaKywmeEEkU/s1600/P1120316.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TBozW8xP14I/AAAAAAAABZM/NaKywmeEEkU/s200/P1120316.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5483751965639825282" /&gt;&lt;/a&gt;Startował nawet Międzyrzeczanin, w barwach Warszawy. Można by "coś" takiego organizować w Międzyrzecu. Tereny mamy także super a i "górki" znajdą się na żwirowni. &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TBo0LLQttzI/AAAAAAAABZU/qerzHRDKyLQ/s1600/P1120370.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TBo0LLQttzI/AAAAAAAABZU/qerzHRDKyLQ/s200/P1120370.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5483752862883100466" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;11-13 czerwca do Międzyrzeca przyjechali zaprzyjaźnieni Białorusini oraz rowerzyści z Mielnika. W ramach promocji Szlaku Jagiellońskiego przejechali trasę Terespol - Międzyrzec - Kodeń - Terespol. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TBo1IOt01XI/AAAAAAAABZc/BYLr3iegjrg/s1600/P1120378.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TBo1IOt01XI/AAAAAAAABZc/BYLr3iegjrg/s200/P1120378.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5483753911782528370" /&gt;&lt;/a&gt;Organizatorem ich pobytu był Jurek Tusz i jak przekaże nam więcej informacji to oczywiście wszystko opublikujemy. Dzisiaj tylko kilka fotek ze skwerku dostarczone przez Bynia.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TBo19m3ZSlI/AAAAAAAABZk/U3GYbyzGh4w/s1600/P1120369.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TBo19m3ZSlI/AAAAAAAABZk/U3GYbyzGh4w/s200/P1120369.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5483754828798184018" /&gt;&lt;/a&gt; Podczas tej imprezy w centrum miasta rozbili swój obóz "woje" oraz odbyły się "Królewskie Wiwaty" - żywa lekcja historii, jak powiedział burmistrz naszego miasta.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec chcemy poinformować, że w Międzyrzecu widziano trzyosobowy rower. Jeżeli ktoś coś wie na ten temat prosimy o więcej info.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-1499236502215064992?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/1499236502215064992/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=1499236502215064992&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/1499236502215064992'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/1499236502215064992'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/06/kilka-w-jednym-mtb-krolewskie-wiwaty.html' title='&quot;Kilka w jednym&quot; MTB - Królewskie wiwaty - Białorusini'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/TBos6LkcBBI/AAAAAAAABY0/qWMy9Njd-gM/s72-c/P1120045.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-7010697107968226982</id><published>2010-06-14T12:44:00.004+02:00</published><updated>2010-06-15T08:30:26.204+02:00</updated><title type='text'>Zmiany</title><content type='html'>Wprowadzamy trochę zmian. &lt;br /&gt;Mogą wystąpić problemy w przeglądaniu &lt;br /&gt;Przepraszamy za utrudnienia&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-7010697107968226982?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/7010697107968226982/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=7010697107968226982&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/7010697107968226982'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/7010697107968226982'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/06/zmiany.html' title='Zmiany'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-4221338090989218811</id><published>2010-05-17T14:40:00.014+02:00</published><updated>2010-05-18T14:33:11.329+02:00</updated><title type='text'>I Rodzinny Rajd Przygodowy 15.05.2010r</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S_Er5nBGHgI/AAAAAAAABV0/WuTv3jJgTAg/s1600/P1110715.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S_Er5nBGHgI/AAAAAAAABV0/WuTv3jJgTAg/s200/P1110715.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5472203290957979138" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Rajdy Przygodowe /ang. Adventure Racing/ to połączenie wielu dyscyplin: rower, bieg, kajaki, wspinaczka. To tylko podstawa. Jeżeli dodamy odnajdywanie punktów kontrolnych, przy pomocy mapy i kompasu, oraz zadania specjalne, typu zjazd na linie tzw "tyrolka" lub przejście po moście linowym, czy przeprawa przez rzeki, to mamy obraz co to jest rajd przygodowy&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S_ErARTIjQI/AAAAAAAABVs/Nz3FDew06ic/s1600/P1110694.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S_ErARTIjQI/AAAAAAAABVs/Nz3FDew06ic/s200/P1110694.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5472202305875512578" /&gt;&lt;/a&gt;15 maja odbył się w Międzyrzecu I Rodzinny Rajd Przygodowy po Ziemi Międzyrzeckiej. Wzięło w nim udział 9 drużyn, które liczyły od 2 do 7 osób. Najstarszy uczestnik miał 79lat a najmłodszy 2,5roku. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S_EtznQjgJI/AAAAAAAABWE/KBV26zFYA_U/s1600/P1110757.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S_EtznQjgJI/AAAAAAAABWE/KBV26zFYA_U/s200/P1110757.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5472205386966859922" /&gt;&lt;/a&gt;Uczestnicy mieli za zadanie odnaleźć 6 punktów kontrolnych w obrębie miasta i w pobliskiej okolicy. Do przejechania rowerem było 21km , przejście z kijkami nordic walking około 600m i przepłyniecie kajakiem 600m &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S_EutvIkPMI/AAAAAAAABWM/JeKJDApN2Rg/s1600/P1110710.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S_EutvIkPMI/AAAAAAAABWM/JeKJDApN2Rg/s200/P1110710.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5472206385513249986" /&gt;&lt;/a&gt;Impreza miała być rekreacyjna ale niektóre zespoły potraktowały ją bardzo poważnie i wyszła wspaniała rywalizacja pomiędzy 3 pierwszymi drużynami. Ostatecznie wygrał zespół "LESIK" druga była "OSP ZAWADKI" a  trzecia "BICYCLE GARAGE i Mariola" kolejne miejsca zajęły:  &lt;br /&gt;4. POLZBYT&lt;br /&gt;5. RAKI&lt;br /&gt;6. LESZCZE&lt;br /&gt;7. CHMIELEWSKI TIM&lt;br /&gt;8. PIORUNY&lt;br /&gt;9. PIOTR&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S_EsjtV5XPI/AAAAAAAABV8/e3sVVO4r6SI/s1600/P1110729.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 150px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S_EsjtV5XPI/AAAAAAAABV8/e3sVVO4r6SI/s200/P1110729.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5472204014210342130" /&gt;&lt;/a&gt;Na zakończenie był pokaz ratownictwa w wykonaniu OSP Stałpno, ognisko, grill i wręczenie dyplomów dla wszystkich uczestników.&lt;br /&gt;Ci co nie byli niech żałują, ale mają szansę spróbować swoich sił w następnym rajdzie, ponieważ impreza ma być cykliczna. Kolejny będzie na przełomie czerwca i lipca&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;zdjęcia &lt;a href="http://picasaweb.google.com/115898601799245923268/RajdPrzygodowyMaj2010?authkey=Gv1sRgCPmkmovhnIufeQ#"&gt;Mariola i Bynio&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-4221338090989218811?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/4221338090989218811/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=4221338090989218811&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/4221338090989218811'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/4221338090989218811'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/05/i-rodzinny-rajd-przygodowy-15052010r.html' title='I Rodzinny Rajd Przygodowy 15.05.2010r'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S_Er5nBGHgI/AAAAAAAABV0/WuTv3jJgTAg/s72-c/P1110715.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-426496569729517097</id><published>2010-05-10T08:15:00.006+02:00</published><updated>2010-05-10T08:29:27.811+02:00</updated><title type='text'>ZAPROSZENIE</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S-emWjcwU0I/AAAAAAAABVk/qJt-DvsmFt0/s1600/rodzinny_rajd%5B1%5D.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 283px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S-emWjcwU0I/AAAAAAAABVk/qJt-DvsmFt0/s400/rodzinny_rajd%5B1%5D.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5469523178867938114" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://mosir.miedzyrzec.org/index.php?mact=News,cntnt01,detail,0&amp;cntnt01articleid=2&amp;cntnt01returnid=61"&gt;REGULAMIN&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-426496569729517097?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/426496569729517097/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=426496569729517097&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/426496569729517097'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/426496569729517097'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/05/regulamin.html' title='ZAPROSZENIE'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S-emWjcwU0I/AAAAAAAABVk/qJt-DvsmFt0/s72-c/rodzinny_rajd%5B1%5D.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-8741173618925777136</id><published>2010-05-06T17:10:00.004+02:00</published><updated>2010-05-07T16:39:23.296+02:00</updated><title type='text'>Kazimierz - Nałęczów  i "okolice"</title><content type='html'>Bywa tak że coś planujemy i wszystko nam wychodzi, a bywa też tak że planujemy i niezależnie od nas musimy "zmieniać plany". Tak było z naszym wyjazdem. Do "ostatniego momentu" nie wiedzieliśmy czy wyjedziemy, a jak już ruszyliśmy i zapowiadało się wspaniale, niestety jeszcze raz trzeba było podjąć decyzję o zmianie. &lt;br /&gt;Najbardziej zależało nam na okolicach Kazimierza i Nałęczowa chcieliśmy zobaczyć jak najwięcej, co mają dla nas do "zaoferowania".&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S-LVB12bFNI/AAAAAAAABUc/uS26emu56x8/s1600/P1110362.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S-LVB12bFNI/AAAAAAAABUc/uS26emu56x8/s200/P1110362.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468167125193135314" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Trasa zaplanowana była na trzy dni.&lt;br /&gt;Dzień I&lt;br /&gt;Wsiedliśmy do pociągu o 6.02, a o 8.10 byliśmy już na trasie Dęblin - Puławy, gdzie nad Wisłą zjedliśmy śniadanie. Pogoda coraz bardziej się "klarowała", i gdy &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S-LVeVqgRWI/AAAAAAAABUk/CjstUaNcnyE/s1600/P1110373.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S-LVeVqgRWI/AAAAAAAABUk/CjstUaNcnyE/s200/P1110373.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468167614769415522" /&gt;&lt;/a&gt;dojechaliśmy do Puław było pięknie i słonecznie. Zwiedzanie parku zaostrzyło "nasze apetyty" na dalszą podróż. Gdy dojechaliśmy do Kazimierza niebo zachmurzyło się z lekka. Mieliśmy zrobić zakupy. Kilka zdjęć na rynku, i ruszyć w teren. Gdy W&lt;br /&gt;w "międzyczasie" z "lekkiego zachmurzenia" zaczęły spadać drobne krople deszczu.Aby przeczekać "kapanie" zaczęliśmy obserwować rynek. A przede wszystkim, "tabuny" turystów, w końcu to jeden z dłuższych "weekendów" i zjechała się tu masa ludzi.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S-LWzGt_8VI/AAAAAAAABUs/2hoCirJlu_g/s1600/P1110382.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S-LWzGt_8VI/AAAAAAAABUs/2hoCirJlu_g/s200/P1110382.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468169071046422866" /&gt;&lt;/a&gt;Obserwowanie ludzi przynosi refleksję i filozoficzne przemyślenia. Ale przecież my jesteśmy na przejażdżce rowerowej i chcemy w teren. &lt;br /&gt;Małe krople nie są w stanie odciągnąć od wykonania planu. Gdy ruszyliśmy, niebo pociemniało na dobre i już nie kapało a padało i to dosyć mocno, nie zapowiadało się, że deszcz szybko ustanie. Po kilku minutach jazdy musieliśmy się zatrzymać i zmienić ubranie, oraz nasze plany. Błoto pomogło w podjęciu decyzji. Plan zmieniliśmy, rezygnując "tylko" z terenu i zostawiliśmy asfalt. &lt;br /&gt;Z Kazimierza do Nałęczowa jechaliśmy cały czas w deszczu. &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S-LX6e9tngI/AAAAAAAABU0/SxcoYaWuMnQ/s1600/P1110394.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S-LX6e9tngI/AAAAAAAABU0/SxcoYaWuMnQ/s200/P1110394.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468170297325493762" /&gt;&lt;/a&gt;Po ciepłym obiedzie w Nałęczowie, trochę się wysuszyliśmy i postanowiliśmy pojeździć po mieście, szukając noclegu. "Zaliczyliśmy" park zdrojowy i wszystkie jego "atrakcje", wszędzie była masa ludzi. Tutaj już ich nie obserwowaliśmy, ponieważ zbliżał się wieczór a my nie mieliśmy jeszcze gdzie spać. Długi weekend "robił swoje". Gdy któryś z kolei właściciel "wolnych pokoi", stwierdził, że dzisiaj nie znajdziemy wolnych miejsc , postanowiliśmy kontynuować jazdę zgodnie z planem. A gdy już było ciemno trafiliśmy na nocleg w Garbowie. &lt;br /&gt;Toaleta, kolacja, nocne "zwiedzanie" pieszo miejscowości położonej przy trasie Lublin - Warszawa i zasłużony odpoczynek.&lt;br /&gt;Dzień II&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S-LYo0PbMJI/AAAAAAAABU8/lCzzlge64Mk/s1600/P1110402.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S-LYo0PbMJI/AAAAAAAABU8/lCzzlge64Mk/s200/P1110402.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468171093310910610" /&gt;&lt;/a&gt;Rano byliśmy bardzo zadowoleni że spaliśmy pod dachem. W nocy przetoczyła się burza z ulewnym deszczem. Ale o 6.00 było już całkiem znośnie i nie padało. Śniadanie, przegląd rowerów i w drogę. Spokojna, pięknie położona droga wśród malowniczych pól i łąk, wiatr we włosach, cichy szum przemieszczających się rowerów, to jest to. Następny przystanek Kozłówka. &lt;br /&gt;W Pałacu Zamoyskich byliśmy pierwszymi ze zwiedzających i nawet ochroniarz nie miał&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S-Lb_FDD79I/AAAAAAAABVM/VXfPIVS05XE/s1600/P1110404.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 150px; height: 200px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S-Lb_FDD79I/AAAAAAAABVM/VXfPIVS05XE/s200/P1110404.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468174774314463186" /&gt;&lt;/a&gt; nic przeciwko, abyśmy weszli na teren kompleksu pałacowo-parkowego z rowerami. Rozłożyliśmy się na ławeczce przy fontannie w ładnie zagospodarowanym ogrodzie, gdzie "przechadzał się" dumnie paw. Ciepło, przyjemna cisza,śpiew ptaków, pełny relaks, gdy nagle "WIDZĄ PAŃSTWO TUTAJ PRZEPIĘKNE ZDOBIENIA WIEK.........!!!" usłyszeliśmy przewodnika wycieczki, to był znak, aby ruszyć dalej.&lt;br /&gt;Piękna trasa tym razem przez las do Firleja. Krótki odpoczynek nad jeziorem i "19-tką" do Kocka. &lt;br /&gt;Zwykle senne miasteczko, gdzie życie biegnie powoli,dzisiaj było pełne ludzi. Tuż przed południem na kockim skwerze grupa rekonstrukcyjna przedstawiła inscenizację &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S-MMCB18r1I/AAAAAAAABVU/ymkjUuLDoIk/s1600/P1110415.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 150px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S-MMCB18r1I/AAAAAAAABVU/ymkjUuLDoIk/s200/P1110415.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468227601551896402" /&gt;&lt;/a&gt;potyczki, w której zginął płk Berek Joselewicz, tutejszy bohater. My co prawda trafiliśmy już na koniec gdzie przed kockim pałacem miał miejsce pokaz sprawności kawaleryjskiej. Ale mogliśmy wejść do pałacu i zobaczyć jak wygląda w środku. Zadbany park przy pałacu i otoczenie robi wrażenie. Kock był ostatnim etapem naszego wyjazdu. Zostało nam 50km do przejechania krajową 19-tką do domu.&lt;br /&gt;Wyjazd planowaliśmy na trzy dni, trasę zrobiliśmy w dwa. Mamy trochę niedosyt, chcieliśmy pojeździć w terenie, ale jeszcze w te okolice wrócimy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;36godz &lt;br /&gt;około 320km&lt;br /&gt;100km pociągiem&lt;br /&gt;220km na kołach &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mariola i Bynio&lt;br /&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.pl/115898601799245923268/KazimierzNaEczow12Maj2010?authkey=Gv1sRgCMeYzf_i3_LeVw#"&gt;zdjęcia&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-8741173618925777136?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/8741173618925777136/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=8741173618925777136&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/8741173618925777136'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/8741173618925777136'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/05/kazimierz-naeczow-i-okolice.html' title='Kazimierz - Nałęczów  i &quot;okolice&quot;'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S-LVB12bFNI/AAAAAAAABUc/uS26emu56x8/s72-c/P1110362.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-6658421149492989232</id><published>2010-04-26T17:18:00.002+02:00</published><updated>2010-04-27T16:42:25.623+02:00</updated><title type='text'>Podlaski Przełom Bugu 24-25.04.2010</title><content type='html'>Wiosna kalendarzowa już jest od miesiąca . &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S9VxCqk6djI/AAAAAAAABTE/Exts0htRuYA/s1600/P1110232.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S9VxCqk6djI/AAAAAAAABTE/Exts0htRuYA/s200/P1110232.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5464398013486757426" /&gt;&lt;/a&gt;Dlatego wybraliśmy się na dwa dni w rejon podlaskiego przełomu Bugu aby obserwować jak jest naprawdę. W sobotę, rano było chłodno, ruszyliśmy w kierunku &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S9VzlpCHw2I/AAAAAAAABTU/6hI3XO7M1Bs/s1600/P1110249.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S9VzlpCHw2I/AAAAAAAABTU/6hI3XO7M1Bs/s200/P1110249.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5464400813391070050" /&gt;&lt;/a&gt; Drohiczyna i w miarę jak zbliżaliśmy się do Bugu pogoda była coraz ładniejsza. W miejscowości Tokary obejrzeliśmy  drewniany, nieczynny młyn na rzece Toczna, położony w bardzo ładnym otoczeniu. &lt;br /&gt;Naszym wstępnym planem było, aby przejechać przynajmniej część trasy, nad samą rzeką. Spotkani ludzie, odradzili nam jednak jazdę, ze względu na wysoki stan wody. Droga  na odcinku z Drażniewa  do Skrzeszewa była piaszczysta, większość trasy w tym rejonie musieliśmy pokonać pchając rowery. Przedzieranie się przez podmokłe łąki i piachy, zabrało nam wiele sił i nie odbyło się bez "zgubek". Ale niedogodności drogi&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S9WEljoi06I/AAAAAAAABUU/l_Gq8HP6xbA/s1600/P1110259.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S9WEljoi06I/AAAAAAAABUU/l_Gq8HP6xbA/s200/P1110259.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5464419503639286690" /&gt;&lt;/a&gt; rekompensowały piękne widoki nadburzańskich łąk i lasów "budzących  się z zimowego snu". Dużym zaskoczeniem była  "bobrza robota", to zadziwiające co potrafią zrobić z grubymi drzewami te niewielkie zwierzęta. Przez drewniany most w przebudowie, który trzeszczał pod kołami, dotarliśmy do Drohiczyna, a w nim zobaczyliśmy ćwiczenia "braci rycerskiej", Katedrę, Klasztor Jezuitów, w którym dzisiaj jest Seminarium &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S9V4dz7XEqI/AAAAAAAABT0/l-3n4gpQQLM/s1600/P1110254.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S9V4dz7XEqI/AAAAAAAABT0/l-3n4gpQQLM/s200/P1110254.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5464406176434688674" /&gt;&lt;/a&gt;Duchowne, wdrapaliśmy się na wzniesienie, z którego rozciąga się piękny widok na "meandrujący" Bug, i ruszyliśmy w stronę Serpelic, gdzie zaplanowaliśmy nocleg. Mirkowi który miał wracać po 40 kilometrach do domu, "tak spodobała się jazda" że postanowił jechać do końca.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S9V-baxt2hI/AAAAAAAABUE/lE_IZJqLz0k/s1600/P1110306.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S9V-baxt2hI/AAAAAAAABUE/lE_IZJqLz0k/s200/P1110306.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5464412732393380370" /&gt;&lt;/a&gt; W Serpelicach byliśmy około 20.00 , dzięki uprzejmości dyrekcji szkoły mogliśmy przenocować w przygotowanych pomieszczeniach za co Bardzo Dziękujemy. Przed snem mieliśmy jeszcze małą uroczystość. Barbara i Andrzej w tym dniu obchodzili rocznicę ślubu. Były życzenia, toasty, napój jabłkowy z dodatkiem z "wielkiego lasu" i muzyka na dobranoc.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S9WAe-moWFI/AAAAAAAABUM/ZrQMLrUxYJA/s1600/P1110297.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S9WAe-moWFI/AAAAAAAABUM/ZrQMLrUxYJA/s200/P1110297.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5464414992573421650" /&gt;&lt;/a&gt;Rano w niedzielę o 6.30 pobudka, śniadanie, dla odmiany "łyk napoju rodem ze skandynawii" i w drogę. W okolicach Gnojna jest skarpa nad Bugiem, z której roztacza się wspaniały widok, przebywanie w takim miejscu odpręża i daje siły do dalszej jazdy, chociaż zostało by się na dłużej. Następnym przystankiem był Janów Podlaski i stadnina koni. Tak piękne zwierzęta można podziwiać godzinami, ich "grację" z jaką się poruszają, temperament i ekspresja przyciągają wielu ludzi aby je tu oglądać i kupować. Stadnina w Janowie słynie z aukcji  odbywającej się co roku w sierpniu. Warto tu przyjechać i poczuć "koński klimat". &lt;br /&gt;Następnym przystankiem była Leśna Podlaska i Sanktuarium Matki Bożej Leśniańskiej Opiekunki Podlasia (Bazylika św. Piotra i św. Pawła) oraz klasztor Ojców Paulinów.Był to ostatni punkt naszej wyprawy. &lt;br /&gt;Z Leśnej do Międzyrzeca przejechaliśmy bardzo szybko, z wiatrem w plecy. &lt;br /&gt;W 2 dni zrobiliśmy około 220km, spotkaliśmy kilka grup rowerzystów, z niektórymi rozmawialiśmy, wymieniając się wrażeniami, a to oznacza że sezon rowerowy zaczął się na dobre, a wiosna "robi swoje". I chociaż niektórzy  podróż odczuli na własnych ... nogach, to i tak już planujemy następny wyjazdy.&lt;br /&gt;Barbara, Andrzej, Zdzicho, Mirek, Mariola, Bynio&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;zdjęcia &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/115898601799245923268/PrzeOmBugu2425042010?authkey=Gv1sRgCNaYg-2khraTcA#"&gt;Bynio&lt;/a&gt;    &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/115898601799245923268/PrzeOmBuguAndrzej?authkey=Gv1sRgCJSVpJjPxvvxGg#"&gt;Andrzej&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-6658421149492989232?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/6658421149492989232/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=6658421149492989232&amp;isPopup=true' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/6658421149492989232'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/6658421149492989232'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/04/podlaski-przeom-bugu-24-25042010.html' title='Podlaski Przełom Bugu 24-25.04.2010'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S9VxCqk6djI/AAAAAAAABTE/Exts0htRuYA/s72-c/P1110232.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-6274034342660595556</id><published>2010-04-11T16:14:00.032+02:00</published><updated>2010-04-12T13:04:30.244+02:00</updated><title type='text'>10.04.2010  Warszawa  - spotkanie z ... rzeczywistością.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S8IIECb5k5I/AAAAAAAABQY/zawtji-UMTU/s1600/P1110198.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S8IIECb5k5I/AAAAAAAABQY/zawtji-UMTU/s320/P1110198.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458934563792851858" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S8IW_a22E6I/AAAAAAAABSk/q2HfrCk612E/s1600/P1110181.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S8IW_a22E6I/AAAAAAAABSk/q2HfrCk612E/s320/P1110181.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458950977123390370" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S8IVDi0EwJI/AAAAAAAABSc/T9z_2sjmsqw/s1600/P1110195.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S8IVDi0EwJI/AAAAAAAABSc/T9z_2sjmsqw/s320/P1110195.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458948848955474066" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S8IT2FFq0XI/AAAAAAAABSU/fyO5yV_epHQ/s1600/P1110183.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S8IT2FFq0XI/AAAAAAAABSU/fyO5yV_epHQ/s320/P1110183.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458947518126281074" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S8IStOmSpcI/AAAAAAAABSM/6YYpaBktPuk/s1600/P1110146.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S8IStOmSpcI/AAAAAAAABSM/6YYpaBktPuk/s320/P1110146.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458946266548577730" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S8ISSVrx3UI/AAAAAAAABSE/WEnW0kWLGVg/s1600/P1110152a.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S8ISSVrx3UI/AAAAAAAABSE/WEnW0kWLGVg/s320/P1110152a.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458945804594175298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S8IRqmlxNkI/AAAAAAAABR8/5BXlP7jydLU/s1600/P1110164a.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S8IRqmlxNkI/AAAAAAAABR8/5BXlP7jydLU/s320/P1110164a.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458945121937602114" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S8IRRxmMZLI/AAAAAAAABR0/Y50kMJjC0Fc/s1600/P1110160b.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 234px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S8IRRxmMZLI/AAAAAAAABR0/Y50kMJjC0Fc/s320/P1110160b.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458944695395443890" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S8IQjE8OawI/AAAAAAAABRs/hIk6hlnmLyg/s1600/P1110156.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S8IQjE8OawI/AAAAAAAABRs/hIk6hlnmLyg/s320/P1110156.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458943893134273282" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S8IYz5Tv9OI/AAAAAAAABSs/BEwOJfadBog/s1600/P1110157.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S8IYz5Tv9OI/AAAAAAAABSs/BEwOJfadBog/s320/P1110157.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458952978162513122" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;          Marek Kamiński   &lt;br /&gt;"W obliczu takiej tragedii nie mogę mówić o sobie"&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-6274034342660595556?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/6274034342660595556/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=6274034342660595556&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/6274034342660595556'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/6274034342660595556'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/04/10042010-warszawa-spotkanie-z.html' title='10.04.2010  Warszawa  - spotkanie z ... rzeczywistością.'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S8IIECb5k5I/AAAAAAAABQY/zawtji-UMTU/s72-c/P1110198.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-613729525144081404</id><published>2010-04-09T20:30:00.002+02:00</published><updated>2010-04-09T20:56:08.703+02:00</updated><title type='text'>Ulubione miejsca</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S785gVfNw3I/AAAAAAAABOw/8YFLxsB1AxE/s1600/P1030615.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S785gVfNw3I/AAAAAAAABOw/8YFLxsB1AxE/s200/P1030615.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458144501082997618" /&gt;&lt;/a&gt;To takie miejsca gdzie czujemy się dobrze, to tam gdzie mieszkają "wspaniali" ludzie,  gdzie można podziwiać piękne krajobrazy. Mimo że je znamy, zawsze coś nowego w nich odkrywamy &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S786oZWaPSI/AAAAAAAABO4/V4KpvcFyO5w/s1600/P1050372.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S786oZWaPSI/AAAAAAAABO4/V4KpvcFyO5w/s200/P1050372.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458145739070389538" /&gt;&lt;/a&gt;(he zrymowało się). Chociaż trasa prowadząca do celu nie musi być tak ekscytująca jak sam cel, to zawsze z chęcią pokonujemy trudy podróży i często tam wracamy. Przeglądając zdjęcia i przypominając sobie gdzie najczęściej wracamy, powtarza się&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S79ATh9YaLI/AAAAAAAABPA/iLjjPNf4N2g/s1600/P1040313.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S79ATh9YaLI/AAAAAAAABPA/iLjjPNf4N2g/s200/P1040313.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458151977673844914" /&gt;&lt;/a&gt; kilka takich miejsc. Są to tereny wyjątkowe i znane na mapie turystycznej naszego regionu.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7847zozowI/AAAAAAAABOo/49pCihH8wVM/s1600/P1040315.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7847zozowI/AAAAAAAABOo/49pCihH8wVM/s200/P1040315.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458143873521132290" /&gt;&lt;/a&gt; Z Międzyrzeca Podlaskiego można tam dotrzeć "w siodle" jednego dnia. Powiedzcie czy nie warto wsiąść na rower i pobyć w takich pięknych terenach lub poszukać ich w najbliższej okolicy. Nie zastanawiajcie się, już zaczynajcie się pakować, a w przerwie &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S79riQEEjhI/AAAAAAAABPI/Z8_LUPXVmTw/s1600/P1050474.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S79riQEEjhI/AAAAAAAABPI/Z8_LUPXVmTw/s200/P1050474.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458199509568097810" /&gt;&lt;/a&gt;proponujemy zabawę. Odgadnijcie w jakich okolicach  były robione zamieszczone zdjęcia. A może ktoś z was zechce podzielić się swoimi miejscami.&lt;br /&gt;Miłego odgadywania i szykowania&lt;br /&gt;Pozdrawiamy odwiedzających&lt;br /&gt;"rowerowy międzyrzec"&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-613729525144081404?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/613729525144081404/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=613729525144081404&amp;isPopup=true' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/613729525144081404'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/613729525144081404'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/04/ulubione-miejsca.html' title='Ulubione miejsca'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S785gVfNw3I/AAAAAAAABOw/8YFLxsB1AxE/s72-c/P1030615.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-8038832137522191340</id><published>2010-04-02T02:00:00.008+02:00</published><updated>2010-04-02T08:31:41.001+02:00</updated><title type='text'>Alleluja</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7Uz7IdS_VI/AAAAAAAABOA/XQ7EqMtU6Q8/s1600/alleluja-1024.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7Uz7IdS_VI/AAAAAAAABOA/XQ7EqMtU6Q8/s200/alleluja-1024.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455323614604885330" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wszystkim odwiedzającym "rowerowy międzyrzec" z okazji&lt;br /&gt;Świąt Zmartwychwstania Pańskiego &lt;br /&gt;Życzymy &lt;br /&gt;zdrowego ciała, mocnego ducha, śpiewu ptaków, wielu ciepłych i słonecznych dni, wiatru we włosach, radości, optymizmu, zgody i miłości w rodzinach, pomocnej dłoni, wybierania właściwych dróg, umiejętności powstawania, dzielenia się między innymi wrażeniami z waszych wyjazdów tych małych i tych dużych &lt;br /&gt;oraz wszystkiego tego czego sami sobie życzycie&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-8038832137522191340?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/8038832137522191340/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=8038832137522191340&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/8038832137522191340'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/8038832137522191340'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/04/alleluja_02.html' title='Alleluja'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7Uz7IdS_VI/AAAAAAAABOA/XQ7EqMtU6Q8/s72-c/alleluja-1024.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-2418572765862344859</id><published>2010-04-02T01:30:00.027+02:00</published><updated>2010-04-02T12:45:38.137+02:00</updated><title type='text'>Pielgrzymka  czy wędrowanie?  - Marioli i Bynia</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UjqqRB7EI/AAAAAAAABNU/CUneOXjJifc/s1600/28.bmp"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 142px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UjqqRB7EI/AAAAAAAABNU/CUneOXjJifc/s200/28.bmp" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455305739436420162" border="0"&gt;&lt;/a&gt;Pielgrzymka dla jednych to wędrowanie do celu, inni widzą cel w drodze, jedni niosą ze sobą motywacje religijne inni próbują odnaleźć i uporządkować swoje myśli.&lt;br /&gt;Takie są odczucia pątników , każdy pielgrzymujący ma swój cel.Podczas długiej monotonnej drogi jest wiele czasu i sposobności aby pomyśleć , zastanowić się...&lt;br /&gt;Pielgrzymowanie do Częstochowy na Jasną Górę ma w Polsce wielowiekowe tradycje. Pierwsza zorganizowana pielgrzymka piesza przyszła do Sanktuarium w 1434 r. kiedy to po odrestaurowaniu obrazu Matki Bożej zniszczonego po rabunkowym napadzie na klasztor, w uroczystej procesji przeniesiono Ikonę z Krakowa do Częstochowy. - To była &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UQ5z_JWgI/AAAAAAAABKs/_fruasKFQnQ/s1600/P1070426.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UQ5z_JWgI/AAAAAAAABKs/_fruasKFQnQ/s200/P1070426.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455285109022874114" border="0"&gt;&lt;/a&gt;pierwsza oficjalna pielgrzymka i od tego czasu ludzie pielgrzymowali na Jasną Górę w różny sposób pieszo, na rowerach, w samochodach, autokarach, indywidualnie i zbiorowo w małych i wielkich grupach.Także i my ruszyliśmy w drogę w lipcu 2009, już któryś raz z kolei, na Jasną Górę.W Częstochowie braliśmy ślub, w Częstochowie poznaliśmy wielu ludzi z którymi utrzymujemy kontakty do dziś, tutaj przyjeżdżaliśmy gdy było nam smutno i gdy się cieszyliśmy, tu przywoziliśmy nasze &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7URWgi9MUI/AAAAAAAABK0/f2Qm4g2oOy0/s1600/P1070429.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7URWgi9MUI/AAAAAAAABK0/f2Qm4g2oOy0/s200/P1070429.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455285602020569410" border="0"&gt;&lt;/a&gt;córki, tutaj "ładowaliśmy i ładujemy akumulatory duchowe". Nie chcieliśmy jechać drogą, którą idą czy jadą pielgrzymki. Nie traktowaliśmy naszego wyjazdu jako szlaku pątniczego, raczej chcieliśmy aby była to podróż sentymentalna, powrót do miejsc z przeszłości, z którymi wiązało się nasze życie.&lt;br /&gt;Wybraliśmy trasę  Międzyrzec - Zakopane – Częstochowa.- Międzyrzec.  W tym samym czasie wyruszyła I Rowerowa Pielgrzymka z Międzyrzeca w której jechała  nasza córka, oraz  Andrzej, który samotnie wyruszył  z Międzyrzeca na „kołach”. Z nimi chcieliśmy spotkać się gdzieś przed Częstochową. Ale po kolei.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UR58O0qxI/AAAAAAAABK8/k9reyRlsVoo/s1600/P1070430.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UR58O0qxI/AAAAAAAABK8/k9reyRlsVoo/s200/P1070430.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455286210747738898" border="0"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dzień I&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Trasę z Międzyrzeca – do Zakopanego pokonaliśmy pociągiem, a jak się podróżuje z rowerem środkami lokomocji w naszym kraju to temat na oddzielnego posta, dlatego tą część podróży pominiemy.&lt;br /&gt;„Tatry, kto raz je ujrzał  zawsze będzie do nich wracał” to cytat  ale też fakt, kto próbował przejść „Orlą Percią” lub chociażby wejść na Rysy przez Morskie Oko,  wie że to są niezapomniane wrażenia.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7USexLvG_I/AAAAAAAABLE/V0hH-2h9y0g/s1600/P1070439.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7USexLvG_I/AAAAAAAABLE/V0hH-2h9y0g/s200/P1070439.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455286843437161458" border="0"&gt;&lt;/a&gt;W Zakopanem byliśmy około 15.30 a nocleg tego dnia zaplanowaliśmy w Zubrzycy Górnej więc czasu nie mieliśmy aby chociaż „dotknąć” gór więc zjedliśmy późny obiad, zrobiliśmy fotki Tatrom z  Zakopanego i jazda.&lt;br /&gt;Już w Zakopanem zaczęły się „schody”, nie mogliśmy jechać drogą główną więc pojechaliśmy przez Nędzówkę, Dzianisz, Witów, do Chochołowa, a „schody” były takie że pod górkę i z górki musieliśmy rowery „ciągnąć” ze względu na stromizny, niektóre po około 15%. To się powtarzało i poza podhalem. Nikt nie mówił że&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UTQ1V-_3I/AAAAAAAABLM/OyIwkhhgsV4/s1600/P1070444.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UTQ1V-_3I/AAAAAAAABLM/OyIwkhhgsV4/s200/P1070444.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455287703547346802" border="0"&gt;&lt;/a&gt; będzie lekko.&lt;br /&gt;Od Chochołowa był już dobry asfalt i łatwiej się kręciło, ale tych pierwszych 20km dało nam do zrozumienia że nie będzie dzisiaj łatwo zrobić około 70km  w dobrym czasie .&lt;br /&gt;Mozolnie do przodu przez Czarny Dunajec,  Jabłonkę dotarliśmy  o zmroku do Zubrzycy&lt;br /&gt;. Na Kempingu zakwaterowaliśmy się, zjedliśmy kolację, poszliśmy nad strumień pomoczyć nogi a następnie „w poduchy”. Bo podróż pociągiem i ponad 70km jakie zrobiliśmy od 16.30 „dało się we znaki”.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dzień 2&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UTxaB-vTI/AAAAAAAABLU/W9-gj4vchWg/s1600/P1070449.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UTxaB-vTI/AAAAAAAABLU/W9-gj4vchWg/s200/P1070449.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455288263151369522" border="0"&gt;&lt;/a&gt;Rano obudziło nas piękne słońce które ogrzewało  Babią Górę ,  1725 m  n.p.m lub jak mawiał nieżyjący już właściciel kempingu w Zubrzycy „Fudżi Jamę”&lt;br /&gt;To góra ekscytująca, szlaki prowadzące na sam szczyt szczególnie od  strony Zawoi są urokliwe, a widok z Sokolicy jest jednym z ładniejszych w tym terenie. Ze szczytu roztacza się panorama na wszystkie strony, przy dobrej pogodzie widać Tatry  i Jezioro Orawskie.&lt;br /&gt;Od Jabłonki jest prawie „cały czas”  pod górkę /około 16km/ aż do&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UUlUFc83I/AAAAAAAABLc/Iv6BBaMFIrQ/s1600/P1070463.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 150px; height: 200px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UUlUFc83I/AAAAAAAABLc/Iv6BBaMFIrQ/s200/P1070463.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455289154908517234" border="0"&gt;&lt;/a&gt; „Przełęczy Krowiarki” 1012m/n.p.m&lt;br /&gt;Nazwa przełęczy pochodzi od krowiarek, czyli pasterek, które do XIX w. pasły tutaj krowy. W latach 80. XIX w. Austriacy planowali wybudować pod przełęczą tunel kolejowy. Obecnie prowadzi tędy szosa z Zawoi do Zubrzycy i Jabłonki, będąca najwyżej położoną w Beskidach. Zbudowano ją w ramach tzw. Szosy Karpackiej. Odcinek z Zubrzycy na przełęcz powstał pod koniec lat 30., w 1938 r. przy jej budowie pracował Karol Wojtyła,&lt;br /&gt;Na przełęczy znajduje się też tablica upamiętniająca ostatnią górską wycieczkę Karola Wojtyły (9 września 1978 r.) przed wstąpieniem na tron papieski.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UVfLTAT8I/AAAAAAAABLk/suR7-Wya4A4/s1600/P1070481.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UVfLTAT8I/AAAAAAAABLk/suR7-Wya4A4/s200/P1070481.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455290148981854146" border="0"&gt;&lt;/a&gt;Od przełęczy jest  „cały czas” z górki /około16km/. Czyli wszystko się wyrównuje,&lt;br /&gt;Żar lał się z nieba tego dnia, i żeby nie strumyki, w których  chłodziliśmy się,   to porażenie słoneczne byłoby murowane.&lt;br /&gt;Przez Zawoję, Maków Podhalański, Jachówkę, Budzów, Stronie dotarliśmy do Kalwarii Zebrzydowskiej.  Tutaj znajduje się Sanktuarium Pasyjno – Maryjne Klasztor oo Bernardynów Światowe Dziedzictwo Kultury UNESCO i co roku odgrywane jest Misterium Męki Pańskiej&lt;br /&gt;Ale to nie był cel dzisiejszego dnia, celem był Tyniec. Po niewielkich „zgóbkach” /czytaj zmylenie&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UWL3xORxI/AAAAAAAABLs/ziwoolNt6-I/s1600/P1070496.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UWL3xORxI/AAAAAAAABLs/ziwoolNt6-I/s200/P1070496.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455290916834002706" border="0"&gt;&lt;/a&gt; trasy poprzez jej skracanie/ około 20.00 dotarliśmy pod Klasztor Benedyktynów  i zaczęliśmy szukać miejsca do rozbicia się ale nie bardzo mogliśmy takie miejsce znaleźć , a że ściemniało się postanowiliśmy „zapukać” do Klasztoru.&lt;br /&gt;W klasztorze  pierwszy napotkany „mnich” powiedział nam że niestety miejsca pod namiot nie mają ale skierował nas do recepcji.&lt;br /&gt;Klasztor organizuje i przyjmuje osoby świeckie na organizowane rekolekcje i inne okazje..&lt;br /&gt;Pani w recepcji stwierdziła że pokoi wolnych nie ma, na prośbę o &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UW6LOaesI/AAAAAAAABL0/DilTerx-6m4/s1600/P1070515.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UW6LOaesI/AAAAAAAABL0/DilTerx-6m4/s200/P1070515.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455291712330693314" border="0"&gt;&lt;/a&gt;suche miejsca  pod dachem aby rozłożyć karimaty i śpiwory też usłyszeliśmy Nie. Nie wyglądaliśmy najlepiej po całodziennej jeździe i może dlatego  nam odmawiała. Gdy zrezygnowani chcieliśmy odejść, przyszła inna Pani poprosiła abyśmy chwilę zostali poszeptała coś na ucho tej pierwszej i okazało się że jest jeden pokój wolny. Uff&lt;br /&gt;„Płacą państwo kartą, czy gotówką”?. Karta, formalności w recepcji, odstawienie rowerów, przypomnienie o zachowaniu klasztornych reguł i już Pani  prowadzi nas do pokoju.&lt;br /&gt;Pod drzwiami  daje nam klucz i mówi „... nie udostępniamy  tego pokoju, ponieważ to jest pokój w&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UYHdp8AWI/AAAAAAAABL8/C-Q0h1ItSAE/s1600/P1070529.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UYHdp8AWI/AAAAAAAABL8/C-Q0h1ItSAE/s200/P1070529.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455293040127902050" border="0"&gt;&lt;/a&gt; którym mieszkał JAN PAWEŁ II gdy bywał w Tyńcu....”   „szczęka nam opadła”  ... będziemy spać tam gdzie „Największy z Polaków”.&lt;br /&gt;Nieszpory wyśpiewane przez Benedyktynów, i burza z  błyskawicami przeszywającymi niebo przechodząca nad Tyńcem, cisza, spokój w korytarzach klasztornych, duchowa atmosfera zakończyła dzień.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dzień 3&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Rano po burzy nie było śladu. Zaczynał się piękny dzień.&lt;br /&gt;Śniadanie z Benedyktynami /kobiety jedzą oddzielnie/ wszystko w &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UYucBJzjI/AAAAAAAABME/ayupWI6A0Xc/s1600/P1070536.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UYucBJzjI/AAAAAAAABME/ayupWI6A0Xc/s200/P1070536.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455293709703302706" border="0"&gt;&lt;/a&gt;skupieniu i w ciszy,  przygotowanie do wyjazdu, pożegnanie w recepcji i mogliśmy jechać dalej.&lt;br /&gt;Aby ruszyć dalej musieliśmy przedostać się na drugi brzeg Wisły, najbliższy most był w Krakowie a tam nie chcieliśmy jechać więc poprzedniego dnia umówiliśmy się z właścicielem „motoróweczki „  aby nas przewiózł na drugi brzeg . Właściciel już czekał na nas .&lt;br /&gt;Wisła w tym miejscu jest wąska  wiec przeprawa nie była długa.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UZfsi1H6I/AAAAAAAABMM/WmRxsSTZkwY/s1600/P1070540.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 150px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UZfsi1H6I/AAAAAAAABMM/WmRxsSTZkwY/s200/P1070540.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455294555953110946" border="0"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze zdjęcie z klasztorem w tle i  w drogę.&lt;br /&gt;Ojców to następny cel naszej podróży.&lt;br /&gt;„Zaliczyliśmy” oczywiście  kilka „zgóbek” ale do Ojcowa wjechaliśmy chyba najpiękniejszą ścieżką rowerową w Polsce .Wąwozem w pięknej scenerii /6-7km/ dotarliśmy pod „Bramę Krakowską”. Sezon turystyczny był w pełni, więc ludzi co niemiara. Po odpoczynku ruszyliśmy dalej.  Maczuga Herkulesa, Pieskowa Skała to stałe elementy tego terenu do „zaliczenia”. Obiad „Pod Skałą”  trochę drogi ale... przecież pieniądze to nie wszystko.&lt;br /&gt;A po obiedzie monotonna  i długa jazda aż do zmroku w stronę szlaku „&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UaSF0TLtI/AAAAAAAABMU/TK7jkRFyLLg/s1600/P1070543.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 150px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UaSF0TLtI/AAAAAAAABMU/TK7jkRFyLLg/s200/P1070543.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455295421730729682" border="0"&gt;&lt;/a&gt;Orlich Gniazd”. Przez Sułoszową, Olkusz, do Ogrodzieńca a w zasadzie do Podzamcza bo tam jest najbardziej imponujące Orle Gniazdo spośród wszystkich zamków Jury Krakowsko - Częstochowskiej.&lt;br /&gt;Odwiedziliśmy zamek było po 20  i najwyraźniej duchy tego zamku zaczęły swoją aktywność. Dochodziły nas stukania łańcuchami, piski, dziwne jęki i odgłosy jakby piłowania. Ale na „szczęście” okazało się że byli to pracownicy, którzy zostali po godzinach i naprawiali zamek dla &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7Ua-z6YOAI/AAAAAAAABMc/54vIchfayLw/s1600/P1070561.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7Ua-z6YOAI/AAAAAAAABMc/54vIchfayLw/s200/P1070561.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455296190018500610" border="0"&gt;&lt;/a&gt;zwiedzających. Tak minął dzień trzeci&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dzień 4&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Do Częstochowy z Podzamcza jest „rzut beretem” więc nie spieszyliśmy się.&lt;br /&gt;Przez Zawiercie, Włodowice, Żarki, Złoty Potok zmierzaliśmy spokojnie do Olsztyna  bo tam umówiliśmy się z Andrzejem.&lt;br /&gt;Od Zawady do Złotego Potoku /około 7km/ jest pięknie położona „asfaltówka” droga &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UcVLNx0qI/AAAAAAAABMk/pPVRRms8-FM/s1600/P1070576.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UcVLNx0qI/AAAAAAAABMk/pPVRRms8-FM/s200/P1070576.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455297673742635682" border="0"&gt;&lt;/a&gt;prawie cały czas w dół,  w lesie, coś wspaniałego, gdyby nie jedno ale. Gdzieś w pobliżu jest duża chlewnia i ktoś z niej postanowił pozbyć się „śmierdzącego interesu” i  gubił po drodze zawartość, nie dość że zapach był nie do zniesienia to jeszcze trzeba było uważać aby w coś nie „wdepnąć” kołami. Ale jakoś dotarliśmy do Olsztyna. Bez problemu odnaleźliśmy się z Andrzejem i od tego momentu jechaliśmy razem. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UdLOwLr_I/AAAAAAAABMs/ltz1wTnmRhA/s1600/P1070587.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 150px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UdLOwLr_I/AAAAAAAABMs/ltz1wTnmRhA/s200/P1070587.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455298602405179378" border="0"&gt;&lt;/a&gt;W Olsztynie zobaczyliśmy Zamek  kolejne Orle Gniazdo na tym szlaku i pojechaliśmy  obserwować jak  wspinają się w skałkach. Podobno  jest to jedno z lepszych miejsc do wspinania.&lt;br /&gt;Około 15.00 postanowiliśmy  wyjechać na spotkanie z naszą I Rowerową Pielgrzymką Parafii św Mikołaja w Międzyrzecu Podlaskim. W miejscowości Małusy czek&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7Udy4UaUwI/AAAAAAAABM0/q0IUM_ieUZc/s1600/P1070594.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7Udy4UaUwI/AAAAAAAABM0/q0IUM_ieUZc/s200/P1070594.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455299283577885442" border="0"&gt;&lt;/a&gt;aliśmy aż dojadą do nas pątnicy, ale po 2 godz.  stwierdziliśmy że Pielgrzymka musiała pojechać inną trasą, a więc ruszyliśmy do Częstochowy.&lt;br /&gt;Dogoniliśmy ich w centrum ale że oni nie kierowali się na pole namiotowe to nie jechaliśmy z nimi,  ruszyliśmy do Klasztoru .Tam spotkaliśmy wielu rowerzystów ponieważ nazajutrz miał być wspólny wjazd  na Jasną Górę, wszystkich przybyłych „pielgrzymów rowerowych”&lt;br /&gt;Na polu namiotowym zmyliśmy z siebie trudy całego dnia, a że&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UeddoHtaI/AAAAAAAABM8/ER5kBp-8qdU/s1600/P1070604.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UeddoHtaI/AAAAAAAABM8/ER5kBp-8qdU/s200/P1070604.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455300015147169186" border="0"&gt;&lt;/a&gt; pogoda zapowiadała się ładnie nie rozbijaliśmy namiotów, tylko spaliśmy pod chmurką.&lt;br /&gt;Spanie pod chmurką ma swoje złe i dobre strony ale jak się zasypia  patrząc w gwieździste niebo zapomina się o wszystkim, jest po prostu wspaniale.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dzień 5&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Rano pokręciliśmy trochę po Częstochowie gdzie spotkaliśmy rowerzystę z Niemiec czy z Austrii &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7Uf22y_TJI/AAAAAAAABNE/3nuyhFXAPVg/s1600/P1070614.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7Uf22y_TJI/AAAAAAAABNE/3nuyhFXAPVg/s200/P1070614.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455301550911999122" border="0"&gt;&lt;/a&gt;już nie pamiętamy, zamieniliśmy kilka zdań. Obcokrajowiec stwierdził że w Polsce są wielkie „moskitos bzy  bzy” co nas ubawiło bardzo. Pożegnaliśmy się z nim on ruszał na Mazury,  a my pod katedrę spotkać się ze wszystkimi w tym Gosią naszą córką&lt;br /&gt;Do Częstochowy zjechało około 500 rowerzystów z całej Polski i po krótkim spotkaniu w katedrze i przedstawieniu poszczególnych grup wszyscy ruszyli na Jasną Górę.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7Ugjfq3xfI/AAAAAAAABNM/wBJDQ3QsP7s/s1600/P1070615.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 150px; height: 200px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7Ugjfq3xfI/AAAAAAAABNM/wBJDQ3QsP7s/s200/P1070615.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455302317798049266" border="0"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Na Jasnej Górze uroczysta msza dla rowerzystów, droga krzyżowa,  i powrót do domów. My w drogę powrotną "załapaliśmy się" razem z naszymi pielgrzymami dzięki uprzejmości księdza Proboszcza . Upchaliśmy ponad 30 rowerów do autobusu i ponad trzydzieści osób jeszcze siedziało to była sztuka.Po kilkugodzinnej jeździe byliśmy w domu około 22.00&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla nas  miała być to podróż , ale atmosfera miejsc które odwiedziliśmy oraz przypadkowe zdarzenia, sprawiły że zaczęliśmy się zastanawiać, czy  to   wycieczka, a może pielgrzymka ?. Ale to nieważne, ponieważ „wędrówką jedną życie jest człowieka” jak pisze Edward Stachura, pielgrzymką, podróżą,  poszukiwaniem, poznawaniem innych i samego siebie , zagubieniem, odnajdywaniem, zagubieniem i jeszcze raz odnalezieniem, raz jest pod górkę, a raz z górki, upadamy i podnosimy się. &lt;br /&gt;Musimy wytrwać w „tej drodze”, nawet gdy jest ciężko.&lt;br /&gt;Nie poddać się, bo przecież nie cel, ale droga jest najważniejsza.&lt;br /&gt;Tylko trzeba wiedzieć DOKĄD ZMIERZAMY, &lt;br /&gt;ale to już każdy z nas odkrywa  sam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mariola i Bynio&lt;br /&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.pl/115898601799245923268/ZakopaneCzestochowa2009?authkey=Gv1sRgCJOp9sOJrsL9aA#"&gt;zdjęcia&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-2418572765862344859?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/2418572765862344859/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=2418572765862344859&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/2418572765862344859'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/2418572765862344859'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/04/pielgrzymka-2009-czy-wedrowanie.html' title='Pielgrzymka  czy wędrowanie?  - Marioli i Bynia'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S7UjqqRB7EI/AAAAAAAABNU/CUneOXjJifc/s72-c/28.bmp' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-6943611025639238209</id><published>2010-03-21T21:59:00.008+01:00</published><updated>2010-03-22T14:39:55.273+01:00</updated><title type='text'>W poszukiwaniu Wiosny 2010</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S6aXRNErOtI/AAAAAAAABHE/h8hAD6W3sZU/s1600-h/P1100972.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S6aXRNErOtI/AAAAAAAABHE/h8hAD6W3sZU/s200/P1100972.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5451210720801405650" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;W ubiegłym tygodniu "wysyłaliśmy" zimę razem z Markiem Kamińskim do morza, ponieważ mówimy "stanowcze nie" zimie, pół roku to chyba wystarczy.&lt;br /&gt;A 21 marca jak przystało na ten dzień  postanowiliśmy poszukać wiosny.&lt;br /&gt;Dość wysoka temperatura (+7 C) zachęcała do przejażdżki, mżawka z rana trochę odstraszała, ale pragnienie ciepła wysłało nas na poszukiwania.&lt;br /&gt;Wyruszyliśmy dość późno bo o 9.00 ale nie spieszyło się nam ponieważ już pierwsze kilometry pokazały że oznak wiosny nie będzie łatwo odnaleźć.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S6aXpjE1CwI/AAAAAAAABHM/xH4pTyrGsoo/s1600-h/P1100994.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S6aXpjE1CwI/AAAAAAAABHM/xH4pTyrGsoo/s200/P1100994.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5451211139024489218" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Trasę zaplanowaliśmy ale niekoniecznie chcieliśmy  się jej trzymać.&lt;br /&gt;Pierwszy przystanek w Witorożu przy kościele, drugi po marszu wzdłuż Kanału Wieprz-Krzna z ogniskiem na stawach "Żelizny".&lt;br /&gt;Był bigos, kiełbaski i inne, ale nie po to tu przyjechaliśmy, tu liczyliśmy na odkrycie  wiosny.&lt;br /&gt;Ale oprócz kilku kluczy dzikich gęsi, niewielu pąków na drzewach nic nie wskazywało że to wiosna nawet żeremia bobrów i pościnane przez nich drzewka nic nam nie mówiły na ten temat , chociaż tak naprawdę już czuć że wiosna  jest tuż tuż.&lt;br /&gt;Poszukiwania na stawach i konsumpcja zajęła nam troche czasu wiec postanowiliśmy z Żelizny ruszyć do  domu chociaż trochę "wężykiem" przez Szóstkę, Worsy, Żakowolę Poprzeczną, &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S6aYHl7a10I/AAAAAAAABHU/XmxcpK2vRQo/s1600-h/P1100985.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S6aYHl7a10I/AAAAAAAABHU/XmxcpK2vRQo/s200/P1100985.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5451211655186405186" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Kąkolewnicę, Wygnanke, Berezę do Międzyrzeca.&lt;br /&gt;Po drodze spotkaliśmy naszego kolegę Andrzeja i jednego rowerzystę z Międzyrzeca,  to też jest oznaka że wiosna już blisko.&lt;br /&gt;Poszukiwanie wiosny dla niektórych z nas było pierwszym wyjazdem w tym roku, dlatego odczuli to na własnnej ... skórze (myślę że wiecie co robić w takich przypadkach). Mimo tak bolesnego doświadczenia warto było zrobić tych "parę" kilometrów i się "przewietrzyć"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;7 godzin&lt;br /&gt;73km&lt;br /&gt;Barbara, Andrzej, Zdzicho,Mirek i Bynio&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdjęcia &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/115898601799245923268/PoszukiwanieWiosny2010?authkey=Gv1sRgCICzu7O2woGbWg#"&gt;tutaj&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-6943611025639238209?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/6943611025639238209/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=6943611025639238209&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/6943611025639238209'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/6943611025639238209'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/03/w-poszukiwaniu-wiosny-2010_21.html' title='W poszukiwaniu Wiosny 2010'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S6aXRNErOtI/AAAAAAAABHE/h8hAD6W3sZU/s72-c/P1100972.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-1639046950484145098</id><published>2010-03-13T12:22:00.026+01:00</published><updated>2010-03-15T15:46:39.859+01:00</updated><title type='text'>Marek Kamiński - Ekspedycja Wisła - Rowerowy Międzyrzec</title><content type='html'>Marek Kamiński polski polarnik&lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);"&gt;,&lt;/span&gt; podróżnik, żeglarz, pisarz, fotograf, przedsiębiorca, autor &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S5ueuHynNJI/AAAAAAAABE0/scRYqXGpSaA/s1600-h/P1100961.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S5ueuHynNJI/AAAAAAAABE0/scRYqXGpSaA/s200/P1100961.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448122689437250706" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;książek. Pierwszy i jedyny człowiek na świecie, który zdobył oba bieguny Ziemi w ciągu jednego roku bez pomocy z zewnątrz 23 maja 1995 roku wraz z Wojciechem Moskalem dotarł na biegun północny, a 27 grudnia 1995 roku zdobył samotnie biegun południowy.&lt;br /&gt;Uczestnik wielu wypraw,&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S5ufRnQVGuI/AAAAAAAABE8/1ldv9-zs-mg/s1600-h/P1100956.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S5ufRnQVGuI/AAAAAAAABE8/1ldv9-zs-mg/s200/P1100956.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448123299178814178" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;człowiek o wielkiej sile charakteru, pokazujący możliwości ludzkiego organizmu. W tym roku postanowił spłynąć kajakiem Wisłę w okresie zimowym.&lt;br /&gt;A My zainspirowani jego osobą i wyczynami postanowiliśmy &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S5uuZvQzLdI/AAAAAAAABF0/Djg1XBOF8RA/s1600-h/DSCF2725.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S5uuZvQzLdI/AAAAAAAABF0/Djg1XBOF8RA/s200/DSCF2725.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448139931441638866" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;zobaczyć Go,  i poczuć na własnej skórze jak to jest.&lt;br /&gt;Ruszyliśmy rowerami nad Wisłę.&lt;br /&gt;Jako że mieliśmy niewiele czasu do dyspozycji część drogi nad Wisłę pokonaliśmy pociągiem.&lt;br /&gt;Aura w &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S5udF8jOBkI/AAAAAAAABEs/uvG-yaT4oGs/s1600-h/P1100929.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S5udF8jOBkI/AAAAAAAABEs/uvG-yaT4oGs/s200/P1100929.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448120899713500738" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;czasie rozpoczęcia "Naszej Ekspedycji Wisła";) nie zachęcała do wyjścia na "świeże powietrze" nie mówiąc o rowerze, ale dla nas aura to nie przeszkoda, zważywszy że pogoda o godz, 7.oo wyklarowała się i nie padał śnieg, wiał co prawda wiatr ale i tak  nad Wisłę w okolicę Góry Kalwarii dotarliśmy o godz. 9.00.&lt;br /&gt;Znaleźliśmy miejscówkę   aby zjeść śniadanie a następnie "eksplorowaliśmy";)  brzeg Wisły w celu ustalenia dogodnej pozycji na spotkanie z Markiem. Chcieliśmy znaleźć miejsce, w którym Wisła jest najwęrzsza, niestety wszędzie nie dało się przejść. Teren &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S5uZw_WwZEI/AAAAAAAABEU/MGUEcidAU-A/s1600-h/P1100931.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S5uZw_WwZEI/AAAAAAAABEU/MGUEcidAU-A/s200/P1100931.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448117241154397250" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;był bardzo podmokły a mróz zelżał i zrobiła się wielka "breja" uniemorzliwiająca przejście na nogach nie wspominając o rowerach.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S5ubfG_DmxI/AAAAAAAABEk/GwjObnC9PDo/s1600-h/P1100943.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S5ubfG_DmxI/AAAAAAAABEk/GwjObnC9PDo/s200/P1100943.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448119132988087058" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Musieliśmy dać za wygraną i  po 2 godzinach przedzierania się przez krzaki wróciliśmy blisko  miejsca gdzie jedliśmy śniadanie. "Rozbiliśmy" obóz rowerowy i czekaliśmy aż Marek będzie przepływał obok nas.&lt;br /&gt;Miejsce to było nad wodą na otwartym terenie gdzie wiało niemiłosiernie,  nam było niekomfortowo a co mówić jemu jak jest na środku dużej rzeki, osiem a może i więcej godzin zajduje się w jednej pozycji i niema możliwości wykonywania zbyt wielu ruchów szczególnie nogami.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S5ukXw-NK8I/AAAAAAAABFc/Gdoz0ErlNOU/s1600-h/P1100934.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S5ukXw-NK8I/AAAAAAAABFc/Gdoz0ErlNOU/s200/P1100934.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448128902424505282" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;My podczas czekania biegaliśmy, leżeliśmy, rozmawialiśmy z ludźmi, którzy też chcieli zobaczyć Marka trwało to prawie 5 godzin.&lt;br /&gt;I około 15.00 Marek wreszcie pojawił się w pobliżu nas.&lt;br /&gt;Wykrzyczeliśmy do Niego kilka zdań, pozdrowiliśmy, życzyliśmy powodzenia  on nam podziękował  i odpłynął.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S5uY7SCi4DI/AAAAAAAABEM/vKZlJN6YLZM/s1600-h/P1100954a.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 200px; height: 110px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S5uY7SCi4DI/AAAAAAAABEM/vKZlJN6YLZM/s200/P1100954a.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448116318456963122" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Takie było nasze spotkanie z jednym najbardziej znanych eksploratorów na świecie.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S55H4PipQVI/AAAAAAAABF8/rb9K86zK7Qc/s1600-h/2.bmp"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 134px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S55H4PipQVI/AAAAAAAABF8/rb9K86zK7Qc/s200/2.bmp" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448871630734967122" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nam został tylko powrót do domu.&lt;br /&gt;Jazda rowerem w nocy nie należy do przyjemności zwłaszcza w zimnie, w ruchu z tirami gdzie każdy walczy o skrawek dobrego asfaltu i my i tiry.&lt;br /&gt;Tak krótkie spotkanie dało nam jednak poczucie spełnienia tego co zaplanowaliśmy. Niektórzy pukają się w czoło jak o tym im opowiadamy, no cóż tacy jesteśmy i musicie to zaakceptować albo nie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podsumowanie:&lt;br /&gt;W 18 godzin przejechaliśmy trasę Międzyrzec - Góra Kalwaria - Międzyrzec z czego:&lt;br /&gt;141 km rowerami /7godz/&lt;br /&gt;jakieś 110km pociągami /2 godz/,&lt;br /&gt;około 2 godziny przedzieraliśmy się po chaszczach,&lt;br /&gt;około5 godzin czekaliśmy na Marka Kamińskiego,&lt;br /&gt;około 2 godzin odpoczywaliśmy i jedliśmy&lt;br /&gt;Nie żałujemy tego mimo  że bezpośrednio nie spotkaliśmy się z Markiem i było ciężko na rowerach szczególnie w nocy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mariola, Bynio, Andrzej&lt;br /&gt;Zdjęcia &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/115898601799245923268/MarekKaminskiEkspedycjaWisARowerowyMiedzyrzec?authkey=Gv1sRgCI-d66LmmqT-zgE#"&gt;tutaj&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-1639046950484145098?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/1639046950484145098/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=1639046950484145098&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/1639046950484145098'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/1639046950484145098'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/03/marek-kaminski-ekspedycja-wisa-rowerowy.html' title='Marek Kamiński - Ekspedycja Wisła - Rowerowy Międzyrzec'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S5ueuHynNJI/AAAAAAAABE0/scRYqXGpSaA/s72-c/P1100961.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-750661867333203970</id><published>2010-03-04T10:00:00.003+01:00</published><updated>2010-03-04T10:08:15.615+01:00</updated><title type='text'>Jabłoń 2009</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S494F20G6xI/AAAAAAAABC8/eokuSlUXCno/s1600-h/DSCF1682.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S494F20G6xI/AAAAAAAABC8/eokuSlUXCno/s200/DSCF1682.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5444702516522969874" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S493jYi4w4I/AAAAAAAABC0/Up0Cd_fGgag/s1600-h/DSCF1688.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S493jYi4w4I/AAAAAAAABC0/Up0Cd_fGgag/s200/DSCF1688.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5444701924282123138" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wycieczka do Jabłonia też może być ciekawa.&lt;br /&gt;Andrzej poleca zobaczyć Pałac w Jabłoniu.&lt;br /&gt;Trasa&lt;br /&gt;Międzyrzec - Komarówka - Jabłoń - Wisznice - Kozły - Witoroż - Międzyrzec&lt;br /&gt;03.09.2009&lt;br /&gt;1 dzień&lt;br /&gt;106 km&lt;br /&gt;Zdzisław i Andrzej&lt;br /&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/115898601799245923268/JabOn2009?authkey=Gv1sRgCK-5rtPL8t7yVA#"&gt;Zdjęcia&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-750661867333203970?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/750661867333203970/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=750661867333203970&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/750661867333203970'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/750661867333203970'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/03/jabon-2009.html' title='Jabłoń 2009'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S494F20G6xI/AAAAAAAABC8/eokuSlUXCno/s72-c/DSCF1682.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-41543333788521986</id><published>2010-03-03T11:05:00.007+01:00</published><updated>2010-03-03T22:14:05.505+01:00</updated><title type='text'>Neple - Szwajcaria Podlaska  2009</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S445i1wkZDI/AAAAAAAABCU/Tqk0ZEmd58k/s1600-h/DSCF0777.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S445i1wkZDI/AAAAAAAABCU/Tqk0ZEmd58k/s200/DSCF0777.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5444352270246634546" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Wspominamy rok rowerowy 2009&lt;br /&gt;Kilka następnych postów to będą wspomnienia.&lt;br /&gt;Czekając na lepszą  pogodę przypomnijmy jak to było a w międzyczasie już "wietrzcie" i szykujcie  rowery.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tereny nad Bugiem nigdy się nie nudzą.  Każda  pora roku ukazuje swoje uroki tego miejsca i zawsze odnajduje się piękno rzeki meandrującej wśród łąk.&lt;br /&gt;To co się już  zna odkrywa się na nowo, po prostu tutaj warto przyjeżdżać jak najczęściej.&lt;br /&gt;Trasa&lt;br /&gt;Międzyrzec - Biała Podlaska - Husinka - Koczukówka - Kijowiec - Dereczanka - Nowosiułki - Berezówka - Stare Mokrany - Neple - Krzeczew - Międzyrzec&lt;br /&gt;20.05.2009&lt;br /&gt;1dzień&lt;br /&gt;141km&lt;br /&gt;Barbara i Andrzej&lt;br /&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/115898601799245923268/SzwajcariaPodlaska?authkey=Gv1sRgCNHpioef9rvD7gE#5444346051548143378"&gt;Zdjęcia&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-41543333788521986?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/41543333788521986/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=41543333788521986&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/41543333788521986'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/41543333788521986'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/03/neple-szwajcaria-podlaska-2009.html' title='Neple - Szwajcaria Podlaska  2009'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S445i1wkZDI/AAAAAAAABCU/Tqk0ZEmd58k/s72-c/DSCF0777.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-6357140122767799018</id><published>2010-02-17T14:25:00.013+01:00</published><updated>2010-02-17T16:25:00.670+01:00</updated><title type='text'>"Spacer"</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S3v2sr2SrrI/AAAAAAAABAc/ua-ffdXeQ2E/s1600-h/P1100565.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S3v2sr2SrrI/AAAAAAAABAc/ua-ffdXeQ2E/s200/P1100565.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5439212222525124274" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Przygotowaniem do sezonu rowerowego może być np. "spacer".&lt;br /&gt;O ile około 25km marsz można nazwać spacerem.&lt;br /&gt;Trasa piesza przez las ścieżką rowerową   Międzyrzec - okolice Utrówki - Rezerwat Liski&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S3v4TTndlWI/AAAAAAAABAs/llkm_KyD0qo/s1600-h/P1100530.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S3v4TTndlWI/AAAAAAAABAs/llkm_KyD0qo/s200/P1100530.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5439213985546999138" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; - Żwirownia - Międzyrzec           jest piękna,  szczególnie zimą.&lt;br /&gt;Śnieg skrzy się na mrozie -18stopni C przykrywa pola, ozdabia drzewa.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S3v5ee8QpwI/AAAAAAAABA0/0apok0Uup5g/s1600-h/P1100572.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 150px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S3v5ee8QpwI/AAAAAAAABA0/0apok0Uup5g/s200/P1100572.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5439215277077210882" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przedzieranie się przez gęsty las w śniegu sięgającym do pasa, "odpoczynek" w zaspie, "chodzenie po wodzie" - (zamarzniętej), ciepła herbata wypita na mrozie pomaga odpocząć, zastanowić się, dostrzec jaki świat jest piękny nawet "ten blisko domu".&lt;br /&gt;Mariola i &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;Bynio&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Zdjęcia &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/115898601799245923268/Spacer25kmWOkolicyMiedzyrzeca?authkey=Gv1sRgCLqDsdDykcykhwE#"&gt;tutaj&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-6357140122767799018?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/6357140122767799018/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=6357140122767799018&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/6357140122767799018'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/6357140122767799018'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/02/spacer.html' title='&quot;Spacer&quot;'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S3v2sr2SrrI/AAAAAAAABAc/ua-ffdXeQ2E/s72-c/P1100565.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-8529838025946775040</id><published>2010-02-17T13:44:00.006+01:00</published><updated>2010-02-22T09:32:37.838+01:00</updated><title type='text'>Serpel 2010</title><content type='html'>Wolny czas zimą można spędzać różnie.&lt;br /&gt;W fotelu i ciepłych kapciach przed telewizorem&lt;br /&gt;lub popijając piwo w "Pubie"&lt;br /&gt;lub ... .&lt;br /&gt;Ale najlepiej wybrać się na narty biegowe do ... Serpelic.&lt;br /&gt;13.02.2010r odbył się tam cykliczny bieg narciarski Serpel 2010.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S3vqbbaf7XI/AAAAAAAAA_0/kqNBvpWlIbA/s1600-h/DSCF2564.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5439198731916275058" style="FLOAT: right; MARGIN: 0pt 0pt 10px 10px; WIDTH: 200px; CURSOR: pointer; HEIGHT: 150px" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S3vqbbaf7XI/AAAAAAAAA_0/kqNBvpWlIbA/s200/DSCF2564.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Piękne tereny Doliny Bugu, las, pagórki, śnieg, wysiłek fizyczny to jest To.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdjęcia Andrzej&lt;br /&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.pl/115898601799245923268/BiegNarciarskiSerpel2010?authkey=Gv1sRgCL7Ks5qRyLT6xAE#"&gt;tutaj&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-8529838025946775040?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/8529838025946775040/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=8529838025946775040&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/8529838025946775040'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/8529838025946775040'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/02/serpel-2010.html' title='Serpel 2010'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S3vqbbaf7XI/AAAAAAAAA_0/kqNBvpWlIbA/s72-c/DSCF2564.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-8265016889582800171</id><published>2010-02-05T13:09:00.035+01:00</published><updated>2010-02-17T10:19:47.073+01:00</updated><title type='text'>Dawno, dawno temu ...</title><content type='html'>&lt;div style="TEXT-ALIGN: center" align="justify"&gt;&lt;span style="FONT-WEIGHT: bold"&gt;Dawno, dawno temu, za siedmioma górami, za siedmioma lasami ...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S3uhfa0f5fI/AAAAAAAAA_k/9zPMn_LaEAg/s1600-h/9.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5439118536127538674" style="FLOAT: right; MARGIN: 0px 0px 10px 10px; WIDTH: 141px; CURSOR: hand; HEIGHT: 200px" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S3uhfa0f5fI/AAAAAAAAA_k/9zPMn_LaEAg/s200/9.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kto to jeszcze pamięta?! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W latach 1987 - 1995 były organizowane spontaniczne wyprawy rowerowe, miedzy innymi do Częstochowy i Zakopanego jak na tych zdjęciach.&lt;br /&gt;Ale i wcześniej zapaleńcy z Międzyrzeca zorganizowali wyprawę rowerową na kilkuosobowym &lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S3ugf6eVrQI/AAAAAAAAA_c/j7yU9upy-go/s1600-h/12.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5439117445112900866" style="FLOAT: left; MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 200px; CURSOR: hand; HEIGHT: 131px" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S3ugf6eVrQI/AAAAAAAAA_c/j7yU9upy-go/s200/12.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;"rowerze" specjalnie przygotowanym. Wyprawa była najprawdopodobniej do Wiednia.&lt;br /&gt;Jeżeli pamiętacie takie lub inne "wydarzenia" rowerowe, znacie szczegóły, /jakie to były lata, kto był uczestnikiem/ lub macie jeszcze inne zdjęcia z "lamusa" to czekamy na informacje.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S2wSyf9or2I/AAAAAAAAA9c/poci-O6jYw0/s1600-h/Gï¿½RY+34.jpg"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S3ACbJ7g2uI/AAAAAAAAA-8/u-EjeGhhNqM/s1600-h/img051.jpg"&gt;&lt;/a&gt;Więcej starych zdjęć &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/115898601799245923268/StareZdjecia?authkey=Gv1sRgCOyhrvmAvvrAoQE#"&gt;tutaj&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S2wQNUujyqI/AAAAAAAAA78/pFMuTtfR348/s1600-h/3.bmp"&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-8265016889582800171?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/feeds/8265016889582800171/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2642915940114801550&amp;postID=8265016889582800171&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/8265016889582800171'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2642915940114801550/posts/default/8265016889582800171'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rowerowymiedzyrzec.blogspot.com/2010/02/dawno-dawno-temu.html' title='Dawno, dawno temu ...'/><author><name>rowerowy międzyrzec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16198041564565178114</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S3uhfa0f5fI/AAAAAAAAA_k/9zPMn_LaEAg/s72-c/9.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2642915940114801550.post-2602284601859687864</id><published>2010-02-05T12:06:00.006+01:00</published><updated>2010-02-18T14:54:48.999+01:00</updated><title type='text'>Rewizyta Białorusinów maj 2009</title><content type='html'>Rewizyta Białorusinów zbiegła się z Uroczystym Otwarciem &lt;a href="http://www.szlakjagiellonski.pl/"&gt;Szlaku Jagielońskiego&lt;/a&gt; w &lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S3zwSHv9EII/AAAAAAAABBM/2c44RvZOag0/s1600-h/P1070148.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5439486644065210498" style="margin: 0px 0px 10px 10px; float: right; width: 200px; height: 150px;" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S3zwSHv9EII/AAAAAAAABBM/2c44RvZOag0/s200/P1070148.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Międzyrzecu Podlaskim.&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;div&gt;&lt;div&gt;&lt;div&gt;Był uroczysty przejazd ulicami miasta w "Orszaku Królewskim. &lt;/div&gt;Wymiana uprzejmości na szczeblu Władz Miasta.&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S3zvO0h3hgI/AAAAAAAABBE/f9lTpKpRwUA/s1600-h/P1070200.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5439485487854618114" style="margin: 0px 10px 10px 0px; float: left; width: 200px; height: 150px;" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S3zvO0h3hgI/AAAAAAAABBE/f9lTpKpRwUA/s200/P1070200.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;Przejechaliśmy po okolicach Międzyrzeca, następnie częścią Szlaku Jagielońskiego Międzyrzec - Mielnik, pokazaliśmy Grabarkę (święte miejsce prawosławia), Stadninę Koni w Janowie Podlaskim. &lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S3zx9rRG7gI/AAAAAAAABBU/bShtYiWjhfg/s1600-h/P1070213.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5439488491845512706" style="margin: 0px 0px 10px 10px; float: right; width: 200px; height: 150px;" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_SU6O1tVq2Bk/S3zx9rRG7gI/AAAAAAAABBU/bShtYiWjhfg/s200/P1070213.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Było przekazanie pamiątek , imprezy integracyjne w miłej atmosferze i wiele radości z "niewielkiej" bariery językowej.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;5dni&lt;br /&gt;około 220km na rowerach&lt;br /&gt;Mariola, Barbara, Andrzej, Jurek, Andrzej, Zbyszek, Zdzicho, Adam, Andrzej, Wojtek, Sławek, Bynio&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdjęcia &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/115898601799245923268/RewizytaBiaOrusinow?authkey=Gv1sRgCLCqz83NkuvV1QE#"&gt;tutaj&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2642915940114801550-2602284601859687864?l=rowerowymiedzyrzec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&
